Wiosna

04 maja 2013 21:52 / 1 osobie podoba się ten post
Też/Krefeld/-wszystkie drzewa oowcowe kwitna,kwiaty.magnoli,bez - a w PL zimny długi wekend.Ja teraz to nawet żadnej kurtki nie brałam,bo tu zawsze ,nawet w zimie jest cieplej niz u nas .Jeżyk ogródkowy sie juz obudził i wieczorem przydreptuje na mleko i kocie chrupki:)A u mnie na wsi w PL po raz pierwszy od 3 lat jest wreszcie para bocianów na gnieździe - stało puste a to podobno niedobrze/takie zabobony jakieś/więc teraz nawet ksiądz w kosciele podkreślał ,że Osieki maja znów swoje bociany:):):)A w D to jakoś ani razu nie widziałam.....
04 maja 2013 21:52
U mnie w Berlinie też ciepło... A Wiosna rozbuchała się na dobre.... cieplutko, zieloniutko i wszędzie magnolie kwitną coś pięknego.... tylko jak to w mieście dużo aut i masa ludzi....
04 maja 2013 21:55 / 1 osobie podoba się ten post
A w PL  wekend 30St.  piatek 10, sobota 10, niedziela 10;-)
04 maja 2013 21:58
Oj u mnie też cudnie jest... moze dziś nie było gorąco, ale byłam na spacerku i gęba mi się cieszyła od ucha do ucha, jak tak się rozglądałam dokoła! Zieloniutko jest, za moim oknem widzę morze obsypanych białym kwieciem drzew... powoli już nawet przekwitają... nie wiem czy w Waszych rejonach też jest tyle wiśni japońskich... tu w okolicy ma wiele osób te drzewa w ogrodzie... jak one cudnie kwitną, aż oczu nie można oderwać... gałęzie wręcz uginają się od delikatnie różowych kwiatów... kwitną również rododendrony i azalie we wszystkich możliwych kolorach... no i dziś zauważyłam, że kwitnie również bez! O i śliczne bratki też dziś widziałam posadzone pod kościołem! I stokrotki i mlecze... i w ogóle pięknie jest! No po prostu gęba się sama śmieje!
04 maja 2013 22:00
U mnie koło Ulm też wiosna,ale nie słoneczna.Dnie są trochę mgliste i popaduje deszczyk.Tu blisko do Alp to nie jest tak ciepło.Codziennie obserwuję jak w lesie wszyskto budzi się do życia.A jaki zapach w lesie.
04 maja 2013 22:07
kasia63

Też/Krefeld/-wszystkie drzewa oowcowe kwitna,kwiaty.magnoli,bez - a w PL zimny długi wekend.Ja teraz to nawet żadnej kurtki nie brałam,bo tu zawsze ,nawet w zimie jest cieplej niz u nas .Jeżyk ogródkowy sie juz obudził i wieczorem przydreptuje na mleko i kocie chrupki:)A u mnie na wsi w PL po raz pierwszy od 3 lat jest wreszcie para bocianów na gnieździe - stało puste a to podobno niedobrze/takie zabobony jakieś/więc teraz nawet ksiądz w kosciele podkreślał ,że Osieki maja znów swoje bociany:):):)A w D to jakoś ani razu nie widziałam.....

