Praca na niemiecką Gewerbe

29 marca 2014 17:55 / 1 osobie podoba się ten post
nomka

Na razie, Mary, to ja sie boje wszystkiego chyba tak bardzo jak wielkie mam checi wyjazdu :)))

Aj tam...nie ma się czego bać. Strach ma wielkie oczy. A agencję warto przeswietlić na wszystkie strony żebyś na jakis niewypał nie wpadła :)))
29 marca 2014 18:08
A co muślicie o videoprezentacji? (nie ebede zakładać nowego tematu). bo tak sobie pomyślałam, że jak Niemcy zobaczą mój usmiechnięty pysk i zerowy niemiecki to moze mnie jednak zechcą... czy ktoras z firm to praktykuje? w zasadzie to nieźle by było gdyby działało w obie strony jak dla mnie...
29 marca 2014 18:15 / 2 osobom podoba się ten post
nomka

A co muślicie o videoprezentacji? (nie ebede zakładać nowego tematu). bo tak sobie pomyślałam, że jak Niemcy zobaczą mój usmiechnięty pysk i zerowy niemiecki to moze mnie jednak zechcą... czy ktoras z firm to praktykuje? w zasadzie to nieźle by było gdyby działało w obie strony jak dla mnie...

Nomka-nie szalej:)To przez te nerwy świeżynkowe:):):)Nie starasz się przeciez o posadkę w korporacji!!:):):)Dzieci naszych PDP maja najczęsciej 50 z duzym plusem i więcej niź połowa nie zna się na kompie to raz a dwa to chyba sie tego nawet w tych największych firmach nie praktykuje.
Postaraj się podejśc do wyjazdu nieco bardziej na luzie- młoda jestes ,co masz sobie rady nie dac !!!!!!Oczywiście ,że dasz-jak my wszystkie .A trzeba Ci wiedzieć ,że sa na forum dziewczyny ,które "karierę " opiekunki zaczynaly ok.60 tki i świetnie sobie poradziły.Czytaj opinie o firmach i ruszaj do boju!!!!Za rok się bedziesz smiala z dzisiejszych wpisów swoich:):):):)Obiecuję Ci to!!!!!!
29 marca 2014 21:56
Kasiu, ja mam za dużą wyobraźnie po prostu, polskie dziadki to mają ze mną ubaw po pachy, po jakimś czasie wszystko są ze mną w stanie obśmiać :)))
29 marca 2014 22:00 / 4 osobom podoba się ten post
nomka

Kasiu, ja mam za dużą wyobraźnie po prostu, polskie dziadki to mają ze mną ubaw po pachy, po jakimś czasie wszystko są ze mną w stanie obśmiać :)))

Czytam jak bardzo się stresujesz i powiem coś banalnego- niepotrzebnie:)
Tu gdzie jestem babcia zasuwa swoim szwajcem i nawet rodzona córka jej nie rozumie:) Praktycznie tu wcale nie jest potrzebna znajomość języka bo lekarza załatwia córka ,a zakupy robi się w samoobsługowym,babcia sama zabawia się rozmową w lustrze i jest happy:):)
Jeśli trafisz na hohdeutch to i tak będziecie porozumiewać na migi,więc spoczko. Ucz się dalej i nie popadaj w rozpacz,małymi kroczkami dojdziesz do celu :)
31 marca 2014 13:03
nomka

Dla mnie marzeniem bedzie 8/3 w tyg.
A pierwsze sie spełni jak w ogóle wyjade :)))

nomka jak znajdziesz taka oferte daj znac, kto by tak nie chcial jezdzic, ale do tej pory nie znalazlam takich ofert nigdzie, jesli juz 6/6
31 marca 2014 13:12
Cóż :))) Marzyć można :)
Aaaaależ mnie korci.... najchetniej juz bym wyjechała a tu egzamin coraz blizej (duuuze oczy robiu ze stracha :))) )
25 września 2014 10:49
Mam pytanko ktos orietuje sie czy niemiecki urzad skarbowy ma jakis termin na przyslani Bescheld?Slyszalam ze do konca wrzesnia ale jak bylam miesiac temu pan powiedzial mi ze moge czekac jeszcze z 7tygodni bo tak duzo pracy maja,dodam ze rozliczenie skladalam na poczatku maja i do tej pory ni widu ni slychu,przyslali mi tylko zebym im napisala przypuszczalny zarobek na ten rok.
25 września 2014 11:18
Moj pdp czyli Wielki szef otrzymał cos takiego z US wczoraj.I mowil ze to juz w ostatniej chwili przyslali,wiec wszytko wskazuje na ten termin do konca wrzesnia.