Psy, koty i inne nasze zwierzaki

25 grudnia 2014 22:20 / 3 osobom podoba się ten post
beata

Kobieto daj sobie na luz :-) :-) :-)  oky ? Nie mam ochoty na dialogi  z ,,pewnymi ,, osobami !

Hi, hi, hi, hi, to cos nowego.....
25 grudnia 2014 22:24 / 3 osobom podoba się ten post
Impala

Noo,   -  można też wysłać sms-a żeby uratować osiołka,można wysłać pieniażki,żeby ratować konie,można w schronisku pomagać...duużo można.
Nawet na konto dla niemieckiej organizacji pomagajacej zwierzątkom biednym można zapłacić też.Bo zwierzątka nie maja narodowości.( no dobra,mój owczarek niemiecki ma).

Można wspomóc , a nawet trzeba - mój odpis od podatku śmiga teraz do Hospicjum dla kotów bezdomnych w Toruniu, w potrzebie jest też najbiedniejsze schronisko w PL "Ciapek"  w Hajnówce ( oni mieli niecałego zeta na zwierzaka na dzień = opłaty za wodę ,energię, weta, pracowników, karmę , leki !!! )  Fundacja VIVA, Fundacja Gaja , akcja "Paka dla bezdomniaka " , czasem też zwierzoluby ratują jakieś czterołape nieszczęście i wstawiają wydarzenie na fb. wtedy się podsyła ile kto może,albo przygarnia pod opiekę, od futrzastych nieszczęść aż się roi wokół  :(  każda, nawet najmniejsza pomoc mile widziana  i w ogóle ma sens....
25 grudnia 2014 22:34 / 4 osobom podoba się ten post
Mam tylko nadzieję,że to nie jest atak na mnie?
Ja to na poważnie napisałam.I zdarzyło mi się nawet kilkadziesiąt euro włacić dla niemieckiej organizacji.
A wczoraj wysłałam sms-a dla uratowania osiołka Uszatka.
Staram się,no.
25 grudnia 2014 22:50 / 5 osobom podoba się ten post
Impala

Mam tylko nadzieję,że to nie jest atak na mnie?
Ja to na poważnie napisałam.I zdarzyło mi się nawet kilkadziesiąt euro włacić dla niemieckiej organizacji.
A wczoraj wysłałam sms-a dla uratowania osiołka Uszatka.
Staram się,no.

no nie, jaki atak?! :) ja przemycam tu prywatę w pewnym sensie - zawsze namawiam do pomocy braciom mniejszym.... i z tym 1% od podatku to warto stosować , i tak zabiorą i tak -to choć zwierzaki mają pożytek a nie jakieś posły -osły, czy fundacje od siedmiu boleści i prezesa na etacie. a zwierzaki same nie poproszą o pomoc ...  a jak wejdziesz na strony schronisk to aż serce Ci pęknie czasem , więc jak masz chęć i parę zbędnych groszy na stanie - to ślij  a w niebie masz to policzone !!!  I specjalnie dla Ciebie i innych zwierzolubów wkleję w tym miejscu wiersz M.R.Grońskiego :
A kiedy pada deszczBezdomne koty mokną
-Co zrobić masz sam wiesz W piwnicy otwórz okno
.A kiedy szron się szkli,spod nóg i kół śnieg pryska
- Zamknięte uchyl drzwi,Zmarznięte wpuść kociska.
Bo może być i tak:W twych grzechach zaczną grzebać,
A kot – da łapką znak,Uchyli furtkę Nieba
26 grudnia 2014 06:37 / 2 osobom podoba się ten post
ORIM

