Ja uważam , że to trochę nie na miejscu ładowac się do kogoś do domu ze zwierzakiem. Ale to jet moje zdanie , niekoniecznie się musi wszystkim podobać . Pozdrawiam
Ja uważam , że to trochę nie na miejscu ładowac się do kogoś do domu ze zwierzakiem. Ale to jet moje zdanie , niekoniecznie się musi wszystkim podobać . Pozdrawiam
Ufff.. 4 dni to wcale nie krótko. Jak ja "kocham" takie odwiedziny.... Ale plusy są takie że wtedy może humory podpopiecznych zmieniaja się na lepsze. A jakie to są jeszcze te etykiety angielskie??
Jeśli pies nie jest wielki i groźny a podopieczny i rodzina się zgadzają to ok -wydaje mi się,że to mniejszy kłopot niz wyjazd z małym dzieckiem.W okresie letnim przyjmujemy letników i z małymi dziećmi i z psami - ci drudzy są zdecydowanie mniej uciążliwi:)Naszemu psu wsio ryba - ważne ,że ma się z kim bawić:)
Witam wszystkich przy porannej kawie w kolejny, słoneczny poranek. Babcie pije smołę z ekspresu a ja rozpuszczalną z mlekiem.
Benita - czy te kantory internetowe są bezpieczne - bo wielu im nie ufa?
Ja też podchodziłam jak do jeża. Pierwsza moja wymiana, to 100 Euro. Potem już poooszło ! Ja mam wypłatę w Euro, a wszystkie swiadczenia w Polsce robię stąd, przez internet. Musiałabym (i tak robiłam) wymieniać po kursie bankowym. Odważyłam się. Korzystam z kantoru internetowego około9 miesięcy. Korzystniej jest nawet niż w zwykłym kantorze w Polsce. Nie miałam żadnych problemów. Nigdy. Zamieniałam też zł na Euro bo kiedyś mi było potrzeba. Nie wiem, czy wszystkie kantory internetowe są ok., ale ten, z którego korzystam jest w porządku.
Jak dokladnie dzialaja te kantory? Na jakiej zasadzie?
Wchodzisz na stronę internetoykantor.pl. rejestrujesz się - uwaga, hasło ma być tak skomplikowane, jak do Waszego banku - klikasz na wymianę, wybierasz, czy chcesz kupić czy sprzedać, odsylają Cię do twego banku, gdzie normalnie robisz przelew pienięzny na konto kantoru. Masz czas w granicach godzin pracy banku, gdy akceptujesz transakcję, bo podoba Ci się kurs (lub rezygnujesz). Po kilkunastu minutach masz kasę na koncie. Wejdź na ich stronę i bez rejestracji przećwicz "na sucho". Najtrudniejszy pierwszy raz.
A gdzie to przyjmujecie to może dam się przyjąć na parę dni laby? Czy może niedaleko Mielna?