Na wyjeździe #2

09 lipca 2013 09:53
ania0806

Ja uważam , że to trochę nie na miejscu ładowac się do kogoś do domu ze zwierzakiem. Ale to jet moje zdanie , niekoniecznie się musi wszystkim podobać . Pozdrawiam

No ja nie mialam wyjscia bo mam w polsce tylko babcie,i nie byla ona w stanie dluzej opiekowac sie psiakiem, dlatego bylam zmuszona zapytac o zgode na przyjazd z psem bo od tego zalezalo moje dalsze jezdzenie tutaj. Nikt nie mial nic przeciwko, Niemiecka babcia psiara pokochala jak swojego i jest dramat jak wyjezdzamy do domu na 7 tygodni. Czasami po prostu nie mamy wyboru.
09 lipca 2013 09:59
Wiem, że opiekunki i z małymi dziećmi przyjeżdżają do pracy - oczywiście wcześniej uzyskawszy zgodę rodziny - czemu więc nie mają jeździć z psiakiem - jeśli rodzina się na to zgadza. Niemcy kochają zwierzaki - często bardziej niż ludzi....
09 lipca 2013 10:14
Jeśli pies nie jest wielki i groźny a podopieczny i rodzina się zgadzają to ok -wydaje mi się,że to mniejszy kłopot niz wyjazd z małym dzieckiem.W okresie letnim przyjmujemy letników i z małymi dziećmi i z psami - ci drudzy są zdecydowanie mniej uciążliwi:)Naszemu psu wsio ryba - ważne ,że ma się z kim bawić:)
09 lipca 2013 11:32 / 2 osobom podoba się ten post
grawik

Ufff.. 4 dni to wcale nie krótko. Jak ja "kocham" takie odwiedziny.... Ale plusy są takie że wtedy może humory podpopiecznych zmieniaja się na lepsze. A jakie to są jeszcze te etykiety angielskie??

Etykiety angielskie: cicha rozmowa,cichy śmiech,wlaściwie uśmiech,powolne ruchy łyżeczką i widelcem.Zawsze jest miło i serdecznie :).No i trzeba mówić tylko ładne słowa :).
Tylko,że ona jest Niemką z krwi i kości,a jakoś jej tak odbilo.Zupełnie jak niektórym Polakom na zachodzie :)
09 lipca 2013 11:40
kasia63

Jeśli pies nie jest wielki i groźny a podopieczny i rodzina się zgadzają to ok -wydaje mi się,że to mniejszy kłopot niz wyjazd z małym dzieckiem.W okresie letnim przyjmujemy letników i z małymi dziećmi i z psami - ci drudzy są zdecydowanie mniej uciążliwi:)Naszemu psu wsio ryba - ważne ,że ma się z kim bawić:)

A gdzie to przyjmujecie to może dam się przyjąć na parę dni laby? Czy może niedaleko Mielna?
09 lipca 2013 13:35 / 1 osobie podoba się ten post
Liczylam na mniejsza elastycznosc Twojej agencji,myslalam ze wrocisz regulaminowo.Wiem jak fajnie w domku jest,odpoczywaj.A kaske jak dobrze schowasz to masz dwie przyjemnosci :
 
- jak znajdziesz,to sie ucieszysz
- na dluzej wystarczy.
 
Napisz kiedy wracasz trzeba przywitanie przygotowac.Potrzebna jestes na forum.Jestes  W r a c a j   opalona i pelna pomyslow na nowe tematy na forum.
09 lipca 2013 14:04 / 1 osobie podoba się ten post
grawik

Witam wszystkich przy porannej kawie w kolejny, słoneczny poranek. Babcie pije smołę z ekspresu a ja rozpuszczalną z mlekiem.
Benita - czy te kantory internetowe są bezpieczne - bo wielu im nie ufa?

