Czy zdarza się wam mieć już wszystkiego dość?

21 lipca 2014 17:54 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

Czasami mam dość naszego forum. Tego, że są dziewczyny, które potrafią odpisywać na posty ukrytym chamstwem. I to chamstwo oczywiście działa tylko w jedna stronę. Jeżeli ktokolwiek im odpowie tym samym, to oczywiście jest BEEE. Ale teoretycznie są wyrozumiałe, wspaniałe, kulturalne i bardzo miłe. Forum jest dla wszystkich i wszyscy mogą pisać, tylko ja nie bardzo widzę już sens. Ale przecież nikt mnie nie zmusza abym tu była ;-))) Zaczynam się czuć bardzo dobrze bez forum i zaczynam tutaj coraz rzadziej zaglądać z czego jestem bardzo zadowolona.

Zgadzam się z Tobą Mycha!
19 sierpnia 2014 21:14 / 7 osobom podoba się ten post
A ja mam dość mojej obecnej babci. Jej ponad 90letni organizm jest odporny na perswazję psychologiczną, tabletki uspokajające o działaniu narkotycznym, środki przeciwbólowe i inne zdobycze medycyny. Dwieście lat po jej śmierci ostatnie kosteczki babuni na cmentarzu, będą nadal co kwadrans wołały
- Romanaaaaaaa!

A ja wyćwiczona niczym pies Pawłowa, będę się zrywać ze swojej trumny jako duch i biec do niej, pytając nieodmiennie
-Was ist los, Frau B......?
19 sierpnia 2014 21:30 / 5 osobom podoba się ten post
romana

A ja mam dość mojej obecnej babci. Jej ponad 90letni organizm jest odporny na perswazję psychologiczną, tabletki uspokajające o działaniu narkotycznym, środki przeciwbólowe i inne zdobycze medycyny. Dwieście lat po jej śmierci ostatnie kosteczki babuni na cmentarzu, będą nadal co kwadrans wołały
- Romanaaaaaaa!

A ja wyćwiczona niczym pies Pawłowa, będę się zrywać ze swojej trumny jako duch i biec do niej, pytając nieodmiennie
-Was ist los, Frau B......?

Romana ja Ciebie tylko proszę,niech Ci do głowy nie przyjdzie aportować.
19 sierpnia 2014 21:39
romana

A ja mam dość mojej obecnej babci. Jej ponad 90letni organizm jest odporny na perswazję psychologiczną, tabletki uspokajające o działaniu narkotycznym, środki przeciwbólowe i inne zdobycze medycyny. Dwieście lat po jej śmierci ostatnie kosteczki babuni na cmentarzu, będą nadal co kwadrans wołały
- Romanaaaaaaa!

A ja wyćwiczona niczym pies Pawłowa, będę się zrywać ze swojej trumny jako duch i biec do niej, pytając nieodmiennie
-Was ist los, Frau B......?

Na szczęście już niedługo będziesz mogła jej pomachać na pożegnanie. A przede mną nowe wyzwanie.Mojemu pdp. będą usuwać żęby. Mając wszystkie zęby jadł obiadek ok 2,5 godziny. A bez ząbków zacznie się affenzirkus.
19 sierpnia 2014 21:43
oj dzisiaj mam dosyć.
Babka dała w kość
19 sierpnia 2014 21:44 / 1 osobie podoba się ten post
joannagda

Na szczęście już niedługo będziesz mogła jej pomachać na pożegnanie. A przede mną nowe wyzwanie.Mojemu pdp. będą usuwać żęby. Mając wszystkie zęby jadł obiadek ok 2,5 godziny. A bez ząbków zacznie się affenzirkus.

A może Go bolały i mamlał,zrobisz papkowato-płynną i będzie dobrze.
19 sierpnia 2014 21:58 / 1 osobie podoba się ten post
mzap88

oj dzisiaj mam dosyć.
Babka dała w kość

Mzapciu,Babcia już pewnie w becie,zrób herbatkę ,siadaj i wrzuć na luzik.
19 sierpnia 2014 22:00 / 1 osobie podoba się ten post
Evvex

Mzapciu,Babcia już pewnie w becie,zrób herbatkę ,siadaj i wrzuć na luzik.

pdp w becie od pół h. ja dogorywam z lapem również w becie ;)
jak miło mieć wreszcie św spokój.
 
19 sierpnia 2014 22:01 / 1 osobie podoba się ten post
mzap88

oj dzisiaj mam dosyć.
Babka dała w kość

Nie przejmuj sie dzisiejszym dniem juz minął a jutro będzie lepszy.
19 sierpnia 2014 22:05 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

Nie przejmuj sie dzisiejszym dniem juz minął a jutro będzie lepszy.

Chciałabym naprawdę.
Dziś była luźna pogadanka z synem, babcia rakowa, zaczyna się robić już żółta (rak pęcherzyka żółciowego z przerzutami do wątroby).....
echhh, 3 miesiące jej zostały- tak mowio lekarze.
W piątek powinna dostać chemię, ale coś czarno widzę, morfologia w opłakanym stanie....
Ale skąd ona ma czerpać jakiekolwiek siły (by np wstać rano w wyra), kiedy nic nie je! 0_0
przez co robi sie coraz słabsza....
szlag mnie trafia, 
19 sierpnia 2014 22:08 / 1 osobie podoba się ten post
mzap88

pdp w becie od pół h. ja dogorywam z lapem również w becie ;)
jak miło mieć wreszcie św spokój.
 

I tego się trzymajmy,również zalegnę bo też miałam wariacki dzień.
19 sierpnia 2014 22:09
mzap88

Chciałabym naprawdę.
Dziś była luźna pogadanka z synem, babcia rakowa, zaczyna się robić już żółta (rak pęcherzyka żółciowego z przerzutami do wątroby).....
echhh, 3 miesiące jej zostały- tak mowio lekarze.
W piątek powinna dostać chemię, ale coś czarno widzę, morfologia w opłakanym stanie....
Ale skąd ona ma czerpać jakiekolwiek siły (by np wstać rano w wyra), kiedy nic nie je! 0_0
przez co robi sie coraz słabsza....
szlag mnie trafia, 

No coz ciężko Ci napewno,ale to choroba nic więcej zrobić nie mozesz.Dbaj o siebie bo wygląda,że ciężkie dni przed Tobą.Zostajesz tam dłużej tzn. do konca.
19 sierpnia 2014 22:12 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

No coz ciężko Ci napewno,ale to choroba nic więcej zrobić nie mozesz.Dbaj o siebie bo wygląda,że ciężkie dni przed Tobą.Zostajesz tam dłużej tzn. do konca.

jeszcze 3 tyg do odhaczenia.
 
PDP zdiagnozowali tego raka jakoś w czerwcu.....
 
2 miesiące temu pochowałam swoją ukochaną babcię (także raczysko), wiec wolałabym uniknąć powtórki.
Ale niestety nikt nie wie, kiedy na niego przyjdzie czas
19 sierpnia 2014 22:12
ups,klepnęłam za szybko.Mzap jesteś na starym miejscu,czy nowym.Pamiętam że już wcześniej mialaś ciężko.
19 sierpnia 2014 22:14
Evvex

ups,klepnęłam za szybko.Mzap jesteś na starym miejscu,czy nowym.Pamiętam że już wcześniej mialaś ciężko.

nowe miejsce.
 
Poprzednie też było przekichane z babką łażącą jak cień przez 24/h