Na wyjeździe #2

26 sierpnia 2013 21:32 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Żeby "pokochać "latanie samolotami dobry jest etż film "oszukać przeznaczenie".Pamiętam jak miałam pierwszy raz lecieć kilka lat temu to obejrzałam wszystkie filmy katastroficzne i dokumentalne.Wiem z tego tyle,że jak samolot wpadnie do oceanu i jak się przeżyje to kamizelkę należy nadmuchać dopiero jak się wypłynie z wraka .:)

Ale one teraz sie same dmuchaja automatycznie. I oczywiscie jak z tego wraka zostanie tyle zeby sie z niego wydostac. A najlepiej to zalozyc kamizelke i nadmuchac jak samolot spada i wyskoczyc...
26 sierpnia 2013 21:34 / 3 osobom podoba się ten post
A ja tam wole samolot jak statek brrrrrr.Jak se tak pomysle-samolot wybuchnie czy co tam i juz mnie nima-statek bedzie tonol i tonol.Ja umie plywac,nawet b.dobrze,ale ile tak uplyne i jeszcze jakies rekiny,jedna noge odgryza,druga noge odgryza,a ja tak bede cierpiala brrrr.Na sama mysl juz mam ciary:(
26 sierpnia 2013 21:36
Hogata - zostań autorką trillerów - sukces murowany !!!
26 sierpnia 2013 21:37 / 4 osobom podoba się ten post
hogata76

A ja tam wole samolot jak statek brrrrrr.Jak se tak pomysle-samolot wybuchnie czy co tam i juz mnie nima-statek bedzie tonol i tonol.Ja umie plywac,nawet b.dobrze,ale ile tak uplyne i jeszcze jakies rekiny,jedna noge odgryza,druga noge odgryza,a ja tak bede cierpiala brrrr.Na sama mysl juz mam ciary:(

No Hogata,moze bedziesz miala farta bo nadplynie wieloryb i cala weznie Cie na zab :)
26 sierpnia 2013 21:38 / 2 osobom podoba się ten post
hogata76

A ja tam wole samolot jak statek brrrrrr.Jak se tak pomysle-samolot wybuchnie czy co tam i juz mnie nima-statek bedzie tonol i tonol.Ja umie plywac,nawet b.dobrze,ale ile tak uplyne i jeszcze jakies rekiny,jedna noge odgryza,druga noge odgryza,a ja tak bede cierpiala brrrr.Na sama mysl juz mam ciary:(

Hogata Ty pływasz szybko, żaden rekin Cię nie dogoni....A wrazie czego nie zapomnij o miotle! He, he, he
26 sierpnia 2013 21:38
Oczywiscie,ze dmuchają się automatycznie,ale trzeba pociągnąć za linkę.:).Bea ,pani stewardesa wszystko wyjaśnia jak się siedzi na pokładzie.
26 sierpnia 2013 21:40
BEA

O masz Asik otym to Ja nie pomyslala.Oj durna ,ze ja baba.Cza olej w glowie wymienic.:)
A tak na marginesie to bardzo lubie ten film.

Ja tez i Toma Henksa...natürlich :))
26 sierpnia 2013 21:40
BEA

No dobra Baby,jak bede miala swoj OSOBISTY!!!!!!! spadochron,ha,ha to polece.
A co?nie wolno Mi.CHyba nie......A wlasciwie to moze Ja sie nie boje nnie wiem nigdy nie lecialam.
Ale w Studgarttie widzialam na lotnisku te wielkie maszyny,toz to na sam widok juz sie ma stracha,a jak do tego wsiasc.Nie ,no na trzezwo sie nie da.Nicholera :)

BEA, ze Sztutgartu leciałam w marcu... super start!!! A zaraz po starcie roznoszą napoje i zawsze biorę winko :)
26 sierpnia 2013 21:40 / 3 osobom podoba się ten post
hogata76

A ja tam wole samolot jak statek brrrrrr.Jak se tak pomysle-samolot wybuchnie czy co tam i juz mnie nima-statek bedzie tonol i tonol.Ja umie plywac,nawet b.dobrze,ale ile tak uplyne i jeszcze jakies rekiny,jedna noge odgryza,druga noge odgryza,a ja tak bede cierpiala brrrr.Na sama mysl juz mam ciary:(

Nie ma się czego bać,trzeba tylko wziąc z sobą Leonardo Di Caprio.
26 sierpnia 2013 21:41
ivanilia40

Oczywiscie,ze dmuchają się automatycznie,ale trzeba pociągnąć za linkę.:).Bea ,pani stewardesa wszystko wyjaśnia jak się siedzi na pokładzie.

Ale,Mi sie kiedys snilo,ze lecialam samolotem.Na poczatku sie balam ale potem stres minal. Tylko pozniej to Ja juz w tym snie caly czas latalam,cosik Mi tu nie pasowalo ...oooo to moze ja juz aniolkiem bylam. No bo czarty to w ziemi siedza,co nie :)
26 sierpnia 2013 21:46 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Nie ma się czego bać,trzeba tylko wziąc z sobą Leonardo Di Caprio.

A po co mi na ten przyklad Leonaredo Di Caprio? W samolocie najlepszy jest Indiana Jones . Jak sie obudzil i zobaczyl ze nie ma pilotów to zabral towarzystwo na ponton i siuuu...poszybowali. On ma w tym doświadczenie i dlatego ja bym go zabrala.
26 sierpnia 2013 21:48
BEA

Ale,Mi sie kiedys snilo,ze lecialam samolotem.Na poczatku sie balam ale potem stres minal. Tylko pozniej to Ja juz w tym snie caly czas latalam,cosik Mi tu nie pasowalo ...oooo to moze ja juz aniolkiem bylam. No bo czarty to w ziemi siedza,co nie :)

Och BEA ja czesto miewam sny ze latam...autentycznie i czuje takie motylki w brzuchu...ale pieknie jest wtedy. Cos to znaczy ale nie wiem co?
26 sierpnia 2013 21:55 / 1 osobie podoba się ten post
Asik

Och BEA ja czesto miewam sny ze latam...autentycznie i czuje takie motylki w brzuchu...ale pieknie jest wtedy. Cos to znaczy ale nie wiem co?

He,he co to znaczy dokladnie Asik nie wiem.
Ale chyba dawno w domu nie bylas,hmmmmm :)
Bo mlodziez mowi,ze motylki to sie ma ,gdy sie jest zakochanym.Ja tam bynajmniej jak poznalam swego meza zadnych motylkow nie mialam .
Bylo jedno spojrzenie,takie buuuuuuum i juz 25lat razem,ha,ha.
26 sierpnia 2013 21:59
Moje drogie samolotowe strachajła-po pierwsze w samolotach pasażerskich,także tych tanich linii nie ma spadochronów w ogóle,po drugie statystycznie w ciągu roku wiecej osob ginie w wypadkach samochodowych niz lotniczych,po trzecie- latanie to naprawde nic takiego strasznego i o wiele szybciej jesteśmy u celu:):):)Polecam:)
26 sierpnia 2013 22:00 / 1 osobie podoba się ten post
Buahahaha-ja pamietam ale mnie wtedy smieszyl hahahahahaha:D:D:D:D

Andrejka tak bedzie zestresowana lotem,ze bedzie sie darla w nieboglosy,a reszsta pasazerow bedzie sie ustawiac w kolejce,zeby jej przywalic na uspokojenie hahahah.D:D:D:D:D
Sorki Andrea-ale tak se jakos zkojarzylam sytuacje z tego wlasnie filmu hahahah:D:D:D:D