Psy, koty i inne nasze zwierzaki

02 lutego 2015 19:37 / 1 osobie podoba się ten post
WSTENGA

A wiesz Rybko, że mam koleżankę, która też ma kozę ;)))) Bardzo ją kocha i mówi, że nie zamieniłaby Meli na żadnego kota. Fakt, że jest bardzo przyjacielska. Ale i żarłoczna: zjadła mi apaszkę i jedną rękawiczkę.

Kozy rzeczywiście sa przyjacielskie i... ciekawskie:) Twoja apaszke zjadła z ciekawości, chciała spróbowac jak to smakuje:) Lubia, gdy sie do nich mówi, głaszcze... Świetnie rozpoznaja znane sobie osoby po głosie...Nasza najstarsza koza- do tej pory przywódczyni, potrafi, w obronie stada, rogami potraktowac nawet dużego psa( już nasz wilkowaty i dwa psy sasiadów omijaja ją szerokim łukiem:) Napisałam,że była przywódczynia stada - teraz próbuje ją zastąpic młodsza , były w tym samym czasie kupione, tylko, ona - jako dojrzała koza, tamta "dziecko"i... jak sie póżniej okazało ta " dojrzałośc" jest mocno zaawansowana - po prostu pani "wcisneła" nam  leciwą koze, za całkiem spore pieniądze. Ale i tak ją bardzo lubimy i chyba w tym roku jest w ciąży:)
02 lutego 2015 19:40
magdalena_k

moje koteły:)
 

Fajniaste masz te koteły.
Muszę zagrać w totolotka, jak wygram to rzucam w diabły tę cholerną robotę i funduje sobie zwierzyniec. :)
02 lutego 2015 19:41 / 2 osobom podoba się ten post
elzbietkaaaa

Super zwierzyniec!Kózki naprawdę urocze!

Ciesze,że Ci sie podobają.:) To nie sa wszystkie i zdjecia też nie najlepszej jakości - nie umiałam zmniejszyc:( Mamy też dwie kozy burskie( mama i córka), takie z długimi uszami, jak były małe to wyglądały jak pieski:)
02 lutego 2015 19:41 / 4 osobom podoba się ten post
magdalena_k

moje koteły:)
 

Fajniaste masz te koteły.
Muszę zagrać w totolotka, jak wygram to rzucam w diabły tę cholerną robotę i funduje sobie zwierzyniec. :)
02 lutego 2015 19:49 / 3 osobom podoba się ten post
Lawenda

Fajniaste masz te koteły.
Muszę zagrać w totolotka, jak wygram to rzucam w diabły tę cholerną robotę i funduje sobie zwierzyniec. :)

2 znajdy ten na schodach tylko taki malutki wyszedl hahaha   Felix i Kasia (ta laciata krowka)
02 lutego 2015 19:50
magdalena_k

2 znajdy ten na schodach tylko taki malutki wyszedl hahaha   Felix i Kasia (ta laciata krowka)

Kasia ma zabójczy uśmiech. A ząbeczki jak złoto. :)
02 lutego 2015 19:52
Lawenda

Kasia ma zabójczy uśmiech. A ząbeczki jak złoto. :)

znecala sie nad myszka hahha jakos mi sie udalo pstryka zrobic :)
02 lutego 2015 19:54
magdalena_k

znecala sie nad myszka hahha jakos mi sie udalo pstryka zrobic :)

Dobrze,że myszka pluszowa. :D
02 lutego 2015 19:56
Lawenda

Dobrze,że myszka pluszowa. :D

jakbys zobaczyla co z zywa wyprawiaja :(
02 lutego 2015 20:00
magdalena_k

jakbys zobaczyla co z zywa wyprawiaja :(

No to dobrze,że nie widziałam. :D
Przynajmniej nie masz zbędnych gryzoni w domu, chociaż myszki to ja kiedys miałam i bardzo je lubiłam. Hodowlane oczywiście.
02 lutego 2015 20:15 / 1 osobie podoba się ten post
02 lutego 2015 20:15 / 2 osobom podoba się ten post
Lawenda

No to dobrze,że nie widziałam. :D
Przynajmniej nie masz zbędnych gryzoni w domu, chociaż myszki to ja kiedys miałam i bardzo je lubiłam. Hodowlane oczywiście.

w domu nie ma ale z racji iz mieszkamy na malej wiosce to myszek ci u nas dostatek latem leza poukladane w rzadku przed domem :)
02 lutego 2015 20:16
A to nasz "kawaler".
02 lutego 2015 20:41
a ja przywozilam ptako do polski kolki na zime ale nie hcialy tego jesc ,to sama chemia i przestalam ?
02 lutego 2015 21:49
Co to sa kolki? Nie znam tego słowa. Nie masz polskich znaków, to czasem trudno zrozumieć. :)