Powitajki przy kawie 79

12 sierpnia 2025 16:54 / 3 osobom podoba się ten post
Gusia29

Dzień dobry w południe. Tak ,u mnie dopiero 12:10. Też gorąco od rana z czego bardzo się cieszę,bo w ubiegłym tygodniu wiało i padało . Piękna pogoda,akurat na pranie,więc dwa razy pralka  z pościelą pracowała. Wszystko już prawie suche,na słońcu rozwieszone . Córka pracuje przed komputerem,ja zajmuję się domem i gotowaniem. Wnuk biega sobie z kolegą po łąkach albo jeździ na rowerze. Teraz rozumiem,że córka szczęśliwa mieszkając na wsi. Dla dziecka to raj . O 15-tej córka ma spotkanie zespołu online,wywiezie nas wcześniej do parku,żeby Bruno Jej nie przeszkadzał . Babcia jest,ale to mama najważniejsza i musi potwierdzić każdą moją decyzję :lol1:.
A jutro zaczyna się już szkoła ,od 9-tej do 15-tej. Zrobię sobie wolne ,poleniuchuję z książką w ogródku .
Przyjemnego dnia wszystkim życzę :najlepszego3:

Miłego cAsu z najbliższymi Gusiu 
12 sierpnia 2025 17:13 / 2 osobom podoba się ten post
dorotee

Miłego cAsu z najbliższymi Gusiu :-)

Dziękuję 
12 sierpnia 2025 19:57 / 2 osobom podoba się ten post
Chyba dobry wieczór wypada napisać . Zmęczona upałem już leżakuje. Kot i dziwo też leży ze mną .Coś mu się od widziało,zawsze po kolacji wybywał . Może myszy go wystraszyły  .Będziemy spali razem .
Spokojnego wieczoru życzę .
12 sierpnia 2025 20:00 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

Dzień dobry w południe. Tak ,u mnie dopiero 12:10. Też gorąco od rana z czego bardzo się cieszę,bo w ubiegłym tygodniu wiało i padało . Piękna pogoda,akurat na pranie,więc dwa razy pralka  z pościelą pracowała. Wszystko już prawie suche,na słońcu rozwieszone . Córka pracuje przed komputerem,ja zajmuję się domem i gotowaniem. Wnuk biega sobie z kolegą po łąkach albo jeździ na rowerze. Teraz rozumiem,że córka szczęśliwa mieszkając na wsi. Dla dziecka to raj . O 15-tej córka ma spotkanie zespołu online,wywiezie nas wcześniej do parku,żeby Bruno Jej nie przeszkadzał . Babcia jest,ale to mama najważniejsza i musi potwierdzić każdą moją decyzję :lol1:.
A jutro zaczyna się już szkoła ,od 9-tej do 15-tej. Zrobię sobie wolne ,poleniuchuję z książką w ogródku .
Przyjemnego dnia wszystkim życzę :najlepszego3:

Już na wyjeździe jesteś Gusiu .? Myślisz o swoich hortensjach ? Czy nosisz się z zamiarem wyjazdu do opieki ? 
13 sierpnia 2025 07:56 / 3 osobom podoba się ten post
Dzień dobry.  Środa minie tydzień zginie. Dziś przed nami kolejny upalny dzień. Ufff jak gorąco .  Ja dopijam kawkę. Zaraz trzeba seniora zerwać z łóżka do porannej toalety. 
Dobrego dnia opiekunowo . 
13 sierpnia 2025 09:10 / 2 osobom podoba się ten post
Dzień dobrej ,dla mnie na pewno dobry bo seniorka już w przedszkolu a ja po śniadaniu. Myślę jak wykorzystać ten upalny dzień ufff będzie 31 st. ,ale na krótki spacerek zaraz się wybiorę bo potem będzie za gorąco jeszcze zemdleję ,jednak ja lubię ciepełko ale nie aż tak. .Podzwonię do rodziny i znajomych i na pewno czas szybko zleci  Spokojnego dnia wszystkim 
13 sierpnia 2025 11:12 / 5 osobom podoba się ten post
Mleczko

Już na wyjeździe jesteś Gusiu .? Myślisz o swoich hortensjach ? Czy nosisz się z zamiarem wyjazdu do opieki ? 

