To sie zastanow glebiej i zrozumiesz.
Nie koniecznie pracujemy 2 na 2.Co i tak nie zmienia faktu,ze w Pl ,jest ciezko zarobic nawet 2,500 miesiecznie:(
To sie zastanow glebiej i zrozumiesz.
Nie koniecznie pracujemy 2 na 2.Co i tak nie zmienia faktu,ze w Pl ,jest ciezko zarobic nawet 2,500 miesiecznie:(
Wg mnie to nie ma co do tematu dopisywac takiej czy innej filozofii - wszyscy jesteśmy w tej robocie dla pieniędzy i nie ma zadnego innego powodu - taka prawda....
Wg mnie to nie ma co do tematu dopisywac takiej czy innej filozofii - wszyscy jesteśmy w tej robocie dla pieniędzy i nie ma zadnego innego powodu - taka prawda....
Moi drodzy trzeba tez uszanowac te osoby ktore z misja tu sa, zostawiaja wysokie stanowiska w Polsce, by pomagac biednym schorowanym Niemcom. Nie kazdy jest tu dla tych ojroczkow....
Ja jestem dla ojroczkow a przyciagnela mnie tu a w zasadzie wygonila mnie sytuacja polityczno-ekonomiczna mojego kraju oraz niskie place za zawyzony czas pracy itd itd. buahahaha znowu oplulem monitor :P
Tak, ale czytalam poprzednie posty i niektorzy kase nie daja na pierwszym miejscu, ja sie przyznaje, ze kasa byla pierwsza :)
Moze po prostu, kazdy ma inne potrzeby.
Wyczułam cynizm w Twojej wypowiedzi odnośnie osób "będących w misji".Pewnie przeczytałeś mój post i nie doczytałeś,że oprócz tej "misji" jak ja nazwałeś jestem tu tez dlatego,że lubię podrózować.
Troche mnie dziwi,że człowiek tak wszechstronnie ukierunkowany ja Ty musiał za chlebem wyjeżdzać....z Twoją elokwencją powinienieś pomyśleć o polityce...kto wie może nawet sołtysem zostaniesz....
Tak, ale czytalam poprzednie posty i niektorzy kase nie daja na pierwszym miejscu, ja sie przyznaje, ze kasa byla pierwsza :)
Moze po prostu, kazdy ma inne potrzeby.
Wyczułam cynizm w Twojej wypowiedzi odnośnie osób "będących w misji".Pewnie przeczytałeś mój post i nie doczytałeś,że oprócz tej "misji" jak ja nazwałeś jestem tu tez dlatego,że lubię podrózować.
Troche mnie dziwi,że człowiek tak wszechstronnie ukierunkowany ja Ty musiał za chlebem wyjeżdzać....z Twoją elokwencją powinienieś pomyśleć o polityce...kto wie może nawet sołtysem zostaniesz....