Na wyjeździe #2

06 sierpnia 2013 09:44
Doberek !
Slonce w pelni, tesknie za deszczem. Trudno juz wytrzymac te upaly. Wszystkie te burze tworza sie nad Szwajcaria i wedruja boczkiem dalej ... A tu na miejscu zar sie leje. Dzis jedziemy znow w gory, pewnie zasieg netu bedzie "tylko do odczytu"...
06 sierpnia 2013 10:14 / 1 osobie podoba się ten post
Czytam posty i tak się zastanawiam, co WY zrobiłyście z Romana na tym zjeździe u Kasi ?? Przyznać się tu zaraz !! Bo ona jakaś inna jest !! Rosenwein po nocy, Schillera niech osa w dupsko ugryzie !! i to tamto ....
Cholera, że mnie tam nie było !! Coś mi uciekło.
06 sierpnia 2013 10:16 / 3 osobom podoba się ten post
BRY!!!!!!!!!!!!!!!!
Jestem,wstalam,wypilam 2 kawy i chyba nawet doszlam do siebie:)Hahahahahahaha:):):)
Dziesiaj moja Mamusia wraca do domu:)Wszyscy meszczyzni z mojego domu sa zachwyceni:)Ja tez hihihihi:)Bede spokojniejsza.Chlopaki sobie calkiem dobrze radzili,ale jednak jakis taki niepokuj czulam.
Wczoraj jak rozmawialam z chlopakami na skype,to widzialam jak sie cieszyli,ze Babcia i Tesciowa wraca:)Milo,ze jest tak kochana (wprawdzie,czasem babcie wykorzystuja,ale to takie inne,nieszkodliwe wykorzystywanie):)Posprzatali cale mieszkanie,nawet podlogi pomyli hahahah,kwiatki podlali.
Czekam sama na rozmowe z Mama,bo jak wyjezdzalam ,to sie nie widzialysmy juz 2 tygodnie:):):)Sama jestem matka,ale tak mi sie czasem do Niej teskni:)
Rozpisalam sie calkiem nie na temat hahahaha,ale tak sie jakos ciesze:)
Milego dziewczyny i chlopaki:):):)
06 sierpnia 2013 10:31
hogata76

BRY!!!!!!!!!!!!!!!!
Jestem,wstalam,wypilam 2 kawy i chyba nawet doszlam do siebie:)Hahahahahahaha:):):)
Dziesiaj moja Mamusia wraca do domu:)Wszyscy meszczyzni z mojego domu sa zachwyceni:)Ja tez hihihihi:)Bede spokojniejsza.Chlopaki sobie calkiem dobrze radzili,ale jednak jakis taki niepokuj czulam.
Wczoraj jak rozmawialam z chlopakami na skype,to widzialam jak sie cieszyli,ze Babcia i Tesciowa wraca:)Milo,ze jest tak kochana (wprawdzie,czasem babcie wykorzystuja,ale to takie inne,nieszkodliwe wykorzystywanie):)Posprzatali cale mieszkanie,nawet podlogi pomyli hahahah,kwiatki podlali.
Czekam sama na rozmowe z Mama,bo jak wyjezdzalam ,to sie nie widzialysmy juz 2 tygodnie:):):)Sama jestem matka,ale tak mi sie czasem do Niej teskni:)
Rozpisalam sie calkiem nie na temat hahahaha,ale tak sie jakos ciesze:)
Milego dziewczyny i chlopaki:):):)

Hogato tylko pogratulować Ci mezczyzn :) Dają radę :) Ale co kobieca ręka w domu ( a tu cztery ) to zawsze inaczej .
Tęsknoty za mamami były są i będą nawet jak w Polsce jestem  te 200 km od mamy to tez tęsknię :) 
Teraz mam w T-mobile sieć rodzinną i ja płacę 1,99 zł za 4000 minut do wybranej osoby ( tu akurat mama) czyli na głowe mamy po 2000 minut do siebie :) Mama juz nie musi placic a dzwoni kiedy tylko chce :) Ale szkoda że nie można w Roamingu :((( Juz bym sobie pogadała :)
06 sierpnia 2013 11:04 / 2 osobom podoba się ten post
Witajcie po porannej kawce...
 
