Dlaczego jestem opiekunką / opiekunem?

24 października 2013 11:51 / 1 osobie podoba się ten post
moni19_88

Inni to mówią ty masz dobrze. "Dużo zarabiasz dużo wolnego masz a ja w tym chorym kraju muszę robić od rana do nocy za 1200 zł i nie starcza na wszystko" nikomu nikt nie zabrania tak pracować jak my.
A najlepsze jest to haha ja mieszkam w małej wsi pod Koszalinem ogólnie bezrobocie jest jak i wszędzie ale rozwala mnie to gdy wracam do domu a przychodzi do mnie sąsiad Bezrobotny bo mu się robić nie chce i mówi; "sąsiadko pożycz 10 zł" mówie mu że nie mam (bo wiadomo na co chce-Wódka) a ten do mnie tak ty nie masz w Niemczech pracujesz i nie masz!!" A kto ci broni czlowieku tam jechać i pracować. Jak to mówi mój znajomy "mam to mam dla siebie" haha

Racja, wielu nam zazdrości zarobionych pieniędzy, nie zdając sobie sprawy ile nas to kosztuje wyrzeczeń, że nie ma nas po 2-3 miesiące w domu, że tracimy na własnym życiu rodzinnym, że staruszki nam dają w kość, że o wolnym czasem nawet nie ma mowy itd. Sami nie pojadą bo im się nie chce, wolą narzekać na swój los albo udawać wielkich patriotów zostając w kraju
24 października 2013 11:51 / 2 osobom podoba się ten post
opiekunDE

Nie, nie widzialem tego posta(tak mi sie wydaje) a pilem do tych osob ktore nawet same siebie oszukuja ze nie sa tu dla pieniedzy....
Ty jak piszesz o sobie ze jestes tu ''tez dlatego bo podroze lubisz'' tzn ze pieniadze tez sa powodem a nie tylko podroze, i przyznajesz to nie oszukujac min. siebie ze te podroze nie blyly glownym powodem. 
Inni tzn sa tacy ktorzy mowia ze sa tu glownie dla misji....a w to nie uwierze.....
 
Soltysem no prosze cie jak juz to z moimi zdolnosciami bylbym oborowym i wyglaszal oratoria krowom .... buahahhahahah , przeceniasz mnie przeceniasz :P
 

Oczywiście,że dla pieniędzy też tutaj jestem ,nie jestem Matka Teresą i nie pracuje charytatywnie.I nikogo nie oszukuje,bo nie mam takiej natury,mówiąc że jestem tylko z jednego powodu.Czerń ma wiele odcieni ....
 
Jeśli chodzi o Twoje "powołanie",to rzeczywiście krowy byłyby najlepszymi słuchaczami....
24 października 2013 11:57 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

Bo się wstydzą przyznać,że dla kasy? Bo zdaje im się ,że jak napiszą-"opieka nad niemieckimi staruszkami to moja misja ,powołanie itp",to ktoś na to spojrzy z podziwem i szacunkiem?Ja już kiedyś o tym pisałam - kto czuje sie powołany do misji,niech ją realizuje w polskim DPS za 1600zł brutto - wtedy  można  śmiało przyznać ,że robi to z powołania....Inaczej to tylko czysta hiopkryzja i wewnętrzna potrzeba podbudowania sobie wizerunku.Takie jest moje zdanie.Osobiście jestem w D wyłącznie dla kasy i żałuje tylko,że tak późno wpadłam na ten pomysł ,choć w PL zarabiałam przyzwoicie. 

Właśnie nie wiem dlaczego ludzie wstydzą się przyznać że wyjeżdżają dla kasy, moim zdaniem to naturalne, każdy musi pracować a jak chce się czegoś więcej lub ma się jakiś cel to jedzie się tam gdzie można zarobić więcej niż u nas w Pl.
 
Dla mnie misją jest pomaganie np w hospicjum, to jest prawdziwe niesienie pomocy bez oczekiwania zapłaty.
 
24 października 2013 12:17 / 5 osobom podoba się ten post
Myslę, że ludzie się nie wstydzą, że dla kasy wyjeżdżają, to jest oczywiste, ale nie dla wszystkich jest to JEDYNY powód.Ja np. lubię nowe miejsca poznawac, nowych ludzi spotykać, język doskonalić, gdzieś już to pisałam , uwielbiam świety spokój , który ta praca mi daje, w Polsce , w DPS-ie tego bym na pewno nie miala.Ja wybieram sobie PDP, zwykle trafiam dobrze, bardzo dobrze.A pracę traktuję trochę jako spłatę długu , moją umierającą mamą nie mogłam się osobiście zająć ( nie , nie byłam w tym czasie w Niemczech), wiec tak się staram opiekować PDP, jak swoją mamą.
24 października 2013 12:27 / 5 osobom podoba się ten post
Nie wyobrażam sobie jak można powiedzieć,że opiekunką(nem) zostało się TYLKO dla pieniędzy.Przecież tą pracę trzeba czuć,trzeba choć trochę lubić,trzeba mimo wszystko znależć dobre strony tej pracy.Dla pieniędzy można pracować w Niemczech na budowie,w ogrodnictwie....ale nie w opiece i TYLKO dla euro.
24 października 2013 13:14 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Nie wyobrażam sobie jak można powiedzieć,że opiekunką(nem) zostało się TYLKO dla pieniędzy.Przecież tą pracę trzeba czuć,trzeba choć trochę lubić,trzeba mimo wszystko znależć dobre strony tej pracy.Dla pieniędzy można pracować w Niemczech na budowie,w ogrodnictwie....ale nie w opiece i TYLKO dla euro.

