Czy zdarza się wam mieć już wszystkiego dość?

19 sierpnia 2014 22:17
mzap88

jeszcze 3 tyg do odhaczenia.
 
PDP zdiagnozowali tego raka jakoś w czerwcu.....
 
2 miesiące temu pochowałam swoją ukochaną babcię (także raczysko), wiec wolałabym uniknąć powtórki.
Ale niestety nikt nie wie, kiedy na niego przyjdzie czas

Jedna z naszych forumowych koleżanek miała babcię odchodzącą na raka i choć jej stan był krytyczny, to umarła przy pobycie zmienniczki. Może więc być różnie. A babcia nie je, bo nie jest już w stanie, powinna miec kroplówkę, chyba że rodzina pozwoli jej zagłodzić się na śmierć. Tutaj się to praktykuje, gdy pacjent wyrazi zgodę na takie odejście.
 
Trzymaj się, kochana!
19 sierpnia 2014 22:18
mzap88

nowe miejsce.
 
Poprzednie też było przekichane z babką łażącą jak cień przez 24/h
 
 

Weż sobie teraz coś lajtowego,przeżyłaś śmierć Babci,miałaś cieżko wcześniej, czemu?Musisz trochę odpuścić.
19 sierpnia 2014 22:19
romana

Jedna z naszych forumowych koleżanek miała babcię odchodzącą na raka i choć jej stan był krytyczny, to umarła przy pobycie zmienniczki. Może więc być różnie. A babcia nie je, bo nie jest już w stanie, powinna miec kroplówkę, chyba że rodzina pozwoli jej zagłodzić się na śmierć. Tutaj się to praktykuje, gdy pacjent wyrazi zgodę na takie odejście.
 
Trzymaj się, kochana!

Ona jest dodatkowo wykończona , bo wczoraj po tygodniu wyszła ze szpitala. Mieli ją podreperować a wróciła w jeszcze gorszym stanie. Dramat...............
 
Dzięki za miłe słowo :*
19 sierpnia 2014 22:20 / 2 osobom podoba się ten post
Evvex

Weż sobie teraz coś lajtowego,przeżyłaś śmierć Babci,miałaś cieżko wcześniej, czemu?Musisz trochę odpuścić.

spoko, przeżyje jakoś.
To mój ostatni wyjazd. Wypisuje się z tej roboty.
powiedziałam sobie, że piniondz to nie wszystko, byleby zdrowym na głowie i ciele być, a w tej robocie się wykończę.
19 sierpnia 2014 22:28 / 2 osobom podoba się ten post
mzap88

spoko, przeżyje jakoś.
To mój ostatni wyjazd. Wypisuje się z tej roboty.
powiedziałam sobie, że piniondz to nie wszystko, byleby zdrowym na głowie i ciele być, a w tej robocie się wykończę.

Szkoda,ale rozumiem też kiedyś musiałam przestać,dystans złapać i przewietrzyć głowę jak czujesz że tak trzeba to znaczy że mus.Trzymaj się kochana.
19 sierpnia 2014 22:29
Evvex

Szkoda,ale rozumiem też kiedyś musiałam przestać,dystans złapać i przewietrzyć głowę jak czujesz że tak trzeba to znaczy że mus.Trzymaj się kochana.

:*
25 sierpnia 2014 21:27 / 1 osobie podoba się ten post
Witam opiekunkowo.
Bardzo długo mnie nie było,ponieważ byłam bez netu.Tragedia.Ja mam niestety często wszystkiego dość.Dzisiaj wyjątkowo ,mega dość.Właśnie 5 raz próbuję coś naszkrobać a to cholerstwo mi się co trochę kasuje.Moje kochane smerfy pojechały do domu ,a ja muszę tu gnić jeszcze 3 tygodnie.Średnia córka ,dzięki temu ,że była u mnie w pracy kilka dni,zrozumiała dlaczego te wyjazdy są dla mnie takie ciężkie,i stwierdziła ,że po tygodniu zjechałaby do domu.
Mój szanowny pan-mąż wkurzył mnie wczoraj ma maksa,ponieważ stwierdził ,że jestem nienormalna bo chcę być w domu 2 mce , a 1 w DE,pomimo tego ,że podałam mu konkretne przyczyny.Zarozumiały mega-dupek,i to mu doslownie wczoraj powiedziałam.Skoro tak bardzo chce żebym siedziała w DE to chyba zacznę się zastanawiać nad pracą w heimie w DE,jak tylko mały skończy podstawówkę.Zaczęłam już wychodzić na prostą ,,psychicznie,,a ten musiał mi znowu dokopać.No ale chyba trzeba będzie otrzepać jakoś piórka i lecieć dalej.
25 sierpnia 2014 21:29
dyzio

