Na wyjeździe #2

06 sierpnia 2013 15:31
IGGA

mamusia2
Musisz mieć konto na e fotka. Najpierw tam zamieszczasz zdjęcia. Kopiujesz link i wklejsz w swoim zamieszczanym tu poście w okienku dodaj zdjęcie . Wszystko. :) Dasz radę, proste.

Igga dzięki już próbuje.
06 sierpnia 2013 15:33 / 1 osobie podoba się ten post
romana

Dawaj te fotki, Mamusia, dawaj, już się nie mogę doczekać, aby Cię w realu zobaczyć! Co mi tam orły, sokoły, herosy, Ciebie - nasze ranne, pogodne słoneczko chcę i pożądam!
 
Na deszczyk się zanosi, ale będzie fajnie! W dzieciństwie kochaliśmy latać z bosymi nogami po kałużach u babci na wsi. Nawet nam glizdy w wodzie nie przeszkadzały, symbioza z natura była pełna. Z czym wam się deszcz kojarzy? Oczywiście oprócz znanej sceny z filmy "9 i pół tygodnia"...  
 
Giunta, zrobiłaś rzecz nie tylko mądrą ale i pożyteczną jadąc na Woodstock. Gratulacje!

Tu u mnie tez ale ja juz nie wierze. Dookola leje a tu susza...wczoraj pokropilo. Ja tylko ogladam z daleka chmury jak konsekwentnie nas omijaja . A deszcz kojarzy mi siez....pampersami :)
06 sierpnia 2013 15:39 / 1 osobie podoba się ten post
U mnie niebo się zachmurzyło. OOOO błysnęło coś !! Mam nadzieję, że coś lunie. Ochłodziło się trochę. No, chociaż tyle!! Na mnie deszcz działa odświeżająco i nie chodzi tu o "brudne ciało" ale o "brudną duszę". Haha ;-)) A jak już deszczyk mnie umyje to pioruny ładują moje baterie !!
06 sierpnia 2013 15:42
Mycha

U mnie niebo się zachmurzyło. OOOO błysnęło coś !! Mam nadzieję, że coś lunie. Ochłodziło się trochę. No, chociaż tyle!! Na mnie deszcz działa odświeżająco i nie chodzi tu o "brudne ciało" ale o "brudną duszę". Haha ;-)) A jak już deszczyk mnie umyje to pioruny ładują moje baterie !!

Mycha,to ty hardkorowa babka jesteś.Tak się wystawiasz na ekspozycję piorunów?:))).
06 sierpnia 2013 15:49 / 2 osobom podoba się ten post
Wstawiam poemat Jana Kochanowskiego, może to coś pomoże.

MODLITWA O DESZCZ

Wszego dobrego Dawca i Szafarzu wieczny,
Tobie ziemia, spalona przez ogień słoneczny,
Modli się dżdża i smętne zioła pochylone,
I nadzieja oraczów, zboża upragnione.

Ściśni wilgotne chmury świętą ręką swoją,
A ony suchą ziemię i drzewa napoją
Ogniem zjęte; o, który z suchej skały zdroje
Niesłychane pobudzasz, okaż dary swoje!

Ty nocną rossę spuszczasz, Ty dostatkiem hojnym
Żywej wody dodawasz rzekom niespokojnym.
Ty przepaści nasycasz i łakome morze,
Stąd gwiazdy żywność mają i ogniste zorze.

Kiedy Ty chcesz, wszytek świat powodzią zatonie,
A kiedy chcesz, od ognia jako pióro wspłonie.

06 sierpnia 2013 16:03
tina 100%

Mycha,to ty hardkorowa babka jesteś.Tak się wystawiasz na ekspozycję piorunów?:))).