koło domu mam pełno facetów, więc też im "kawkie" zaoferowałam, niech mają... jedni to budowlańcy, a drudzy ścinają drzewa w ogrodzie, w sumie wszyscy młodzi oprócz jednego a jest ich czterech... ale mi się śmiać chce, bo... ano po przytyciu mi biust troszkę urósł i dziś ubrałam bluzeczkę dość obcisłą z dekoltem... i widzę jak łypią okiem na ten mój dekolcik... hihi! Wcześniej miałam dwa pryszcze, może teraz nie są aż tak okazałe, ale to miłe dla moje kobiecej próżności... to tak żeby o truskawkach było na dzień dobry!
 
Hihihihi! A tak w ogóle to czytam różne wątki, bo chcę tym razem starać się na legalu o pracę przez agencję... chcę się bardzo dobrze do rozmowy przygotować, aby wiedzieć o co zapytać i na co zwrócić szczególną uwagę i o niczym nie zapomnieć... wcześniej pracowałam prywatnie albo byłam zatrudniona bezpośrednio przez rodzinę (no ale z tego w sumie nie miałam nic) i w tej kwestii jestem w sumie zielona... uff! Dużo tego tu i bardzo porozrzucane... trzeba skakać z wątku na wątek...ale znalazłam w dziale dyskusje o arytkułach wątek o rozmowie kwalifikacyjnej i tam jest świetnie wszystko opisane... grzebałam i w końcu wygrzebałam co chciałam... :D
 
Miłego dzionka!
 
06 sierpnia 2013 12:43 / 1 osobie podoba się ten post
Dzień dobry :))) Spóźniona, ale jestem. Dziś do południa obowiązek sprzątania, prania ( złośliwą pralką, na którą znalazłam sposób i chyba mnie polubiła w końcu :))
Teraz obiadek nastawiony, więc mogę napisać... Wczoraj zarwała się pode mną zbutwiała deska na tarasie i wpadłam w dziurę, z której na siłę musiałam wyszarpnąć nogę, by wstać. Ale zraniłam się w kostkę... Rana wielkości 2-u złotówki, krew się lała jak z zarżniętego świniaka :))) pomoc przybyła natychmiastowo, moja Dama z plastrami i opatrunkiem...:)
Kiedy skończą się te upały się pytam???
Miłego dzionka dla Wszystkich :*
06 sierpnia 2013 13:06
Sylwunia

Dzień dobry :))) Spóźniona, ale jestem. Dziś do południa obowiązek sprzątania, prania ( złośliwą pralką, na którą znalazłam sposób i chyba mnie polubiła w końcu :))
Teraz obiadek nastawiony, więc mogę napisać... Wczoraj zarwała się pode mną zbutwiała deska na tarasie i wpadłam w dziurę, z której na siłę musiałam wyszarpnąć nogę, by wstać. Ale zraniłam się w kostkę... Rana wielkości 2-u złotówki, krew się lała jak z zarżniętego świniaka :))) pomoc przybyła natychmiastowo, moja Dama z plastrami i opatrunkiem...:)
Kiedy skończą się te upały się pytam???
Miłego dzionka dla Wszystkich :*

oo kurde ,dobrze że tylko się pocharatalaś. Ale nic się wiekszego nie stało ???
Ale co za fatum pieruńskie, czy babki z TKN muszą coś sobie zrobić na wyjeździe ?? 
 
06 sierpnia 2013 13:43
wiolcia

Zwierzacki sa super !!! Jak masz ochote ogladnij moje prace. Pozdrawiam i milego krzyzykowania.


https://picasaweb.google.com/wiola2810x/MojePrace#

Violcia,
normalnie odebrało mi mowę.,
śliczne te Twoje prace.
 
Dziewczyny mamy wielką artystkę na forum.
 
:):):):):):)
 
 
06 sierpnia 2013 13:49
Mycha

Czytam posty i tak się zastanawiam, co WY zrobiłyście z Romana na tym zjeździe u Kasi ?? Przyznać się tu zaraz !! Bo ona jakaś inna jest !! Rosenwein po nocy, Schillera niech osa w dupsko ugryzie !! i to tamto ....
Cholera, że mnie tam nie było !! Coś mi uciekło.

