Na wyjeździe #2

04 sierpnia 2013 22:57 / 1 osobie podoba się ten post
Sport to zdrowie poskakałam ,pocwiczylam zeby przegonic intruza z pokoju,przez okno wpadł mi szerszen do pokoju,no ja cie wystraszyłam sie pozadnie,i musiałam go przegonic no i jakos sobie poradziłam pismem swietym niemieckim wydaniu go załatwiłam nie mozna po dobroci to na smierc,szybciutko zamknełam okno nie nie to nie dla mnie takie wojaze!!! zycze spokojnej nocy dobranoc wszystkim:))))))
04 sierpnia 2013 23:01 / 2 osobom podoba się ten post
Ataner,kurcze no niby fajnie,bo masz spokoj,ale.......Czy Ty dalas firmie znac,ze jest taka sytuacja,ze nie mozesz brac pelnej odpowiedzialnosci?To jest niebespieczne...Ty se spisz,a tam babcia zalana w trupa,wyzionela ducha,bo walnela glowa w umywalke:(Nie odbieraj mnie zle,ale ja bym sie chyba bala:(
04 sierpnia 2013 23:40
Kurde,kurde:) Widzialam przez chwilke Wichurke:)
Wichura co tam i Ciebie??????????????????
05 sierpnia 2013 05:47 / 4 osobom podoba się ten post
Dzien doberek opiekunkowo ,nowy dzien sie budzi,mamy poniedziałek 1dzien tygodnia co nam przyniesie ? to sie dopiero okarze!!Mysle ze wyscy wstana wyspani wypoczeci z samopoczuciem do pracy z pełna w sobie energia,deprecha nikogo nie dopada,no bo wszystko jest na 6-ke!Solenitantom ktorzy obchodza w tym tygodnie imieniny ,urodziny,wszystkiego naj naj lepszego,wyjezdzajacym szerokosci a nam wytrwałosci dni szybko mijajacychmiłego spokojnego dnia zycze usmiechnietego:))))))
05 sierpnia 2013 07:54
Mamuela masz plusa za ten wpis Pozytywnie mnie naładowałaś.
05 sierpnia 2013 08:38 / 2 osobom podoba się ten post
Witam serdecznie i ja ;-) Wisielczy humor przeszedł mi po tygodniu, zauważyłam, że z wiekiem coraz dłużej u mnie te dołki trwają. Muszę na starość uważać, żeby w jakąś długoterminową deprechę nie wpaść, bo z niej nie wylezę ;-)
Spokojnego i udanego dnia wszystkim życzę!
05 sierpnia 2013 09:03 / 4 osobom podoba się ten post
Tali

A ja mam gości za ogrodzeniem... słyszę jakieś trzaski i mlaskanie... sarny i jelenie na kolację przyszły... pewnie znowu będą pod dom podchodzić i róże objadać, a ja się będę stresować, że złodzieje łażą, bo światła wokół domu się zapalają...
A poza tym cudnie dziś widać oświetlony Frankfurt... miały być dziś fajerwerki, ale chyba przegapiłam... ale widok jest przepiękny... szkoda, że nie mam dobrego aparatu, bo zrobiłabym Wam zdjątko...

Tali, jak przeczytałam pierwsze wyrazy, te trzaski i mlaskanie to myślę sobie - oho, szaleni niemieccy emeryci stoją pod oknem i podglądają samotną, ładną opiekunkę z Polski. A tu zwierzęta - łeeeeee. Rozczarowałaś mnie, koleżanko! A może się chłopaki przebrały za jelenie, coby pod mobbing nie podpaść? Na drugi raz sprawdź dobrze!
 
Ale też tak miałam na szteli w Hamburgu, gdzie byłam dobre pół roku, że zwierzęta prawie pod dom przychodziły... . Cieszyłam się, że sławne miasto zobaczę, a tu kozy, bażanty, sarny, krowy, zaś do centrum "tylko" 30km. Za to rosły tam jabłka i śliwki niczyje, więc sporo owoców miałam za darmo. 
 
Dziś tłumaczę artykuł o wspólnotowych mieszkaniach dla pacjentów z demencją. Aha, wczoraj dowiedziałam sie z wywiadu z szefem Czerwonego Krzyża, że Niemcy mają w tej chwili 800.000  wolnych miejsc pracy w opiece. Facet postuluje,  by zdobywanie zawodu w kierunku opiekun było bezpłatne z tego tytułu. Teraz kosztuje sporo, od 30 do 300 euro miesięcznie. Może się załapiemy, jak zrobią darmowe, coooooo?
05 sierpnia 2013 09:18
romana

Tali, jak przeczytałam pierwsze wyrazy, te trzaski i mlaskanie to myślę sobie - oho, szaleni niemieccy emeryci stoją pod oknem i podglądają samotną, ładną opiekunkę z Polski. A tu zwierzęta - łeeeeee. Rozczarowałaś mnie, koleżanko! A może się chłopaki przebrały za jelenie, coby pod mobbing nie podpaść? Na drugi raz sprawdź dobrze!
 
