Na wyjeździe #2

09 września 2013 10:02
Dzień dobry bardzo!!!

W Taunusie też dziś rano nieciekawie było, ale po powrocie od Dziadunia ukazał mi się piękny widok z mojej górki, obłoczki delikatnie suną i słoneczko świeci na wieżowce Frankfurtu!!! Aż mi nerw na Dziadunia przeszedł... ale dziś postęp, bo gazety trochę uporządkowałam i część wywaliłam... hehehehe!
Kurde flaczek no... zażyczył sobie zapiekankę z makaronem i szynką, a ja mój najlepszy przepis gdzieś posiałam i nie mogę sobie przypomnieć co dokładnie tam dawałam... no nic coś wykombinuję...

Kawkię wypiłam i resztę ciasta wsunęłam!
A moje Kochanie mi wczoraj wyrzuty robił i mi jakoś tak nie fajnie...
Ale to będzie fajny dzień, bo spotkam się z nowo poznaną koleżanką i mam nadzieję, że Barbarella się wreszcie ze swojego więzienia wyrwie i z nami spotka... :D

Tymczasem życzę Wam miłego dnia!!!
09 września 2013 10:09
Dzień dobry!
W Sauerland, jak wskazuje nazwa, chłodno i deszczowo.
Dzisiaj jadę na rozmowę w sprawie pracy. Jednak nie zacznę wcześniej, niż w październiku.
Pojutrze wyjazd do Polski. Trzeba trochę ogarnąć dom i przypomnieć psu, kto jest jego panem .

Życzę wszystkim dobrego dnia.
09 września 2013 10:35 / 3 osobom podoba się ten post
Witam wszystkich ! Tu w Szwajcarii leje , chmury na tysiącu metrów ( ja jestem na wys 900m ), ale ma jeszcze być ładnie - lodowiec na mnie czeka.
A dzisiaj w nocy miałam pobudkę .Wprawdzie podopiecznej już w domu nie ma , ale jest kot , który postanowił o mnie zadbać .Dziś o czwartej rano obudziło mnie głośne miauczenie . Zerwałam się , bo myślałam , że może mu coś sie stało - a tu widzę kota z żywą myszą w pysku w moim pokoju . Swieże śniadanko do łóżka mi przyniósł.Wygoniłam go wraz z ,,prezentem '' , ale myślę sobie - a co będzie jak mu ta mysz ucieknie w domu.Na szczęście sprawę dokończył - tylko ogon mysi znalazłam .
Zyczę wszystkim pogodnego dnia , pełnego miłych niespodzianek i ,,trafionych '' prezentów.
09 września 2013 10:56
mozah aM

Witam wszystkich ! Tu w Szwajcarii leje , chmury na tysiącu metrów ( ja jestem na wys 900m ), ale ma jeszcze być ładnie - lodowiec na mnie czeka.
A dzisiaj w nocy miałam pobudkę .Wprawdzie podopiecznej już w domu nie ma , ale jest kot , który postanowił o mnie zadbać .Dziś o czwartej rano obudziło mnie głośne miauczenie . Zerwałam się , bo myślałam , że może mu coś sie stało - a tu widzę kota z żywą myszą w pysku w moim pokoju . Swieże śniadanko do łóżka mi przyniósł.Wygoniłam go wraz z ,,prezentem '' , ale myślę sobie - a co będzie jak mu ta mysz ucieknie w domu.Na szczęście sprawę dokończył - tylko ogon mysi znalazłam .
Zyczę wszystkim pogodnego dnia , pełnego miłych niespodzianek i ,,trafionych '' prezentów.

Mozah,On chcil sie tylko przymilic do Ciebe.Tak koty postepuja,z reszta psiaki tez.
Zdobyl dla Ciebie mysz,chce Ci powiedziec,-Bardzo Ciebie lubie i przynioslem Ci prezent.........
Mile kocisko z Niego:)
 
 
 
 
09 września 2013 10:56
misiekFfm

Dzień dobry!
W Sauerland, jak wskazuje nazwa, chłodno i deszczowo.
Dzisiaj jadę na rozmowę w sprawie pracy. Jednak nie zacznę wcześniej, niż w październiku.
Pojutrze wyjazd do Polski. Trzeba trochę ogarnąć dom i przypomnieć psu, kto jest jego panem :-).

Życzę wszystkim dobrego dnia.

Powodzenia Misiek w przyszlej pracy:)
09 września 2013 10:57
A to łobuz !!!
09 września 2013 11:27
Ten "łobuz" to do kota, który Mozah myszkę przyniósł, nie do Miśka ;-))
09 września 2013 15:21 / 1 osobie podoba się ten post
olala olala życie kopa Ci da tylko dlaczego nie jednego... tylko odrazu seria...
09 września 2013 15:23 / 5 osobom podoba się ten post
Hejka. dostałam własnie informacje od firmy ze rodzinka mojej babci jak i Babcia jest bardzo zadowolona ze jestem tutaj.
09 września 2013 15:28
czarna11

Hejka. dostałam własnie informacje od firmy ze rodzinka mojej babci jak i Babcia jest bardzo zadowolona ze jestem tutaj.

No Bravo czarna:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D Szybko sie uczysz-mowilysmy ,ze bedzie dobrze...:):):)
09 września 2013 15:34
no trochę mi ulzyło . wiadomo babcia swoje kaprysy ma , ale jak rodzinka zadowolona to babcia musi byc tez. w końcu chyba nie mówiła tego z przymusu.:)))))
09 września 2013 15:42 / 1 osobie podoba się ten post
czarna11

Hejka. dostałam własnie informacje od firmy ze rodzinka mojej babci jak i Babcia jest bardzo zadowolona ze jestem tutaj.

No widzisz? :)) A ty sie zamartwialaś ze wszystkim opowiada ze cytryny nie dodałaś do salaty :)) A moze po prostu cię zachwalala....Ja też na początku nie rozumiejąc wiele wyobrażałam sobie Bóg wie co :))
09 września 2013 18:11
ja znowu poszukuje Tali jak zwykle ale dzis jej nie widac szkoda
09 września 2013 19:49
dobry wieczorek wszystkim. Do Babci przychodzi fizjioterapeuta... przystojny fizjioterapeuta i postanowiłam z nią pogadać czy bedę mogła skorzystać w domu z masażu bo bede sie wtedy lepiej czuła. Babcia mówi ze zaden problem, ale tak sie zastanawiam czy to dobry pomysł jest no bo to jednak sie rozebrać trzeba. chyba powinnam jeszcze zapytac rodziny. chciałabym skorzystać jak jest okazja. Sama jestem masażystką i w polsce wykonywałam masaże z dojazdem do klijenta. chce powiedziec ze to dobrze mi zrobi bo podnosze babcie często pewnie jak wy wszyscy i moje plecy bedą za chwile cierpiały chociaż staram sie robić to jak najbardziej poprawnie.:):)
09 września 2013 19:51
no i sama zasuwałam na masaż raz w tygodniu wiec wiem ze to dobry zabieg jest, tylko wykonywany regularnie musi byc