Oj, żałuj, Myszko, żałuj!
 
Zamiast zasuwać 4km w słońcu (zasadniczo) do Steiheim, by kupić buty, które się rozpadną po paru miesiącach, poszłam dziś łypnąć okiem, czy wśród tutejszej, bujnej zieleni nie znajdę darmowych owoców. I znalazłam! Jeżyny, śliwki lada moment gotowe do spożycia oraz rodzaj srulek już wpadających w łakome rączki. Także jabłka papierówki. Niemcy mają tę cudną cechę, że sadzą drzewa i krzewy przy bocznych drogach, chyba dla ubogich emigrantów lub swoich bezrobotnych i dzięki temu będziemy mieć z babcią za darmo trochę fajnych owoców.
Niech żyje Germania!
06 sierpnia 2013 14:19 / 1 osobie podoba się ten post
romana

A czy ja mówię, że do lustra?No!
Wiecie co, ja uważam, że twórca powiedzenia - licho nie śpi, mógł mieć na myśli korpulentną, starszą panią, taką jak moja babcia. Dziś już po szóstej rano była jak polska armia przed II wojną światową - silna, zwarta i gotowa. Nie ma w tym nic złego, gdyby nie fakt, że jej opiekunka zasnęła dopiero przed czwartą rano. I tak w prosty sposób licho sprawiło, że jedyny obiekt turystyczny, który budzi moje zainteresowanie w tej chwili, to ...łóżeczko.    
 
Ale Wam życzę na dziś otwartości umysłu. Może wypatrzycie coś ciekawego, np. portfel z zawartością 10,000 euro. I karteczką- -Uczciwy znalazco, nie bądź głupi - nie oddawaj! Drugi raz taka szansa ci się nie trafi!-
 
Mamuela, udanego pobytu w kraju, lodów się najedz, bo nie ma jak polskie, znaczy się swojskie! Gospodarkę naszą wesprzesz!

Romana w piatek bede jadła Polskie lody i nie tylko nasza gospodarke wzmacniam za kazdym razem jak jestem w domku:)))
06 sierpnia 2013 14:25 / 4 osobom podoba się ten post
Wróciłam z Wooda i jak zwykle zabawa była przednia. Odsypiałam imprezę prawie dwa dni ;) Wrzucę jakąś fotę, jak będzie trochę więcej czasu. Lecę na obiadek. Pozdrawiam!
06 sierpnia 2013 14:52
Zjazd 2013 ! :)Margolcia , Joasia , Kaziulek , Ja , Piotrek
06 sierpnia 2013 15:01
giunta

Wróciłam z Wooda i jak zwykle zabawa była przednia. Odsypiałam imprezę prawie dwa dni ;) Wrzucę jakąś fotę, jak będzie trochę więcej czasu. Lecę na obiadek. Pozdrawiam!

A jak to zrobisz,oświeć koleżankę bo mi jakoś nie wychodzi.
06 sierpnia 2013 15:05 / 1 osobie podoba się ten post
mamusia2
Musisz mieć konto na e fotka. Najpierw tam zamieszczasz zdjęcia. Kopiujesz link i wklejsz w swoim zamieszczanym tu poście w okienku dodaj zdjęcie . Wszystko. :) Dasz radę, proste.
06 sierpnia 2013 15:29 / 1 osobie podoba się ten post
Dawaj te fotki, Mamusia, dawaj, już się nie mogę doczekać, aby Cię w realu zobaczyć! Co mi tam orły, sokoły, herosy, Ciebie - nasze ranne, pogodne słoneczko chcę i pożądam!
 
Na deszczyk się zanosi, ale będzie fajnie! W dzieciństwie kochaliśmy latać z bosymi nogami po kałużach u babci na wsi. Nawet nam glizdy w wodzie nie przeszkadzały, symbioza z natura była pełna. Z czym wam się deszcz kojarzy? Oczywiście oprócz znanej sceny z filmy "9 i pół tygodnia"...  
 
Giunta, zrobiłaś rzecz nie tylko mądrą ale i pożyteczną jadąc na Woodstock. Gratulacje!