Ale też tak miałam na szteli w Hamburgu, gdzie byłam dobre pół roku, że zwierzęta prawie pod dom przychodziły... . Cieszyłam się, że sławne miasto zobaczę, a tu kozy, bażanty, sarny, krowy, zaś do centrum "tylko" 30km. Za to rosły tam jabłka i śliwki niczyje, więc sporo owoców miałam za darmo. 
 
Dziś tłumaczę artykuł o wspólnotowych mieszkaniach dla pacjentów z demencją. Aha, wczoraj dowiedziałam sie z wywiadu z szefem Czerwonego Krzyża, że Niemcy mają w tej chwili 800.000  wolnych miejsc pracy w opiece. Facet postuluje,  by zdobywanie zawodu w kierunku opiekun było bezpłatne z tego tytułu. Teraz kosztuje sporo, od 30 do 300 euro miesięcznie. Może się załapiemy, jak zrobią darmowe, coooooo?

Hehe! Ale się uśmiałam z rana Romana!
Niemieccy emeryci pod oknem... hmmm... kto wie... w sumie było juz ciemno i nic nie widziałam... a latałam już w koszulinie nocnej... hihi! przynieśli ze sobą chipsy i piwo, mlaskali i mnie podglądali... hihihihihihihi! Wyobraziłam to sobie! :D
05 sierpnia 2013 09:23
A tak w ogóle też Was witam w ten piękny poranek!
Właśnie piję kawkę i zastanawiam się co robić dalej... w piwnicy muszę ogarnąć i resztę części do malaksera znaleźć, który odziedziczyłam po mojej Pannie...
po południu myślę, że zaliczę basen, wezmę ze sobą chłopca z Armenii (17 lat ma), który jest w odwiedzinach u moich niemieckich przyjaciół... niech sobie chłopaczyna popatrzy na basenie na dziewuszki, bo tak to tylko z niemieckimi emerytami czas spędza...
Życzę Wam miłego dzionka Forumki i mało aktywni Panowie!
05 sierpnia 2013 09:30 / 1 osobie podoba się ten post
Paula

Mamuela masz plusa za ten wpis :-) Pozytywnie mnie naładowałaś.

Paula Ciebie coś też ostatnio mało...
zapodaj jakiś film, który ostatnio oglądałaś... Andrea chciała coś do poduchy wczoraj...
:D
05 sierpnia 2013 09:37
witajcie....u mnie szaro i ponuro wczoraj jakies tornado sie zerwalo i lalo jak diabli burza taka przeszla ze masakra ze 2 godz pradu nie bylo....
dzisiaj od rana dziadek sie nie odzywa przynajmniej do mnie (po wczorajszej rozmowie z corka) ja robie swoje w koncu do babci jestem nakarmiona, czysta lezy sobie na sofie i tyle....ja sprzatam u siebie gore zagladajac do Was....pozdrawiam i milego dnia
05 sierpnia 2013 09:55 / 3 osobom podoba się ten post
Witajcie:) u mnie od rana piękne słoneczko i gorąco jak w piekle... już po śniadanku... szykujemy się na szybki spacerek połączony z zakupami :)zanim temperatura wzrośnie, my zdążymy już wrócić :)))

Do Hogaty: Ja też za lody nie płacę, mój narzeczony zawsze jakiegoś zafunduje, a dla odmiany raz na jakiś czas ciepły się znajdzie hihihi :P
05 sierpnia 2013 10:02 / 1 osobie podoba się ten post
Witaski:)
Kurcze,nie wyspalam sie:( Babcia mnie obudzila ok.4 glosnym gadaniem do siebie.Teraz smacznie spi,a ja?Jak juz zasnelam po wielkich meczarniach,mialm bardzo dziwny sen,ale dobrze mi jakos tak bylo,czulam w owym szczescie.....Nie zmienia faktu,ze sie nie wyspalam i jestem zakrecona jak sloik w maju:(
Ide delikatnie babcie obudzic,umyc ,podac sniadanie.Potem sprzontanko i po obiedzie chyba sie walne spac.
05 sierpnia 2013 11:22
pochwalony :)
właśnie gotuje ziemniaki do kefirku :) mniaaaam :)
dziadek mnie pyta co to jest i jak sie to je :) tłumacze , a on że nie chce i jedzie po chili con carne.
Zasmakuje sie w polskości dziś :)
Ps.dodałam adres mailowy do profilu kto będzie chcial niech szrajbnie :)
Pozdrawiam i milego dnia życze :)
05 sierpnia 2013 11:25
a ja dziś placki ziemniaczane+mus jabłkowy dla dziadka,a ja jem z cukrem ;),że mamy po 4 placki to 2 zjem z kwaśną śmietaną...na deser sałatka owocowa+sok z cytryny i łyżka miodu ;)