Przyjme.Moze byc z rodowodem po czepionach ha ha ha

Orim, ja mam takiego właśnie Maltańczyka , tylko mój jest miniatura teraz ma 6miesiąc i waży niecałe 80 dag , a długości wraz z ogonkiem ma coć koło 35 cm.Jest psem ''nakolannym'' a podczas snu z Manią ''naszyjnym''sama słodycz, generalnie ta rasa żyje w pełnej symbiozie z żywicielem i cały czas musi być w pobliżu człowieka .Poza tym kto raz spojrzy w oczy Maltańczyka ,przepadł z kretesem, myślę że za rok zostanie tatą , ale czempionem nie będzie , bo nie będzie chodził na wystawy, i pewnie będę miała wtedy drugiego słodziaka w domku. Polecam każdemu tą rasę,nawet dużego i silnego mężczyznę owinie sobie wokół palca :))
26 grudnia 2014 07:00 / 2 osobom podoba się ten post
Evvex

Orim, ja mam takiego właśnie Maltańczyka , tylko mój jest miniatura teraz ma 6miesiąc i waży niecałe 80 dag , a długości wraz z ogonkiem ma coć koło 35 cm.Jest psem ''nakolannym'' a podczas snu z Manią ''naszyjnym''sama słodycz, generalnie ta rasa żyje w pełnej symbiozie z żywicielem i cały czas musi być w pobliżu człowieka .Poza tym kto raz spojrzy w oczy Maltańczyka ,przepadł z kretesem, myślę że za rok zostanie tatą , ale czempionem nie będzie , bo nie będzie chodził na wystawy, i pewnie będę miała wtedy drugiego słodziaka w domku. Polecam każdemu tą rasę,nawet dużego i silnego mężczyznę owinie sobie wokół palca :))

Śliczny piesek kochaniutki,,,słodziak
kocham zwierzęta wszystkie a pieski, kotki najbardziej.
26 grudnia 2014 07:03 / 3 osobom podoba się ten post
tyciek

no nie, jaki atak?! :) ja przemycam tu prywatę w pewnym sensie - zawsze namawiam do pomocy braciom mniejszym.... i z tym 1% od podatku to warto stosować , i tak zabiorą i tak -to choć zwierzaki mają pożytek a nie jakieś posły -osły, czy fundacje od siedmiu boleści i prezesa na etacie. a zwierzaki same nie poproszą o pomoc ...  a jak wejdziesz na strony schronisk to aż serce Ci pęknie czasem , więc jak masz chęć i parę zbędnych groszy na stanie - to ślij  a w niebie masz to policzone !!!  I specjalnie dla Ciebie i innych zwierzolubów wkleję w tym miejscu wiersz M.R.Grońskiego :
A kiedy pada deszczBezdomne koty mokną
-Co zrobić masz sam wiesz W piwnicy otwórz okno
.A kiedy szron się szkli,spod nóg i kół śnieg pryska
- Zamknięte uchyl drzwi,Zmarznięte wpuść kociska.
Bo może być i tak:W twych grzechach zaczną grzebać,
A kot – da łapką znak,Uchyli furtkę Nieba

I Ja podpisuje się pod Twoim postem, ja cały czas pomagam, dokarmiam itp
Szkoda że jest taka znieczulica Ludzka,,,
Pięknie napisałas,,suuper.
pozdrawiam.
26 grudnia 2014 07:09 / 6 osobom podoba się ten post
gniesia

Ty dziewczyno otwórz ślepka i poczytaj te wypociny co wychodza spod twoich palców, przynosisz wstyd jako opiekunka, jestes prostacka bardzo. Twoj jezyk.... ortografia, styl, obrażliwe epitety pod adresem pdp. I zastanawia mnie ze zadna z tych "elokwentnych" na forum nie zwraca uwagi na to prostactwo.
 

ja jestem elokwentna i zwracam uwage na prostactwo....wlasnie teraz....
26 grudnia 2014 07:14 / 4 osobom podoba się ten post
Ona_Lisa

Śliczny piesek kochaniutki,,,słodziak
kocham zwierzęta wszystkie a pieski, kotki najbardziej.

