Na wyjeździe #2

06 września 2013 18:18
Dobra Kobietki u mnie dzisiaj na kolacje parówka ;) z musztardą... 
06 września 2013 18:26
magmab

Dobra Kobietki u mnie dzisiaj na kolacje parówka ;) z musztardą... 

Magmab,skarbeńku - co chciałaś nam dać do zrozumienia?:):):):):)hi hi hi
06 września 2013 18:30 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Magmab,skarbeńku - co chciałaś nam dać do zrozumienia?:):):):):)hi hi hi

Kasieńka głodnemu chleb na myśli ;) haha ale mi się tak samo skojarzyło jak pisałam to...  w końcu jestem też na głodzie Hahaha
06 września 2013 18:32 / 1 osobie podoba się ten post
magmab

Kasieńka głodnemu chleb na myśli ;) haha ale mi się tak samo skojarzyło jak pisałam to...  w końcu jestem też na głodzie Hahaha

Zamast rzeczonej parówki, ogórek  z majonezem:)-większy pożytek będzie:):):)
06 września 2013 19:04 / 1 osobie podoba się ten post
giunta

Ja nie czytam, ale ustawianie i przestawianie książek na półce, to dobry sport, więc im więcej ich, tym lepiej! Żartuję oczywiście :P Czytam, czytam :) Dużo czytam.  
 
I zgadzam się z Willem Smithem: ;  A Wy? :D          
 
 
 
 
 
 
 
 
I nie wiem dlaczego, ale uwielbiam wszelkie notesy i zeszyty. Często nie mogę się powstrzymać, jak trafię do jakiegoś papierniczego działu. Większości nawet nie wykorzystuję, bo jeśli mam coś napisać, to najwygodniejszym narzędziem jest jednak komputer... :)

Nie jesteś sama:))Mam tak samo z tymi zeszytami, ale moje zboczenie usprawiedliwia fakt, że pochodzę z epoki kiedy wszystkie zeszyty były jednakowo szare. A teraz też cieszę się jak dziecko kiedy widzę w sklepie piękne zeszyty, zwłaszcza te w twardych oprawkach i też czasem kupuję, no i w końcu mogę je do czegoś wykorzystać.....do nauki niemieckiego, bo jak czegoś nie zapiszę, to nie zapamiętam...
06 września 2013 19:10 / 2 osobom podoba się ten post
O widze ,ze mowa o parowkach i ogorkach na noc:D:D:D:DD::DD:D
Ja musze jeszcze wytrzymac i z tego tytulu na kolacje ugotowalam sobie leczo-mniam:):):)

Tali-Ty sie nie stresuj:)Ciesz sie ,ze juz masz prace,pieniazki na ulicy nie leza:)Podobno dziadkowie ,sa duzo fajniejsi:)Bedzie dobrze,dasz mu jedzonko,a jak powiedzenie glosi "przez zoladek do serca" juz Dziadzia masz w garsci:):):)

Ja bym chciala miec pod opieka takiego dziadzia,sa weselsi:)
06 września 2013 19:17 / 3 osobom podoba się ten post
Hogatka-dziadek do opieki lepszy zdecydowanie:),ale tylko wtedy kiedy mieszka sam!!!Jak ma ugotowane i czystą koszule czy pampersa to gotów na rękach nosić taki zadowolony:)Molestuj firmę o dziadka:)
06 września 2013 19:56 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Hogatka-dziadek do opieki lepszy zdecydowanie:),ale tylko wtedy kiedy mieszka sam!!!Jak ma ugotowane i czystą koszule czy pampersa to gotów na rękach nosić taki zadowolony:)Molestuj firmę o dziadka:)

Ja teraz mam stelle,ale jakby co ,to bede sobie dziadzia szukala,ale takiego bez meczacej zony.Oczywiscie nie mozna generalizowac,ale z doswiadzczenia wiem ze z facetami sie lepiej pracuje.Dziadek,tylko na stare lata moze byc poprostu kochany dziadzius:)
Meszczyzni sa mniej skomplikowani i nie rozgrzebuja tego czego nie ma powodu rozgrzebywac:)
Pewnie,co niektorym sie to nie spodoba...Ale tak niestety jest.Jak pracowalam z facetami,jakos nie bylo problemow,intryg itd....A z babkami,wiecznie cos nie tak:(
Ja,kobieta to mowie:):):)
06 września 2013 20:04 / 2 osobom podoba się ten post
A ja popieram, mam drugiego dziadka i zawsze święty spokój. Jak Kasia pisze,obiad, czysta koszule(byle nie za często)i zadowolony.Cały dzień przed telewizorem, nie wtrąca się więc ja też zadowolona:)
06 września 2013 20:10
Wiecie co?Ja to nienormalna jestem hahahahahahahahaha:D:D:D:D:DD:D:D

Dzisiaj sie wybralam na takie tam male zakupy i spacer.Wyszlam ze sklepu,pakuje zakupy do torby.Obok tego sklepu jest cos w rodzaju cukierni,kafeteri.Jest cieplo,wiec stoja stoliki na zewnatrz.Przy jednym z nich siedzialo dwoch Turkow.Jak to Turkowie,jeden z nich patrzy na mnie,ale tak namietnie,ze malo mu galy z orbit wylecialy.Hahahahahahaha i nie jestem blondynka,a Oni wola jasne dziewczyny,no ale w domach tez czarne baby hahahahahah:D:D:D:D:D No i tak sie patrzy i patrzy,a ja nie wiele myslac, spojzalam w Jego strone i.........Buuuu-tak wlasnie zrobilam,no wiecie o co mi chodzi,tak jakbym chciala przestraszyc.Taka dziwna mine zrobil,tak sie zmieszal,a ja oczywiscie szyderczy usmiech hihihihihihi.
Nie jestem rasistka,ale Turkow nie lubie(za traktownie kobiet),kojarza mi sie z Cyganami,a ich tez nie lubie.Nie moge patrzec jak Oni traktuja babki,wiem to ichna kultura i religia....No ale ja nie toleruje tego.