Te bociany ,ja spotkalam ,jak sobie tak latalam na miotle.Zagadalam do Nich ,zeby do Osiek polecialy,bo tam opiekunkowe miejsce na ziemi sie tworzy.Polecialy i masz teraz bociany,bedzie tylko lepiej,hahahahahahahaha(tak po troszku,to ja myslalam o naszym zjezdzie,zeby wypalil,wiec je tam poslalam)hahahahahahahahahaha.
Moj maz mowil,ze dzisiaj tam gdzie mieszkam w zachodniopomorskim,byla super pogoda,wczoraj nie tak,ale dzisiaj bylo super.
04 maja 2013 22:11
Tak Hogata u nas w zachodniopomorskim dzisiaj cieplutko moja rodzinka grillowała sobie...
04 maja 2013 22:31
No dokladnie 1-maja ,bylo cieplo,wczoraj juz nie tak,ale dzisiaj ponoc pieknie:)
04 maja 2013 22:41
No i dlatego wlasnie chlipalam 1-maja,bo u mnie zawsze ,otwieramy sezon.Ja nie mam ogrodka,ale za to mamy pare miejsc nad jeziorem,gdzie rozpalamy ognisko i grile:)
04 maja 2013 22:47
Ha, bociany u mnie w PL na strenkiej, 200 mkw. stodole co rok sie melduja. W tym roku byly nieco pozniej, ale rodzinka odmeldowala, ze wszystko dobrze i mama Klementynka siedzi na gniezdzie, a tata Klekotek szuka jedzonka ...
Tu, gdzie teraz jestem pogoda paskudna, ale cieplo, bzy juz kwitna i kasztany w paczkach, w mini-ogrodku truskawki zaczynaja kwitnac. Tyle, ze prawie kazdego dnia pada, a zreszta i tak nie ma gdzie wyjsc, zaraz za domem jeszcze jeden i wielkasna laka, w tle dzwikeowym rano i wieczorem krowy slychac... Na zamowionego sticka do lapka czekam juz dwa tygodnie z ogonkiem ... Nuuudzi mi sie strasznie, babcia Kathie calkiem na chodzie pomimo 86 lat i zgiecia w kregoslupie (chodzi zgieta, malymi kroczkami), umysl dosc jasny, leciutkie objawy demencji, na noc z uwagi na kregoslup pakowana w pampersa i zamknieta w lozku specjalnym, dom czysty, zadbany, zapasy zarcia w zamrazarkach, piwnicznych szafkach, tylko swieze pieczywo, jakies owoce, warzywa do kupowania. Nie ma zbytnio nic do roboty poza posilkami, babcia nawet do wanny sama sie pakuje i myje, tylko trzeba ja asekurowac. Nuuudy !!!
04 maja 2013 22:51
emilia

Ha, bociany u mnie w PL na strenkiej, 200 mkw. stodole co rok sie melduja. W tym roku byly nieco pozniej, ale rodzinka odmeldowala, ze wszystko dobrze i mama Klementynka siedzi na gniezdzie, a tata Klekotek szuka jedzonka ...
Tu, gdzie teraz jestem pogoda paskudna, ale cieplo, bzy juz kwitna i kasztany w paczkach, w mini-ogrodku truskawki zaczynaja kwitnac. Tyle, ze prawie kazdego dnia pada, a zreszta i tak nie ma gdzie wyjsc, zaraz za domem jeszcze jeden i wielkasna laka, w tle dzwikeowym rano i wieczorem krowy slychac... Na zamowionego sticka do lapka czekam juz dwa tygodnie z ogonkiem ... Nuuudzi mi sie strasznie, babcia Kathie calkiem na chodzie pomimo 86 lat i zgiecia w kregoslupie (chodzi zgieta, malymi kroczkami), umysl dosc jasny, leciutkie objawy demencji, na noc z uwagi na kregoslup pakowana w pampersa i zamknieta w lozku specjalnym, dom czysty, zadbany, zapasy zarcia w zamrazarkach, piwnicznych szafkach, tylko swieze pieczywo, jakies owoce, warzywa do kupowania. Nie ma zbytnio nic do roboty poza posilkami, babcia nawet do wanny sama sie pakuje i myje, tylko trzeba ja asekurowac. Nuuudy !!!

Nudy nudami,ale masz tak naprawde dobra stelle.Bedzie dobrze,zobaczysz Emilia:)Tobie dziewczyno tez sie nalezy odpoczynak,a euraski leca:)
04 maja 2013 23:04
Na stelle nie narzekam, jeszcze calkiem nie zidiocialam, kasa leci i to dobra, tyle, ze mam czas a nie mam co robic ... Dwa rowery stoja w garazu - obydwa popsute, nie wspomne, ze stoi tez auto, ale to juz moja wina, ze nie mam prawka, nie wiem, chyba na starosc przyjdzie mi jednak zrobic kurs.
04 maja 2013 23:10
Emilia,ja tez sie przymiezam,bede tez robila prawko,mam plana jeszcze w tym roku zaczac i skonczyc,a nie jest,to takie proste jak sie jezdzi 2-1,ale bede probowala:)
04 maja 2013 23:21 / 2 osobom podoba się ten post
Ha, mam ta plyte i inne Grechuty, nawet moja mlodsza zaanektowala sprzet i wszystkie winyle ... Stwierdzila, ze kieeedys to byla muzyka, co nie przeszkadza jej sluchac hardcorowych metalowcow (sama tez pare sztuk lubie, nawet Mansona i Slasha).
04 maja 2013 23:23 / 1 osobie podoba się ten post
Hahahaha,ja tam ogolnie chyba mam slabosc do Markow,hihihihihihi i wiosen:D:D:D:D:D:D