Tali nie wiem z której strony. Z geografi jestem taka sama noga jak ze znajomości ziół i gotowania dla alergików. Damcia mi powiedziała że koło godzinki muszę do Ciebie autem gnać a to za dalego i Ona mi auta nie da :)
Firma dzwoni z przeprosinami, że nie mają nikogo wolnego z prawem jazdy. Wczoraj wyskoczyli z propozycją wysłania tu pana to Pańcia dostała takiej histerii że ciśnienie jej się podniosło a puls miała 120. Myślałam, że będzie zawał albo chociaż wezwę pogotowie ale jak doktor domowy kazał wezwać notarzta i jechać do szpitala to Paniusi przeszło.
Dzisiaj było nawet znośnie ale cosik mi się zdaje, że ta kobitka jednak nie ma równo pod sufitem. Lekomania, przewrażliwienie na swoim punkcie, mania wyższości i nieomylności i ciągła chęć kontroli. Ona twierdzi, że spacerek z Nią i pieskiem jest dla mnie żadną robotą ale jak widzę jak ona ciągle szkoli tego psa to też mam ochotę wziąć gwizdek i wydawać Jej komendy.