06 września 2013 20:14
efka66

A ja popieram, mam drugiego dziadka i zawsze święty spokój. Jak Kasia pisze,obiad, czysta koszule(byle nie za często)i zadowolony.Cały dzień przed telewizorem, nie wtrąca się więc ja też zadowolona:)

A ja mam babunie narazie jest ok , nawet nauczyła sie mówic ok. bo czesto to powtarzam. jestem tu dopiero 6 dni i wszystko sie moze jeszcze zmienic. Ruch w tym domu jak na autostradzie nie ma dnia zeby ktoś babuni nie odwiedził lub nie zadzwonił. może to i dobrze przynajmniej zadowolona jest.
 
 
06 września 2013 20:20 / 1 osobie podoba się ten post
efka66

A ja popieram, mam drugiego dziadka i zawsze święty spokój. Jak Kasia pisze,obiad, czysta koszule(byle nie za często)i zadowolony.Cały dzień przed telewizorem, nie wtrąca się więc ja też zadowolona:)

witam kochane opiekunki Ja też popieram mam teraz dziadka jest kochany nie konfliktowy nie wtraca się co robię powiedział mi ze ja musze wiedzieć co mam robić jest zawsze zadowolony mimo tego ze to staruszek 91 latek ale mobilny sam przychodzi na posiłki do kuchni i dzielnie wchodzi po schodach mimo tego że już w tym wieku różnie się czuję ale zawsze dzielny !!! a z babkami to jest róznie zdażaja się wyjątki ale żadko moje koleżanki co maja babki są zawsze umęczone złoślwością i marudzeniem z wolnym jest różnie czesto każą zawsze cos kupić po drodze i nażekaja że zostają same a męszczyzni sa kochani śniadanko objadek kolacja jedza wszystko i dziekują grzecznie ja tez miałam babki ale nie do porównania wszystkim opiekunka życzę superowych dziadków pozdrawiam 
 
06 września 2013 20:22
maryna71

witam kochane opiekunki Ja też popieram mam teraz dziadka jest kochany nie konfliktowy nie wtraca się co robię powiedział mi ze ja musze wiedzieć co mam robić jest zawsze zadowolony mimo tego ze to staruszek 91 latek ale mobilny sam przychodzi na posiłki do kuchni i dzielnie wchodzi po schodach mimo tego że już w tym wieku różnie się czuję ale zawsze dzielny !!! a z babkami to jest róznie zdażaja się wyjątki ale żadko moje koleżanki co maja babki są zawsze umęczone złoślwością i marudzeniem z wolnym jest różnie czesto każą zawsze cos kupić po drodze i nażekaja że zostają same a męszczyzni sa kochani śniadanko objadek kolacja jedza wszystko i dziekują grzecznie ja tez miałam babki ale nie do porównania wszystkim opiekunka życzę superowych dziadków pozdrawiam 
 

kochane Serce gdzie sie podziewasz pozdrawiam maryna 71 
 
06 września 2013 20:34 / 2 osobom podoba się ten post
efka66

A ja popieram, mam drugiego dziadka i zawsze święty spokój. Jak Kasia pisze,obiad, czysta koszule(byle nie za często)i zadowolony.Cały dzień przed telewizorem, nie wtrąca się więc ja też zadowolona:)

Mój też taki jest - w gotowaniu się nie trzeba gimnastykować, bo ma kilka swoich ulubionych dań, które kiedyś sam sobie robił i teraz też się ich dopomina. Więc ugotowanie tego 30 minut zajmuje. Uważa, że w jednej koszuli na luziku można cały tydzień chodzić. Wywalczyłam, że tylko 3 dni w jednej paraduje. Bałagan to by widział chyba dopiero wtedy, gdyby wielka kupa na środku salonu leżała. Okna rok nie myte są jeszcze całkiem spoko:) Rodzina mieszka daleko, więc zależy mu na dobrych układach ze mną. Ja nigdy babci nie miałam, ale jak tak czytam, to jednak dziadek jest lepszy. 
06 września 2013 20:35 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Hogatka-dziadek do opieki lepszy zdecydowanie:),ale tylko wtedy kiedy mieszka sam!!!Jak ma ugotowane i czystą koszule czy pampersa to gotów na rękach nosić taki zadowolony:)Molestuj firmę o dziadka:)

Zgadzam się z Kasia. Mam teraz dziadka i nie narzekam. Niie sknerzy bo całe życie zarabiał na dom i wie co to są wydatki. Nie marudzi, nawet jak coś spartaczę to i tak pochwali.