Na wyjeździe #2

27 sierpnia 2013 08:18
Kapitalne! Niczym Allo, allo , albo pokrecilam tytul tego serialu , milego dnia opiekunkowo
27 sierpnia 2013 08:50 / 1 osobie podoba się ten post
romana

Ale się uśmiałam z samego rana, dzięki Hogata! Andrejce przywalić? No co Ty, blondynkom nie robi się takich rzeczy! Będzie tłum panów do pocieszania, przytulania i zamykania "tych pięknych oczek", coby nie widziały wysokości i się nie bały... Jeszcze my na tym skorzystamy, bo też możemy zacząć się baaaardzo bać, nie?
 
Życzę dziś każdemu jakiejś fajnej przygody. Na przykład niech się okaże, że Wasza babcia jako nastolatka działała w ruchu oporu i jeszcze ma spluwę zakopaną w ogródku, he, he....

Moja pierwsza podopieczna miała mały pistolecik i twierdziła, że nie ma do niego naboi, ale pewnego dnia znalazła ,,patrony,, i wcale nie było mi do śmiechu. Kobieta miała chorą glowę, ale zapominala, zabralam te naboje i trzymalam je pod poduszką :)))) Teraz się z tego śmieję. Może niech te spluwy leżą dalej zakopane w ogródku:))))))
27 sierpnia 2013 08:51 / 1 osobie podoba się ten post
Hej!
A ja dzisiaj na nogach już od 05.50. Pani mnie obudziła swoim krzątaniem się przed wyjściem do pracy i tak już zostałem -:).
Zresztą o 07.00 miała przerwę między pacjentami i wpadła na kawkę i poranne "co nieco" ;-).
 
Zajęć mi nie brakuje - ogródek, malowanie drzwi u sąsiadów, porządki w piwnicy - taki pracowity urlop I wszystko według tutejszej zasady: "langsam aber gruendlich". W końcu płacą od godziny, więc ...
 
Pogoda piękna - niebo błękitne i pewnie będzie ciepły dzień, chociaż na razie 12 stopni.
I Wam życzę takiej pogody - na dworze i w duszach.
27 sierpnia 2013 08:52 / 1 osobie podoba się ten post
Tali

Andrea to były cudne dni jak sen... On jest taki kochany i myśli tak o mnie... przywiózł mi boczku pieczonego (hehehehe! bardzo lubię hehehe i moje boczki też, bo całe się trzęsły na jego widok hiihihi) i polskiej kiełbaski i michałki... hihi! Będę przegryzać boczek michałkami... hihi! A co do przyjemności... to hmmmm... :DDDD
A właśnie czytam forum, aby nie myśleć i się nie mazać... do tego obejrzałam na tvp historii "Zakazane piosenki"... bardzo lubię ten film... 
A smutno mi też, bo moja kumpela ma poważne kłopoty i to mnie trochę też tak dobija... szkoda mi jej, bo fajna dziewczyna, ale z własnej głupoty ma teraz kłopoty... no ale ja taka durnowata, że też się przejmuję problemami innych ludzi...

Takie cudne momenty są potrzebne, kochasz i jesteś kochana. Mimo rozłąki to jest piękny czas w Twoim życiu. Nie smutaj się:)))
27 sierpnia 2013 09:04
Dzień dobry,miłego dzionka życzę.
27 sierpnia 2013 09:06 / 1 osobie podoba się ten post
Andrea dla kogo trzeba to Ty twarda jesteś, ale serce masz złote:)
27 sierpnia 2013 09:19
Dzień Dobry!
Mamuela dzięki za Twój post pełen radości, bo pojawił się uśmiech na mojej twarzy, mimo tego smutku!
Nieciekawie jest być samemu w domu... a zapewne przez następne pół roku tak będzie moje życie wyglądać, tyle tylko, że będę więcej czasu w pracy, więc mam nadzieję, że tak ciężko mi nie będzie...
Pospałam w miarę... moje Kochanie dojechał cały i zdrowy... czas wracać do szarości tutejszego dnia... czekam na telefon od szefowej z wiadomościami, jak do jutra nie zadzwoni to sama to zrobię... choć z już od znajomych słyszałam, że się chwaliły, że u nich zaczynam pracę... achh!!! Od myślenia mnie głowa boli...
No dobra na dziś koniec marudzenia! :D
27 sierpnia 2013 09:25
barbarella

