Przestan juz,ani Ci nic nie zarzucam ani nie zazdroszcze . Tylko nie wchodzac w dyskusje -poczytalam ot,tak z "boku".....A o tym co go wymienilas.....chyba nieeee,wtedy jeszcze tylko czytalam i tamten robil okropne bledy ortograficzne.....chyba,ze dla zmylki -:)))))))))........a moze jakies badania , podpuszczanie a pozniej obserwowanie z boku?......kiedy zaczniemy sie spierac?.....pisanie jakiejs pracy ?
Ty ale masz pamięć:)
Ale ja nie mówię, ani nie podejrzewam, że coś mi zarzucasz, czy zazdrościsz.
Tak tylko sobie luźno gadamy.
A w końcu każdy gada jak może i jak mu pasuje.
A jak mu nie pasuje, to się weźmie do nauki.
Nie ma tutaj się w sumie nad czym roztrząsać, czy spinać.