Witam opiekunkowo.
Bardzo długo mnie nie było,ponieważ byłam bez netu.Tragedia.Ja mam niestety często wszystkiego dość.Dzisiaj wyjątkowo ,mega dość.Właśnie 5 raz próbuję coś naszkrobać a to cholerstwo mi się co trochę kasuje.Moje kochane smerfy pojechały do domu ,a ja muszę tu gnić jeszcze 3 tygodnie.Średnia córka ,dzięki temu ,że była u mnie w pracy kilka dni,zrozumiała dlaczego te wyjazdy są dla mnie takie ciężkie,i stwierdziła ,że po tygodniu zjechałaby do domu.
Mój szanowny pan-mąż wkurzył mnie wczoraj ma maksa,ponieważ stwierdził ,że jestem nienormalna bo chcę być w domu 2 mce , a 1 w DE,pomimo tego ,że podałam mu konkretne przyczyny.Zarozumiały mega-dupek,i to mu doslownie wczoraj powiedziałam.Skoro tak bardzo chce żebym siedziała w DE to chyba zacznę się zastanawiać nad pracą w heimie w DE,jak tylko mały skończy podstawówkę.Zaczęłam już wychodzić na prostą ,,psychicznie,,a ten musiał mi znowu dokopać.No ale chyba trzeba będzie otrzepać jakoś piórka i lecieć dalej.

bez jaj!
 
Facet powinien wspierać, a nie dowalać jeszcze, jakbyś miała mało sztresów na głowie.............
25 sierpnia 2014 21:42
No właśnie ,a on stwierdził,że to ja go nie wspieram tylko dołuję ,bo martwię się jak da soboie radę z dwójką uczących się dzieciaków(2 kl ogólniaka i 5 kl SP),chorzy rodzice(jego),od wiosny ma zacząć pracę na budowie u znajomego i jeszcze w domu remont.Przecież ja się tu zadręczę,bo człowiek to nie maszyna.Na czas pracy na budowie to ja nawet mogłabym sobie odpuścić wyjazdy bo on dobrze zarobi ,mieszkamy na wsi ,wszędzie trzeba dojechać autem,a wiecie jak to jest ,w najmniej odpowiednim momencie pojawiają się kłopoty.
25 sierpnia 2014 21:48
A ty kochana mzap88,trzymaj się.Rób to co uważasz za słuszne i dbaj o siebie ,bo jak my same o siebie nie zadbamy to nikt tego nie zrobi.Zgadzam się z tobą ,że pieniądz to nie wszystko,ale nie wszyscy to rozumieją.
25 sierpnia 2014 21:50
dyzio

A ty kochana mzap88,trzymaj się.Rób to co uważasz za słuszne i dbaj o siebie ,bo jak my same o siebie nie zadbamy to nikt tego nie zrobi.Zgadzam się z tobą ,że pieniądz to nie wszystko,ale nie wszyscy to rozumieją.

dzięki :)
punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Ciągle to sobie powtarzam
25 sierpnia 2014 21:53
Kolorowych snów kochane ,dobrze ,że jesteście.
25 sierpnia 2014 21:56 / 2 osobom podoba się ten post
dyzio

Kolorowych snów kochane ,dobrze ,że jesteście.

dodaj jeszcze kochane chlopaki a zasne spokojnie.Poczytalem to co piszesz I moze tak : bez komentarza. Ty rob swoje
25 sierpnia 2014 21:57
ORIM

dodaj jeszcze kochane chlopaki a zasne spokojnie.Poczytalem to co piszesz I moze tak : bez komentarza. Ty rob swoje

jeszcze nie raz będziesz się musiał dopominać o ten "chłopięcy dopisek" :D
25 sierpnia 2014 21:59 / 1 osobie podoba się ten post
mzap88

jeszcze nie raz będziesz się musiał dopominać o ten "chłopięcy dopisek" :D

zycie byl czas przywyknac.ha ha ja jednak wytrwaly jestem