Dzis rano pomagam panu Skarbowi sie ubrac. Lewa noge ma nieco spuchnieta.
- Boli - mowi Skarb
- Tota co pan złamal kiedys? - pytam
- Nie wiem...jedną noge kiedys zlamalem...ale nie pamietam którą - odpowiada ze smiechem
Dzis rano pomagam panu Skarbowi sie ubrac. Lewa noge ma nieco spuchnieta.
- Boli - mowi Skarb
- Tota co pan złamal kiedys? - pytam
- Nie wiem...jedną noge kiedys zlamalem...ale nie pamietam którą - odpowiada ze smiechem
Dzis rano pomagam panu Skarbowi sie ubrac. Lewa noge ma nieco spuchnieta.
- Boli - mowi Skarb
- Tota co pan złamal kiedys? - pytam
- Nie wiem...jedną noge kiedys zlamalem...ale nie pamietam którą - odpowiada ze smiechem
To się nazywa projekcja! Jakby tak nasi podopieczni "oddali" trochę chorób swoim rodzinom, to może by nam się niejednokrotnie lżej pracowało :)
Moja babcia siedzi na tarasie z markizą, jest zadowolona, że cieplutko ale ja wolę być wewnątrz domu, bo chłodniej. Narzekałyśmy niedawno na chłodne i deszczowe dni, ale przydałoby się trochę deszczu.... Nie wiecie kiedy na Bawarii trochę pokropi?
witam opiekunkowo:-) u mnie upal i czekam az moj podopieczny przyjedzie do domu,nie bylo go tu 4 miesiace.Fajnie,ze mam tu internet tylko...... cale biuro jest w piwnicy i musze schodzic zeby zerknac w komputer.... ale i tak sie ciesze,ze mam kontakt ze swiatem :-) trzymajcie kciuki zeby dziadek okazal sie w facetem w porzadku.... przyznam,ze mam stresa.... zycze milego dnia wszystkim
A ja mam pytanie dla tych co juz zmieniali firme....raczej mi przysla dokumenty gdzie pracowalam jakim pacjentem sie zajmowalam i na co byl chory ???
Choc to umowa zlecenie ???