Robercie, Kasia też była zadowolona :)))
Robercie, Kasia też była zadowolona :)))
Ponad 20 cm jesteś wyższ.... to straszne .... ja przy Tobie to jak jakaś inna rasa.....)))))
Robercie, Kasia też była zadowolona :)))
Robercie-nawet bardzo zadowolona:0
Andrea -czytasz wybiórczo-wyraźnie napisałam "miły wieczór"........w ciągu dnia miktofor nie wchodzi w rachubę a chłopaki jak kochaja to poczekają.Ty taka pyskata ale jak zaprosili to nogi za pas i chodu:):):):):)A mężczyzna też człowiek i czasem potzrebuje zwyczajnie pogadać....bez Twoich zboczuchowatych podtekstów ,moja droga świntuszko:):):):)
Kasia "miły wieczór" a "nawet bardzo zadowolana" to nie do końca jest to samo.... hihihi))))
Mam takie ogolo-opiekunkowe pytanie.Czy mozna sie uzależnić od wyjazdów do opieki.Jestem niewiele ponad m-c w domu a juz mnie korci.Jeszcze jeden ostatni raz.Obiecywałam sobie,że to koniec,kropka,Schluss.Spokojności potrzebuję,plaudern .................i pewnie ten Geld tak wciaga.
Kochana Danusiu-uzgodnilismy z Prowincjuszem ,ze szczegóły miłego wieczoru jednak zachowamy dla siebie:):):):)Jakieś tabu musi być, a nie tak od razu kawa na ławę!!!!!!Trzeba było samej z kolega pogadać a nie teraz ciekawska taka............Nic nie powiem,o!!!!
Tak mnie to "bardzo zadowolona" nakręciło, że już kombinuję co zrobić żeby skeypa mieć....hihihi, a tu nie mam się nawet kogo zapytać....)))))
Zainstaluj po prostu.No prosze Cię!!!Przy Twoich fraktalach skype to bułka z masłem:)
Tylko ja do tej bułki jak ta moja "mała dziewczynka" ... bułeczka w małych kawałeczkach wie do czego służy, ale cała to juz nie....))))
Mam takie ogolo-opiekunkowe pytanie.Czy mozna sie uzależnić od wyjazdów do opieki.Jestem niewiele ponad m-c w domu a juz mnie korci.Jeszcze jeden ostatni raz.Obiecywałam sobie,że to koniec,kropka,Schluss.Spokojności potrzebuję,plaudern .................i pewnie ten Geld tak wciaga.