Moja droga, nie mam pojecia ile razem utworzonych kont jest na tym forum, np. powiedzmy milion, wiec milion ludzi, milion mysli, doswiadczen, milion oczekiwan no i w koncu potrzeb..... Przyznam, ze nie znam nikogo kto by jezdzil nie dla kasy wlacznie. Nie ma co sie denerwowac, luzik :)
24 października 2013 13:20
Angel76

Moja droga, nie mam pojecia ile razem utworzonych kont jest na tym forum, np. powiedzmy milion, wiec milion ludzi, milion mysli, doswiadczen, milion oczekiwan no i w koncu potrzeb..... Przyznam, ze nie znam nikogo kto by jezdzil nie dla kasy wlacznie. Nie ma co sie denerwowac, luzik :)

Jeśli nie znasz nikogo takiego ,kto by jeżdził wyłącznie nie dla kasy,to jestem jedną z nich.Jeśli chcesz mogę Ci autograf przysłać...
24 października 2013 13:23
ivanilia40

Jeśli nie znasz nikogo takiego ,kto by jeżdził wyłącznie nie dla kasy,to jestem jedną z nich.Jeśli chcesz mogę Ci autograf przysłać...

A, prosze bardzo :)
Powiedz mi szczerze, dlaczego nie pracujesz w Polsce? Przeciez pracowalas..... Dlaczego pracujesz w DE?
24 października 2013 13:24
Angel76

A, prosze bardzo :)
Powiedz mi szczerze, dlaczego nie pracujesz w Polsce? Przeciez pracowalas..... Dlaczego pracujesz w DE?

Napisałam kilka razy dlaczego pracuję w opiece w DE.Wystarczy się cofnąć....Powodzenia życzę...
24 października 2013 13:29
ivanilia40

Napisałam kilka razy dlaczego pracuję w opiece w DE.Wystarczy się cofnąć....Powodzenia życzę...

Nie odpowiedzialas  wprost na moje pytania, wiec..... Gdybym chciala znac odopwiedz nie pytajac Cie, to zrobilabym tak jak mowisz, ale ja chcialam od Ciebie uslyszec, bo nadal nie przekonalas mnie do swej wypowiedzi i nie wiem po co sie denerwujesz....
24 października 2013 13:31
No wiesz,nie zamierzam nikogo wyręczac,jeśli jest na tyle leniwy,że nie chce mu się przewinąć kilka stron żeby przeczytac to co go ineteresuje.
24 października 2013 13:33 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Nie wyobrażam sobie jak można powiedzieć,że opiekunką(nem) zostało się TYLKO dla pieniędzy.Przecież tą pracę trzeba czuć,trzeba choć trochę lubić,trzeba mimo wszystko znależć dobre strony tej pracy.Dla pieniędzy można pracować w Niemczech na budowie,w ogrodnictwie....ale nie w opiece i TYLKO dla euro.

A tam - ja też to robię tylko dla pieniędzy. Potrafię zauważyć też inne plusy - podszkolę sobie język, coś zobaczę, fajne zakupy porobię. No ale to kasa jest głównym motywem. No i nawet tak - lubię moją obecną pracę. Oczywiście w stopniu takim umiarkowanym - bez szału znowu:)  No ale gdyby pieniądze z tego były już z 1/3 mniejsze, to bym tego nie robiła, bo by się nie opłacało. 
24 października 2013 13:36
ivanilia40

No wiesz,nie zamierzam nikogo wyręczac,jeśli jest na tyle leniwy,że nie chce mu się przewinąć kilka stron żeby przeczytac to co go ineteresuje.

Wiesz co, szczerosc.... Mysle, ze nie masz innych argumentow niz atak, jak mozna u Ciebie w tym momencie latwo nerwowosc wyczytac.... Uspokoj sie, bo mnie z rownowagi nie wyprowadzisz, a sama cisnienie sobie podnosisz.
24 października 2013 13:38
Angel76

Wiesz co, szczerosc.... Mysle, ze nie masz innych argumentow niz atak, jak mozna u Ciebie w tym momencie latwo nerwowosc wyczytac.... Uspokoj sie, bo mnie z rownowagi nie wyprowadzisz, a sama cisnienie sobie podnosisz.

Możesz wierzyć ,albo nie,ale tylko nieliczni potrafią mnie wyprowadzić z równowagi i uspakajanie mnie nie ma najmniejszego sensu.
24 października 2013 13:38 / 2 osobom podoba się ten post
kazda z Nas robi to dla pieniedzy ale faktem ze rowniez trzeba sie do tego nadawac i w jakis sposob to ,,lubiec,,, wiadomo ze nie zawsze trafiamy na ,,złotych,, podopiecznych o czym same doskonale wiecie.
Ja wyjechalam 9 lat temu z powodow finansowych i do tej pory tak pracuje bo zawsze na cos te pieniadze sa potrzebne i nie wyobrazam sobie pracy w Polsce za te marne grosze........