Zakupy

16 października 2014 19:33
No widzisz, a byłam tam 2 razy i nie widziałam. Ślepa cy cóś!!!
16 października 2014 19:43
ivetta

Ja kupiłam ściereczkę z Dr.Beckmann za 2,69E.Jest to taka ściereczka do prania z kolorowymi ubraniami , bo ma pochłaniac kolor ,żeby sie nic nie zabarwiło.Nigdy takiej nie kupowałam ,tylko takie pojedyncze .Ta ma wystarczyć na ok 30prań(tak pisza na opakowaniu).Czy ktoś juz ja wypróbował?

A ja kupiłam sobie właśnie te pojedyncze. Też się zastanawiałam, czy wziąć tą wielorazową, czy pojedyńcze. Nie próbowałam ani tego, ani tego. 
Nie wiesz, czy w Polsce takie coś też jest? Niekoniecznie tej firmy. 
16 października 2014 19:43 / 1 osobie podoba się ten post
wichurra

Właśnie też poluję na promocję Metaxy, bo pożyczyłam jedną od rodziców i muszę odkupić. I jakoś nie natrafiam też, chociaż gazetki przeglądam. 
Jak coś kupiłaś, to się chwal. Lubię się zakupami chwalić, ale tak samo lubię czytać, lub oglądać, co inni kupili. Zawsze się można czymś zainspirować. 

Kupiłam lenor, krem nivea i kamil do rąk, bardzo go lubię, mydło w płynie balea, wiem, że u nas jest duży wybór, ale co tam.
Jeszcze z balea płyn w atomizerze do układania włosów, już wypróbowałam dzisiaj, fajny jest.
Muszę tak po trochu kupować bo mam spory kawałek do dm i nie chce mi się dźwigać
16 października 2014 19:43
ivanilia40

Ja mam w domu tylko te jednorazowe chusteczki do kolorowych ubrań,jakoś nie miałabym odwagi tę samą używać kilka razy. Te jednorazowe sprawują się rewelacyjnie i jestem nimi zachwycona. Znowu muszę zapasy do domu zrobić bo dwie paczki oddałam w prezencie.:)

To opisz coś o ich rewelacji - może kupię drugie opakowanie:)
16 października 2014 19:46
wichurra

To opisz coś o ich rewelacji - może kupię drugie opakowanie:)

Myslałam,że od Ciebie się o nich dowiedziałam :)))
Pierwsze pranie zrobiłam ostrożnie,tylko ciuchy domowe,ale za to wszystkie kolory z czarnymi włącznie . No i po upraniu wszystko cudnie uprane bez niespodzianek.Ale nie pytaj mnie o nazwę bo zosatały w domu,a kupowałam w Ch.
16 października 2014 19:48
Nie nie - ja reklamowałam te pachnące Lenora. I tak nie przejmujesz się teraz sortowaniem na kolory, tylko wszystko razem?
16 października 2014 19:53 / 1 osobie podoba się ten post
wichurra

Nie nie - ja reklamowałam te pachnące Lenora. I tak nie przejmujesz się teraz sortowaniem na kolory, tylko wszystko razem?

Dokładnie tak robie,szczególnie teraz jak jestem sama w domu tudno jest mi uzbierac pralkę np jasnego prania. Wrzucam wszystko jak leci plus chusteczka i jest cudnie uprane. Zauważyłam też,że czarne rzeczy nie szarzeją,więc to dodatkowy plus.
16 października 2014 19:56 / 2 osobom podoba się ten post
Ja używam tych chusteczek kolor który puszcza jakaś rzecz po prostu na niej zostaje a znajomej kupiłam ta jedną na 30 prań jest zadowolona :)a widziałam je w PL Rossmannie
16 października 2014 20:01 / 2 osobom podoba się ten post
Też miałam problem z praniem, bo mój mąż, to tylko właściwie na czarno chodzi ubrany. No ma też t-shirty białe, granatowe, brązowe. Ale większość to na czarno. I wtedy ja zanim uzbierałam sobie do prania jakiegoś koloru, to minęły 2 tygodnie, a ja na przykład przez 2 tygodnie tylko w niebieskich rzeczach chodziłam, później 2 tygodnie w pomarańczowych i różowych itd. Aż się siora ze mnie śmiała:)
16 października 2014 20:04 / 1 osobie podoba się ten post
Można je dostać wszędzie - w każdym chyba supermakecie - no może nie w dyskontach, w Rossmannie, DMie. 
16 października 2014 20:07
To jest jedyne Martini, które lubię - Martini d'Oro. Reszta jest wstrętnie słodka. 
 
 
http://www.dr-beckmann.pl/pl/chusteczki_wylapujace_kolor_i_wspomagajace_usuwanie_brudu/commodity/16/
 
 
16 października 2014 20:10
No już nie pamiętam, ile to kosztowało, coś koło 3 euro. Jeszcze ich nie wypróbowałam, ale niby można prać wszystko na raz. Ja chyba z białymi rzeczami się nie odważę, ale kolorowe rzeczy o różnych kolorach będę razem prała. Albo czasami jest sukienka w różne kolory, albo bluzka w paski. Do takich zadań to będzie. 
16 października 2014 20:19 / 3 osobom podoba się ten post
No to sie nakupowałam.
Kurtka , długaśnie skarpety, torebka w C&A , Golf w Tally Weijl, Perfumy Casmir Chopard + żel pod prysznic w Douglas, i kilka pierdółek ;)
120 euro poszłooooooooo z hukiem :D ale zadowolona jestem :)
16 października 2014 20:28 / 1 osobie podoba się ten post
margaretka82

No to sie nakupowałam.
Kurtka , długaśnie skarpety, torebka w C&A , Golf w Tally Weijl, Perfumy Casmir Chopard + żel pod prysznic w Douglas, i kilka pierdółek ;)
120 euro poszłooooooooo z hukiem :D ale zadowolona jestem :)

I to jest najwazniejsze !!!!!!zes zadowolona 
16 października 2014 20:28
Ja właśnie kolory piorę z tymi chusteczkami i sprawdzają się :) Ja jeszcze kupuję w Lidlu Amaretto kawa w zimę smakuję najlepiej nawet nauczyłam mamę i zawsze składa zamówienie na buteleczkę 1l :)