Na wyjeździe . Ale nie w pracy,u córki w Szkocji. Urlopuję od 16:30, kiedy córka kończy pracę i schodzi na dół ze swojego biura,które robi też za Jej sypialnię. A tak,to zwyczajnie,trochę sprzątania,gotowanie,zajmowanie się wnukiem,już sześciolatkiem ,który woli czas spędzać z kolegami na dworze niż z babcią . Nie powiem,żebym się tym martwiła ,nie obrażam się nawet,kiedy mi mówi-"babcia,ty nic nie umiesz,nie znam angielskich piosenek,historyjek i zabaw w potwora z Loch Ness ". No nie znam i jakoś nie jestem zainteresowana . Ale przed snem lubi ze mną układać puzzle,grać w memory czy Uno,bo najczęściej jest lepszy i wygrywa czy szybciej układa . Przegrywać to On nie lubi. 
Tak,Mleczko,myślę o hortensjach i o budlei,muszę upomnieć się o zdjęcia ,podobno wszystko pięknie kwitnie. A o wyjeździe do opieki też myślę od czasu do czasu,chyba chciałabym jeszcze w tym roku gdzieś wyskoczyć . Aż mi trochę głupio ,bo miałam ostatnio dużo czasu dla siebie,były dzieci i wnuki,teraz jestem u córki,a łapię się na tym,że ...tęsknię za tą robotą . Więc kto wie,może poszukam czegoś ,jednak nie wcześniej jak pod koniec września . Chcę jeszcze wyskoczyć na tydzień-dwa do Norwegii do syna. Co prawda byli u mnie prawie cały lipiec ,chciałabym jednak poszwendać się po Oslo,posiedzieć nad Oslofjorden,popływać stateczkami i z wody podziwiać wysepki i malownicze miasteczka. Od dwóch lat nie byłam tam w sierpniu,ostatnio tylko w grudniu. Bo norweską zimę też bardzo lubię . Tak to u mnie wygląda .
13 sierpnia 2025 11:46 / 5 osobom podoba się ten post
Dzień dobry wszystkim bardzo 🌻. Upały wróciły do Szkocji,słońce od rana,ach "jak dobrze wstać,skoro świt".Szkoda że weekend był bardzo wietrzny i ,mimo 21st,bez kurtki nad morzem nie dało się posiedzieć. Oczywiście dla mnie,ciepłolubnej,bo Szkoci się kąpali ,nawet małe dzieci,od samego patrzenia na nich robiło mi się jeszcze zimniej. Byłyśmy z córką w Edynburgu,u Jej przyjaciółki,która mieszka 15 minut spacerkiem od Portobello Beach. Całe popołudnie,aż do wieczora szwendałyśmy się to tu,to tam,aż zasiadłyśmy w knajpce na promenadzie i już w niej zostałyśmy . W niedzielę raniutko zostawiłam śpiące dziewczyny i wybrałam się na długi spacer nad morze. Jakież było moje zdziwienie,że mimo wczesnej pory,ok ósmej rano,zastałam dużo chętnych na poranne spacery i morską kąpiel . Kocham morze,mogłabym siedzieć i patrzeć na wodę ,co też zrobiłam . Z Edynburga wyjechałyśmy ok 14-tej,córka chciała uniknąć korków na drodze,co nie do końca się udało. Podobno tam zawsze są korki. Dobrze zrobiłyśmy ,bo ok 16-tej zapalił się las na Górze Artura i pozamykano kilka dróg . Ten szczyt to prawie w centrum miasta,dlatego między innymi,lubię Edynburg. W ciągu jednego dnia można poleżeć na nadmorskiej plaży i wspiąć się na szczyt góry . Zdąży się jeszcze posiedzieć w jednym z klimatycznych,typowo szkockich pabów.
Pralka daje znać,że skończyła pracę ,zmykam żeby pranie wyjąć i na dworze rozwiesić . No i o obiedzie pomyśleć ,o 15-tej jedziemy odebrać wnuka ze szkoły ,bo tutaj właśnie skończyły się wakacje .
Przyjemnego,spokojnego dnia życzę 
13 sierpnia 2025 12:10 / 4 osobom podoba się ten post
Dzień dobry opiekunowo miłego popołudnia wszystkim 
13 sierpnia 2025 13:38 / 4 osobom podoba się ten post
Dzień dobry Opiekunkowo 😊 🌻 ☕ 🥐 
Nincia oby już było jutro , bo ma być chłodniej 
Ale rano już byłam w Deichmann ku ,klapki i sandały 50% , polecam . 
13 sierpnia 2025 16:26 / 4 osobom podoba się ten post
Dopiero wracam do sił 😆 Aha, dzień dobry 
 Wcześniej buszowałam  w ogrodzie , zarosło bluszczem i dzikim winem . Wytrzymałam do 10 tej  później kąpiel i odpoczynek . Pospalam trochę , upał niemiłosierny i głodna jestem .
Coś tam zapowiadają w sensie ochłodzenia , czekam aż się spełni .Spokoju i ciszy życzę .
 