Ja też podchodziłam jak do jeża. Pierwsza moja wymiana, to 100 Euro. Potem już poooszło ! Ja mam wypłatę w Euro, a wszystkie swiadczenia w Polsce robię stąd, przez internet. Musiałabym (i tak robiłam) wymieniać po kursie bankowym. Odważyłam się. Korzystam z kantoru internetowego około9 miesięcy. Korzystniej jest nawet niż w zwykłym kantorze w Polsce. Nie miałam żadnych problemów. Nigdy. Zamieniałam też zł na Euro bo kiedyś mi było potrzeba. Nie wiem, czy wszystkie kantory internetowe są ok., ale ten, z którego korzystam jest w porządku.
09 lipca 2013 14:21 / 2 osobom podoba się ten post
Benita

Ja też podchodziłam jak do jeża. Pierwsza moja wymiana, to 100 Euro. Potem już poooszło ! Ja mam wypłatę w Euro, a wszystkie swiadczenia w Polsce robię stąd, przez internet. Musiałabym (i tak robiłam) wymieniać po kursie bankowym. Odważyłam się. Korzystam z kantoru internetowego około9 miesięcy. Korzystniej jest nawet niż w zwykłym kantorze w Polsce. Nie miałam żadnych problemów. Nigdy. Zamieniałam też zł na Euro bo kiedyś mi było potrzeba. Nie wiem, czy wszystkie kantory internetowe są ok., ale ten, z którego korzystam jest w porządku.

No własnie z tym kantorem internetowym jest jak z płaceniem rachunków przez internet.Jak miałam pierwszy raz zapłacić,to zbierałam się ze 3 dni.Wkońcu zapłaciłam najniższy za wodę he,he i czekałam co się stanie .Oczywiście rachunek został zapłacony,a ile strachu...
09 lipca 2013 14:39
Jak dokladnie dzialaja te kantory? Na jakiej zasadzie?
09 lipca 2013 14:48 / 3 osobom podoba się ten post
Sówka

Jak dokladnie dzialaja te kantory? Na jakiej zasadzie?

Wchodzisz na stronę internetoykantor.pl. rejestrujesz się - uwaga, hasło ma być tak skomplikowane, jak  do Waszego banku - klikasz na wymianę, wybierasz, czy chcesz kupić czy sprzedać, odsylają Cię do twego banku, gdzie normalnie robisz przelew pienięzny na konto kantoru. Masz czas w granicach godzin pracy banku, gdy akceptujesz transakcję, bo podoba Ci się kurs (lub rezygnujesz). Po kilkunastu minutach masz kasę na koncie. Wejdź na ich stronę i bez rejestracji przećwicz "na sucho". Najtrudniejszy pierwszy raz.
09 lipca 2013 15:05
Benita

Wchodzisz na stronę internetoykantor.pl. rejestrujesz się - uwaga, hasło ma być tak skomplikowane, jak  do Waszego banku - klikasz na wymianę, wybierasz, czy chcesz kupić czy sprzedać, odsylają Cię do twego banku, gdzie normalnie robisz przelew pienięzny na konto kantoru. Masz czas w granicach godzin pracy banku, gdy akceptujesz transakcję, bo podoba Ci się kurs (lub rezygnujesz). Po kilkunastu minutach masz kasę na koncie. Wejdź na ich stronę i bez rejestracji przećwicz "na sucho". Najtrudniejszy pierwszy raz.

Witam wszystkich - mam pytanie ,to trzeba mieć konto walutowe z możliwością przelewów ? no bo jak inaczej?
09 lipca 2013 15:10
Nie-nie trzeba mieć konta walutowego. Wystarczy mieć zwykłe. natomiast pieniążki wypłacasz w Polsce w złotówkach wg kursu bankowego. Przed wyjazdem należy się jedynie wybrać się do banku aby podali odpowiednie dla twojego konta poprzedzające cyfry litery. Np. PL EDF- i następnie numer konta.
09 lipca 2013 15:31
czy ktoś rejestrował się na cinkciarz pl to też kantor internetowy
09 lipca 2013 15:56
Te kantory mnożą się jak grzyby po deszczu. Trzeba też umieć wybrać... Ja zarejestrowałam się na interii, ale jakoś nie miałam jeszcze odwagi wymienić. Ale wkrótce spróbuję. Zwłaszcza że teraz - w czasie urlopów jest najbardziej korzystnie.
09 lipca 2013 16:01
grawik

A gdzie to przyjmujecie to może dam się przyjąć na parę dni laby? Czy może niedaleko Mielna?

Bardzo niedaleko :) ok 10 km od Mielna.Mamy jeszcze wolne mca na koniec lipca i w sierpniu:)Meil w profilu -jak masz chęc to napisz kiedy chcesz i ile osob:)