Suplementy

12 czerwca 2014 17:14
beata

Prosze nie smiac sie :-) :-) :-) :-) nie mialam zamiaru sie odchudzac , zaczelam leczyc zoladek naparem z imbiru ,kobiety ja przez 10 dni spadlam5 kg :-) :-) :-) jem zupelnie normalnie :-) az wierzyc mi sie nie chce :-) :-) :-)

A słodkie jadłaś w tym czasie, przyznaj się?:)
12 czerwca 2014 17:17 / 1 osobie podoba się ten post
beata

Poprostu. Powiedzial mi taki jeden grek stary co ma u nas girosa ze u nich to bez imbiru wlasciwie sie dnia nie rozpoczyna , zebym sprubowala moze mi to na zoladek pomoze : kawalek imbiru obranego ze skorki -cieniutko ,pokroic w cieniutkie plasterki wrzucic do zimnej wody i gotowac okolo 20 minut na malym ogniu, ja na liter wody daje takich plasterkow 15 . i to wszystko pije to 2 razy dziennie rano i pod
Wieczor , doleglowosci zoladkowe jak zgaga iwzdecia zniknely juz po drugim zastosowaniu :-) no i te 5 kg mniej :-) :-) :-) :-)

Od paru m-cy zaczynam dzien z plasterkiem imbiru i koncze też.Pierwsze dni to czuje sie tą ostrosc ale mija.Tylko bardzo kicham po nim, kilkakrotnie.
Nie robie zadnych nalewek nie mialam żadnych dolegliwosci.Tak sobie biore dla urody.:):):)
12 czerwca 2014 17:24
A co to Slim?
12 czerwca 2014 17:42 / 3 osobom podoba się ten post
kup imbir i zaczynamy probowac czy nam tez pomoze:)
nie uwierzycie ja juz wrocilam i zabieram sie za gotowanie hahahah 
12 czerwca 2014 17:46
Miałam kiedyś SLIM ASYSTOR, ale nie widziałam jakiegoś większego efektu. Potem kupiłam CHROM z zieloną herbatą... Ułatwia przyswajanie cukru i reguluje jego poziom we krwi, przy stosowaniu nie ma się takiego wielkiego apetytu na słodycze. No nie wiem jak na kogo podziała, bo co organizm to reakcja, ale ja od miesiąca nie tknęłam czekolady (normalnie obojętnie obok niej bym nie przeszła) a i cukier do kawy czy herbaty ograniczyłam. Nie mam tu wagi więc nie wiem jak się to ma do utraty, ocenię w domu w lipcu :)))
Jeśli połączysz jedno z drugim to na pewno efekt będzie... a SLIM był w jasnym opakowaniu :)
12 czerwca 2014 18:08 / 2 osobom podoba się ten post
efka66

A słodkie jadłaś w tym czasie, przyznaj się?:)

Powiem Ci ze jem slodkie nie zeby tonami ale mam takie napady od zawsze  potrafie w nocy wstac i zażerac sie czekoladą  no powaga wazylam przewaznie 60_62 kg , cos po paru dniach ciuchy zaczely latac wchodze na wage kurka  57  poszlam do sasiadki ,myslalam ze waga walnieta ale  to samo stresu tu nie mam ,zarcia pod dostatkiem  wiec chyba ten imbir  
12 czerwca 2014 18:24 / 2 osobom podoba się ten post
Ja jadłam śniadanie, obiad i lekki deser, taki podwieczorek, przeważnie owoce albo jogurt. Kolacji ani nic po 18.00 nie jadam już od dość długiego czasu. Po slimie waga stała w miejscu, może apetyt był odrobinę mniejszy. Ale słodycze jadałam. Odkąd biorę chrom to zapotrzebowanie na jedzenie mam dużo mniejsze a słodycze mogą leżeć na widoku i mnie nie ruszają...
Imbir stosuję do wszystkiego, dodaję do herbaty, do sosow, do nacierania mięs - jaki mam, świeży czy sproszkowany. Nie wiem co Beatka na to, ale gotowe herbatki imbirowe to już chyba nie to samo co napar ze świeżego. Beatko, a Ty jak uważasz?
12 czerwca 2014 19:07
Andrea nie wiem , on mi kazal swierzy  gotowac jako napar i ja tak to pije ,a czy cherbatki te gotowe to nie mam pojecia '
12 czerwca 2014 20:16 / 1 osobie podoba się ten post
Też już byłam w sklepie, kupiłam imbir i ....lody:) Jak nie schudnę po imbirze, to może po lodach chociaż nie przytyję?:)
12 czerwca 2014 20:32
formoline L112 takie tapsy wspomagajace odchudzanie tutaj kupowalam
12 czerwca 2014 20:33 / 2 osobom podoba się ten post
efka66

Też już byłam w sklepie, kupiłam imbir i ....lody:) Jak nie schudnę po imbirze, to może po lodach chociaż nie przytyję?:)

swietna metoda imbir i lody,a moze imbir i goloneczka
12 czerwca 2014 20:34
siwa

swietna metoda imbir i lody,a moze imbir i goloneczka

czemu nie?:)
12 czerwca 2014 20:44 / 3 osobom podoba się ten post
Kupowalam to w aptece - oj szczerze tanie to nie bylo bo cena byla w granicach 30e-35e zależy od apteki i dostawy ( kase wydawalam ze łzami w oczach),  To był mój pierwszy wyjazd do DE No i tak tapsy + mniejsze porcje ( zero chleba i bulek! w zamian pieczywo chrupkie - knackebrot) wiec efekty były z 110 do 84kg. Miałam straszna nadwage ;))) teraz tez ja mam ale już nie pozwole żeby doprowadzić sie do stanu 110kg Ps. Ach byłam wtedy 3 miesiące w DE wszystko pięknie ładnie ;) ale był tego odchudzania jeden minus mimo jakiejs gimnastyki strasznie sie "pomarszczylam" hahaha
12 czerwca 2014 20:49 / 1 osobie podoba się ten post
andrejko, bylam prawie miesiac na Slim-brei, niestety bez widocznych efektow:( szkoda pieniedzy.... i nadziei
12 czerwca 2014 20:54 / 3 osobom podoba się ten post
czy wszyscy sie odchudzaja,a nie ma takich co chca sie pogrubic