A wiesz Rybko, że mam koleżankę, która też ma kozę ;)))) Bardzo ją kocha i mówi, że nie zamieniłaby Meli na żadnego kota. Fakt, że jest bardzo przyjacielska. Ale i żarłoczna: zjadła mi apaszkę i jedną rękawiczkę.
A wiesz Rybko, że mam koleżankę, która też ma kozę ;)))) Bardzo ją kocha i mówi, że nie zamieniłaby Meli na żadnego kota. Fakt, że jest bardzo przyjacielska. Ale i żarłoczna: zjadła mi apaszkę i jedną rękawiczkę.
Super zwierzyniec!Kózki naprawdę urocze!
Fajniaste masz te koteły.
Muszę zagrać w totolotka, jak wygram to rzucam w diabły tę cholerną robotę i funduje sobie zwierzyniec. :)
2 znajdy ten na schodach tylko taki malutki wyszedl hahaha Felix i Kasia (ta laciata krowka)
Kasia ma zabójczy uśmiech. A ząbeczki jak złoto. :)
znecala sie nad myszka hahha jakos mi sie udalo pstryka zrobic :)
Dobrze,że myszka pluszowa. :D
jakbys zobaczyla co z zywa wyprawiaja :(
No to dobrze,że nie widziałam. :D
Przynajmniej nie masz zbędnych gryzoni w domu, chociaż myszki to ja kiedys miałam i bardzo je lubiłam. Hodowlane oczywiście.