Takie cudne momenty są potrzebne, kochasz i jesteś kochana. Mimo rozłąki to jest piękny czas w Twoim życiu. Nie smutaj się:)))

Obiecuję się nie smutać, ale ciężko mi na ten moment... muszę trochę pomarudzić, to może mi przejdzie... ;) 
Jak tam dziadek? Dasz radę w sobotę się wyrwać? 
27 sierpnia 2013 09:44 / 4 osobom podoba się ten post
Dzień dobry ;)

Tali uszy do góry !!!! Jesteś super dziewczyna, tak się zamartwiać .... Musisz odpocząć, pospać, cieszyć się a nie martwić o koleżankę....
Wiem, wiem to tylko tak się mówi.... Sama też często zamiast swoimi to innych problemami zasmiecam siebie głowę i serce.
Bardzo się cieszę, że pobyt Kochanie był udany. Trzymaj się cieplutko.

A ja Wam powiem tak, dziś po raz pierwszy głośno i szczerze do siebie powiedziałam, że poprostu nie lubię Damy i tyle, i nie muszę i świat się nie skończy ;) i jakoś lżej mi się zrobiło.
27 sierpnia 2013 09:48
Wiesiula

Dzień dobry ;)

Tali uszy do góry !!!! Jesteś super dziewczyna, tak się zamartwiać .... Musisz odpocząć, pospać, cieszyć się a nie martwić o koleżankę....
Wiem, wiem to tylko tak się mówi.... Sama też często zamiast swoimi to innych problemami zasmiecam siebie głowę i serce.
Bardzo się cieszę, że pobyt Kochanie był udany. Trzymaj się cieplutko.

A ja Wam powiem tak, dziś po raz pierwszy głośno i szczerze do siebie powiedziałam, że poprostu nie lubię Damy i tyle, i nie muszę i świat się nie skończy ;) i jakoś lżej mi się zrobiło.

Wiesiula i masz prawo,nie każdego człowieka musimy lubieć,ja swojej damy też nie lubię,dziadka tak jej niestety nie da się lubieć.
27 sierpnia 2013 09:58
dorotee

Kapitalne! Niczym Allo, allo , albo pokrecilam tytul tego serialu , milego dnia opiekunkowo

Dorotee - to nie do tego posta... Wstępnie zgodziłam sie na nowa stellę .... Ty ich się chyba nazmieniałaś, a to będzie moja trzecia ... od czego zaczynasz, jak wkraczasz do nowego domu, oczywiści oprócz Ich bin............))))))
27 sierpnia 2013 10:05
Słuchajcie przegrzebałam forum i nie znalazłam wątku na temat pracy w Pflegedienst... nie chcę od razu zaczynać nowego tematu, jeśli go przeoczyłam... może ktoś wie, gdzie znajdę jakieś info na ten temat???
Może założę taki wątek dla osób, które są taką pracą zainteresowane (jeśli go oczywiście nie ma)??
27 sierpnia 2013 10:54
oki dzięki Andrea! 
Grzebię dalej... nie wpadłam na pomysł, aby szukać hasła diakonia...  hehehe!
27 sierpnia 2013 11:18 / 1 osobie podoba się ten post
Dalam Ci plusika:)Wiesz za co? Nie za to ze Cie kocham i bardzo lubie.Za to ,ze Ty zawsze wiesz jakie tematy sa(jest ich setki),za to ,ze zawsze sluzysz pomaca w odnalezieniu odpowiednich tematow:):):)

Szczerze,mnie by sie nie chcialo,ja za nerwowa jestem:(Wielka moja wada:(Nikt niestety nie jest idealny:(
27 sierpnia 2013 13:24
Ja obudziłam się z katarem strasznym, no wczoraj po prysznicu zamiast otulić się kocem to siedziałam i w komputer patrzyłam :) to teraz mam:)) Wolne popołudnie mam :) spokojnego popołudnia :*