 
13 sierpnia 2025 16:36 / 4 osobom podoba się ten post
Gusia29

Na wyjeździe :-). Ale nie w pracy,u córki w Szkocji. Urlopuję od 16:30, kiedy córka kończy pracę i schodzi na dół ze swojego biura,które robi też za Jej sypialnię. A tak,to zwyczajnie,trochę sprzątania,gotowanie,zajmowanie się wnukiem,już sześciolatkiem ,który woli czas spędzać z kolegami na dworze niż z babcią :lol1:. Nie powiem,żebym się tym martwiła ,nie obrażam się nawet,kiedy mi mówi-"babcia,ty nic nie umiesz,nie znam angielskich piosenek,historyjek i zabaw w potwora z Loch Ness ":smiech3:. No nie znam i jakoś nie jestem zainteresowana :oczko:. Ale przed snem lubi ze mną układać puzzle,grać w memory czy Uno,bo najczęściej jest lepszy i wygrywa czy szybciej układa :-). Przegrywać to On nie lubi. 
Tak,Mleczko,myślę o hortensjach i o budlei,muszę upomnieć się o zdjęcia ,podobno wszystko pięknie kwitnie. A o wyjeździe do opieki też myślę od czasu do czasu,chyba chciałabym jeszcze w tym roku gdzieś wyskoczyć . Aż mi trochę głupio ,bo miałam ostatnio dużo czasu dla siebie,były dzieci i wnuki,teraz jestem u córki,a łapię się na tym,że ...tęsknię za tą robotą :zaskoczenie1:. Więc kto wie,może poszukam czegoś ,jednak nie wcześniej jak pod koniec września . Chcę jeszcze wyskoczyć na tydzień-dwa do Norwegii do syna. Co prawda byli u mnie prawie cały lipiec ,chciałabym jednak poszwendać się po Oslo,posiedzieć nad Oslofjorden,popływać stateczkami i z wody podziwiać wysepki i malownicze miasteczka. Od dwóch lat nie byłam tam w sierpniu,ostatnio tylko w grudniu. Bo norweską zimę też bardzo lubię . Tak to u mnie wygląda .

Tak myślałam .
Z tą tęsknota to tak Gusiu jest , też tęskniłam .Trzeba czasu żeby się przyzwyczaić do nudów i monotonii . W robocie zawsze coś i coś i coś a w domu dzień podobny do dnia . W dodatku lubię tę robotę i zawsze miałam dobre miejsca . Szukaj jesienią czegoś może ja też zacznę szukać i będziemy się wymieniać . 
Wypoczywaj,baw się z wnukiem i ciesz się  córką .
 
 
13 sierpnia 2025 17:14 / 3 osobom podoba się ten post
13 sierpnia 2025 17:35 / 4 osobom podoba się ten post
Mleczko

Dopiero wracam do sił 😆 Aha, dzień dobry 
 Wcześniej buszowałam  w ogrodzie , zarosło bluszczem i dzikim winem . Wytrzymałam do 10 tej  później kąpiel i odpoczynek . Pospalam trochę , upał niemiłosierny i głodna jestem .
Coś tam zapowiadają w sensie ochłodzenia , czekam aż się spełni .Spokoju i ciszy życzę .
 
 

Nie kracz Mleczko. Ja jeszcze w domu, przepakowuję torby i jadę do siostry. Nasze plany trochę zmieniły kierunek bo rodzinka dopiero wychodzi z przeziębienia. Całe 3 tygodnie nic nie ćwiczyłam, już zapomniałam jak to jest pracować.  O gotowaniu również zapomniałam bo mi wszystko podstawiano pod nos  Pozdrawiam szanowne towarzystwo, do popisania pod koniec sierpnia.
13 sierpnia 2025 17:50 / 2 osobom podoba się ten post
Mleczko

Tak myślałam .
Z tą tęsknota to tak Gusiu jest , też tęskniłam .Trzeba czasu żeby się przyzwyczaić do nudów i monotonii . W robocie zawsze coś i coś i coś a w domu dzień podobny do dnia . W dodatku lubię tę robotę i zawsze miałam dobre miejsca . Szukaj jesienią czegoś może ja też zacznę szukać i będziemy się wymieniać . 
Wypoczywaj,baw się z wnukiem i ciesz się  córką .
 
 

Dziękuję .
To prawda,jak już wszystko w domu dopucowane i dopieszczone ,nacieszę się rodziną i przyjaciółkami ,wykorzystam tyle czasu dla samej siebie ile potrzebuję,to codziennie to samo pytanie-co robić?. Ile można czytać ,spacerować ,chodzić do kina ?. Też miałam to szczęście,że trafiałam do fajnych miejsc. W jednych zagrzałam miejsce na dłużej,w innych na krócej. Zawsze to była moja decyzja . I też lubię tę pracę,chyba nawet z wzajemnością ..
To niegłupi pomysł z tą wymianą,jesień i zima dobry czas na wyjazd do pracy. Jedynie najpóźniej 20 grudnia zawsze zjeżdżałam do domu. Na Boże Narodzenie nie pracuję,bo nie muszę i nie chcę. I żadne bonusy mnie nie skuszą ,kto wie,ile rodzinnych świąt mam przed sobą . 
To co,na początku września zaczynamy się rozglądać za "dobrą sztelą"?