A mnie mój dziadek rozczulił dzisiaj do łez.
Był w aptece i na CPN i kupił mi 5 paczek fajek w prezencie.
Odebrało mi mowę.
A mnie mój dziadek rozczulił dzisiaj do łez.
Był w aptece i na CPN i kupił mi 5 paczek fajek w prezencie.
Odebrało mi mowę.
W niemczech są jeszcze CPN-y? No to Ty mnie dzisiaj rozczuliłaś :-)
Babuszka się mnie dziś zapytała jaka rzeka płynie przez Koszalin -a płynie sobie rzeka o wdzięcznej nazwie DZIERŻĘCINKA:):):)Pół dnia sie biedna babuszka meczyła:) po czym w końcu mówi - nie ,nie,to okropna nazwa,całkiem nie niemiecka!O!Odra to jest ładna niemiecka nazwa dla rzeki:):):)Jak tak się mordowała z wymową od razu mi się przypomniała scena z Brzęszyszczykiewiczem filmu "Jak rozpętałem II wojnę..."Wesołe popołudnie było:)
To sie nazywa pożyteczne wykorzytanie czasu wolnego! Super odskocznia od codzienności.Wzór dla opiekunek! Nie napisałaś jakie to miasteczko, ale kto umie zwiedzać to w każdej mniejszej miejscowości coś ciekawego odszuka!
a jaka jest prawidlowa nazwa....w obecnych czasach ???? i czym sie roznia???
bo ja roznicy nie widze, i tak kazdy wie o co chodzi....

Pewne nazwy i określenia pozostaną w naszym pokoleniu nieśmiertelne...
Ty Januszek młodzieniaszek jeszcze jesteś hi..hii
Januszowi, chodzilo o to, ze w niemczech sa tankstelle, w Polsce pozostalo CPN, nie slyczalam zeby ktos mowil jade do ORLEN zatankowac.
Witam i udanego dzionka życzę,laptopy wreszcie działają bez zarzutu,pogoda nie specjalna,poprostu zimno u mnie gdzie te lato się podziało.
Moja babcia siedzi na tarasie z markizą, jest zadowolona, że cieplutko ale ja wolę być wewnątrz domu, bo chłodniej. Narzekałyśmy niedawno na chłodne i deszczowe dni, ale przydałoby się trochę deszczu.... Nie wiecie kiedy na Bawarii trochę pokropi?