Nooo !!!  - chociaz ponoć nie wypada tego słowa używać w takim kontekście ;-)))
06 sierpnia 2013 16:06
U nas tez znów nadchodzi burza.
06 sierpnia 2013 16:12 / 1 osobie podoba się ten post
Asik

Tu u mnie tez ale ja juz nie wierze. Dookola leje a tu susza...wczoraj pokropilo. Ja tylko ogladam z daleka chmury jak konsekwentnie nas omijaja . A deszcz kojarzy mi siez....pampersami :)

No i nie dokonczylam bo kawe Skarbowi zaniosłam. Otóz dlaczego z pamoersami? Bo kiedys wracalam z miasta z papmpersami wlasnie dla teściowej i jak nie lunie! Akurat jak wychodzilam z tramwaju. Do domu nie mialam daleko (5min.) ale przemoklam do gatków. A paczka pampersów robila za parasol i nie pomogło...i odtad jak leje jak z cebra to widze siebie z pampersami na głowie :)
06 sierpnia 2013 16:30 / 1 osobie podoba się ten post
Byłam na zakupach :) Kupiłam sobie słuchawki ale teraz jedne a konkretne i clogsy bo już zdarlam ostatnie ciaputy po chalupie :)))

Właśnie pada , ale cieszy mnie to niesamowicie bo okno otwarłam na oścież i się chłodzę :)
Kawę już zimną dopijam i tak myślę o pakowaniu :)

06 sierpnia 2013 16:32
margaretka82

Byłam na zakupach :) Kupiłam sobie słuchawki ale teraz jedne a konkretne i clogsy bo już zdarlam ostatnie ciaputy po chalupie :)))

Właśnie pada , ale cieszy mnie to niesamowicie bo okno otwarłam na oścież i się chłodzę :)
Kawę już zimną dopijam i tak myślę o pakowaniu :)

Kwiatuszku :) wyjaśnij starszej pani co to takiego te CLOGSY???????Hę?
06 sierpnia 2013 16:38
kasia63

Kwiatuszku :) wyjaśnij starszej pani co to takiego te CLOGSY???????Hę?

to są te ciaputki do ogrodu ale ludzie je noszą normalnie po domu i na dworzu :) 
takie z pianki polieturanowej czy cuś tędy :) 
Clogsy sa drogie bo firmowe a ja nazywam też Clogsami zwykłe z Deichmanna za 4,99 które kupiłam dziś :) 
06 sierpnia 2013 16:40
margaretka82

to są te ciaputki do ogrodu ale ludzie je noszą normalnie po domu i na dworzu :) 
takie z pianki polieturanowej czy cuś tędy :) 
Clogsy sa drogie bo firmowe a ja nazywam też Clogsami zwykłe z Deichmanna za 4,99 które kupiłam dziś :) 

06 sierpnia 2013 16:43 / 1 osobie podoba się ten post
Ja na nie mówię RUBIKI:):):):)
06 sierpnia 2013 16:43 / 2 osobom podoba się ten post
margaretka82

te buciorki nazywają sie CKROKSy i oryginalne kosztują koło 100 euro
 
Crocs - trójka przyjaciół, wspólna wyprawa na Karaiby, służąca jako obuwie sklejona pianka, rewolucyjna koncepcja, niewielki budżet i determinacja - tak w dużym skrócie powstały Crocsy. Co mogła pomyśleć większość osób, które po raz pierwszy zobaczyły te buty? Ładne? A może eleganckie bądź seksowne? Nie ważne... Buty Crocs są wyjątkowe i już! Niezwykle wygodne, lekkie, trwałe, chroniące przed powstawaniem przykrych zapachów... - można by tak wyliczać dalej. W ciągu zaledwie kilku lat zyskały ogromną popularność na całym świecie, a firma Crocs stała się jednym z największych producentów obuwia. Klienci, którzy zdecydowali się wypróbować Crocsy, uwielbiają w nich chodzić, kupują je sobie i swoim dzieciom, a pozostali? No cóż, pozostali nie wiedzą co tracą....
06 sierpnia 2013 16:43
chyba sie udało.