30 lipca 2013 22:17 / 5 osobom podoba się ten post
TaliEfka ale musiałaś mieć minę... hehehehe! Może to Polack był??? ;)
Tali, nie wiem, gadał po niemiecku, ale mój niemiecki też jest taki jaki jest i mogłam nie poznać, ale lepiej przyjmijmy, że to był rodowity Niemiec:))
Przypomniała mi sie jeszcze jedna historia, tak z 35 lat temu, na kolonii na poczcie chciałam na szybko kartę napisać, a że nie miałam dlugopisu, poprosiłam pana, który właśnie skończył pisać i czekał w kolejce. Okazało się że był to Niemiec. Napisałam kartkę, chcę mu ten długopis oddać, a ten sie zapiera, nie wiem co mówił, ale nie wziął go ode mnie. Pewnie myślał że takie biedne dziecko ze mnie i dał mi długopis. Ale jak czasy sie zmieniaja, kiedyś dawali, teraz zabierają:))