Lubię koty, tutaj mam też zdobycznego Karla, ale psy uwielbiam i jestem zepsiała do szpiku kości.
26 grudnia 2014 07:23 / 2 osobom podoba się ten post
Evvex

Lubię koty, tutaj mam też zdobycznego Karla, ale psy uwielbiam i jestem zepsiała do szpiku kości.

ja tak samo, kata toleruję lecz nie przepadam, ale pieski są super, nie mam wprawdzie ani jednego, ale jak już wspólnie zmężem się "obrobimy" na pewno jakiś maluch zagości w naszym domu.
Evvex moi znajomi mają maltańczyka, jak go zobaczymy to taki mały mop chodzący, jest uroczy :))
26 grudnia 2014 07:49 / 8 osobom podoba się ten post
Lubie wszystki psiska ,ale preferuję duże rasy-pies ma być taki,żeby go nie można było pomylic z dywanikiem sprzed łóżka:)
26 grudnia 2014 07:57 / 2 osobom podoba się ten post
agamor

ja tak samo, kata toleruję lecz nie przepadam, ale pieski są super, nie mam wprawdzie ani jednego, ale jak już wspólnie zmężem się "obrobimy" na pewno jakiś maluch zagości w naszym domu.
Evvex moi znajomi mają maltańczyka, jak go zobaczymy to taki mały mop chodzący, jest uroczy :))

tak właśnie, wypisz wymaluj mój Elvis i wiesz zawsze miałam duże psy , teraz po Ferdynandzie , który jak się rozłożył zajmował pół pokoju to z tym maleństwem cały czas trzeba patrzeć pod nogi. Każdy się boi żeby go nie nadepnąć , więc dla bezpieczeństwa praktycznie żyje na rękach, maleństwo jest przeszczęśliwe , a Mania myśli o zakupie nosidła :)))
26 grudnia 2014 09:00 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

Lubie wszystki psiska ,ale preferuję duże rasy-pies ma być taki,żeby go nie można było pomylic z dywanikiem sprzed łóżka:)

ja co prawda obojetny stosunek do psow i kotow mam,ot lubue je poglaskac.ale jakbym miala psa wziac to takiego co jak pies wyglada duzy,szczekajacy.a takie tam wynalazcze rasy to nie dla mnie...pies to pies,a nie takie cos co mu sie jakies kucyki wiaze,kokardki itp....nie chce nikogo urazic,nie jest to moja intencja...pies musi miec cechy psa a nie jakijs zabawki.tsakie moje zdanie jest
26 grudnia 2014 09:15 / 5 osobom podoba się ten post
ania52

ja co prawda obojetny stosunek do psow i kotow mam,ot lubue je poglaskac.ale jakbym miala psa wziac to takiego co jak pies wyglada duzy,szczekajacy.a takie tam wynalazcze rasy to nie dla mnie...pies to pies,a nie takie cos co mu sie jakies kucyki wiaze,kokardki itp....nie chce nikogo urazic,nie jest to moja intencja...pies musi miec cechy psa a nie jakijs zabawki.tsakie moje zdanie jest

Nie uraziłaś , ale Maltańczyki to rasa bez modyfikacji,znana była za czasów Arystotelesa i kochali ją starożytni Rzymianie , a renesansowi malarze uwieczniali na obrazach z damami z wyższych sfer . Będę bronić tej razy :)) bo to wielki duchem , ogromny sercem cudny kurdupel :)))))))))
26 grudnia 2014 09:19 / 1 osobie podoba się ten post
Evvex

Nie uraziłaś , ale Maltańczyki to rasa bez modyfikacji,znana była za czasów Arystotelesa i kochali ją starożytni Rzymianie , a renesansowi malarze uwieczniali na obrazach z damami z wyższych sfer . Będę bronić tej razy :)) bo to wielki duchem , ogromny sercem cudny kurdupel :)))))))))

aleś się podszkoliła Evvex no ::)))DDDDDDDDDDDDD