Jak wracam do domu to zawsze mam niespodzianke w ogrodzie po tygodniu, dwoch zakwita cos nie sezonowego.Ostatnio kwitla glicynia a dzisia zakwitł żółty oleander,cały obsypany kwieciem.Nie tylko domownicy sie ciesza ale moje rosliny tez.Tak ze zawsze sprawiam komuś przyjemnosc wracam na Stelle podopieczna sie cieszy, wracam do domu i tez radosc.Ale moj kot to bije wszystkich w okazywaniu uczuć siedzi tylko u mnie na kolanach a innych domownikow lekcewazy (olewa).
