Piękne włosy - porady

21 września 2016 22:37 / 1 osobie podoba się ten post
Do mojego dziadka przychodzi brat,ma fryzurę obciętą razem z grzywką na równo. Tych włosów ma 5 na krzyż i do tego niekoniecznie umyte. Jedno ucho zawsze wychodzi mu spod tych włosów. Jak ogladałam zdjęcia to taką fryzurkę nosil od zawsze,ze wzgęlędu na odstające ucho. W związku z tym co napisała Impala,czasem dobrze jest dac się przekonac do zmiany fryzury,ale Niemcy uwielbiają nosić się na długo,bez względu na wiek. Czy to wina niemieckich fryzjerów?
21 września 2016 22:42 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Do mojego dziadka przychodzi brat,ma fryzurę obciętą razem z grzywką na równo. Tych włosów ma 5 na krzyż i do tego niekoniecznie umyte. Jedno ucho zawsze wychodzi mu spod tych włosów. Jak ogladałam zdjęcia to taką fryzurkę nosil od zawsze,ze wzgęlędu na odstające ucho. W związku z tym co napisała Impala,czasem dobrze jest dac się przekonac do zmiany fryzury,ale Niemcy uwielbiają nosić się na długo,bez względu na wiek. Czy to wina niemieckich fryzjerów?

Chyba po prostu tak lubią. Niemcy, nie fryzjerzy, choć może oni również ;)?

Kiedyś znajomi Niemcy dziwili się, że Polacy są tacy wystrzyżeni. Im kojarzy się to z wojskiem i nie są to dobre skojarzenia. 
Kto by pomyślał ;) :D?
21 września 2016 22:44 / 1 osobie podoba się ten post
salazar

Chyba po prostu tak lubią. Niemcy, nie fryzjerzy, choć może oni również ;)?

Kiedyś znajomi Niemcy dziwili się, że Polacy są tacy wystrzyżeni. Im kojarzy się to z wojskiem i nie są to dobre skojarzenia. 
Kto by pomyślał ;) :D?

A tego,że krótka fryzura kojarzy im się z wojskiem to nie słyszałam. Kiedyś Mycha słusznie nazwała takie babcie z rozpuszczonym włosem do pasa "topielice".
21 września 2016 22:49 / 2 osobom podoba się ten post
Ty mnie nie mów o niemieckich fryzjerach.
Ja pracuje tutaj przez cały rok,więc do kraju nie mam jak jeździć.Już 2 razy byłam u niemieckich fryzjerów-totalna porazka.Powiem więcej-za pierwszym razem zwołali nawet konsylium fryzjerskie,bo chciałam skrócić włosy po 2 miesiącach od ścięcia w PL.Fryzjerka zawołała 2 koleżanki i nadziwić się nie mogła temu,co mam na głowie.Tyle tylko,że o ile przedtem włosy obojętnie jak zaczesane-układały się wspaniale-po jej cieciu-już nie.A ci Niemcy,u których pracuje-stwierdzili,że przedtem był super-teraz jest żle.Mało tego-dodam,że jak z kraju z nową fryzurą wróciłam do pracy-to sasiadka(z którą normalnie wcale nie rozmawiam)-widząc mnie na ulicy-zatrzymała auto,żeby mi powiedzieć,że mam swietną fryzurę.
Ja nie wiem,gdzie w DE można dobrego fryzjera trafić-w moim rejonie takowych brak.
Już nawet rozmawiałam ze swoja szefową,że na przyszłość-będę brała 3 dni wolnego na fryzjera-2 dni podróż-1 dzień wizyta.To naturalnie żart-ale kto wie,czy tak nie zrobię,jeśli po raz trzeci niemiecka fryzjerka żle mi zetnie kudły.?.
21 września 2016 22:51 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

A tego,że krótka fryzura kojarzy im się z wojskiem to nie słyszałam. Kiedyś Mycha słusznie nazwała takie babcie z rozpuszczonym włosem do pasa "topielice".

Dokładnie mówiąc: krótkie, męskie włosy wystrzyżone od karku maszynką.

Ja tam lubię takie babcie topielice :D. One wydaja mi się ogólnie mniej spięte, niż te krótkowłose i nastroszone, ale to moje luźne spostrzeżenie :D ;).
21 września 2016 22:54 / 2 osobom podoba się ten post
Impala

Korzystam z tego,że jeszcze mam internet.W temacie pięknych włosów porad nie mam,albowiem z lenistwa pospolitego nicze nie stosuję.
ALE chciałam polecić w s p a n i a ł y salon fryzjerski.Jak ktoś nie ma daleko do Nowej Soli,jest tam takie coś,co nazywa się Styl według... .Pani,która tam zajmuje się kudłami jest cudowna mistrzynią nożyczek.Polazłam tam,oddałam się w jej ręce,zdając się całkowicie na jej talent?instynkt?zawodowstwo?wizje?-nie wiem sama--i wyszłam oczarowana.Włosy po jej cieciu układają się znakomicie bez żadnych starań z mojej strony,każda wizyta tam-i mam inną fryzurę.Za każdym razem są to jej kreacje,bez żadnych sugestii z mojej strony.I proszę się nie dziwić,bo całe życie miałam włosy długie do pasa i przekonanie,że krótka fryzura dla mnie nie wchodzi w grę oraz że krótkie włosy wymagają więcej pracy.To nie jest prawda-a przynajmniej po jej cieciu.I w moim przypadku.
Jeśli ktoś ma blisko-gorąco polecam.Ta fryzjerka to po prostu czarodziejka.
A napisałam to,bowiem od lat nosiłam się z zamiarem ścięcia włosów,ale każda fryzjerka patrzyła na moje kudły sceptycznie,że cienkie,że to będzie dla mnie kłopot-i ogólnie miałam problem ze znalezienie dobrego zakładu.Aż kiedyś -idąc do banku-zobaczyłam ten salon i postanowiłam wejść i bez względu na wszystko -ściąć włosy I to był strzał w 10.Nawet moja własna mamcia stwierdziła,że wyglądam jak dziewczynka i że mi dobrze z krótkimi,choć wcześniej była gorąco przeciwna temu pomysłowi.
Nie bójcie się dziwczyny.W pewnym wieku krótka fryzurka odejmuje lat.

 Ja przez ostatnie ileś lat miałam krótkie, aż nie tak dawno zapragnęłam zmiany i zaczęłam zapuszczać. I udało się
Czuję się bardzo dobrze, a jestem w tym wieku, że ważniejsze dla mnie jest  moje samopoczucie niż opinia innych.
A tak ogólnie, to chciałam się z Tobą zgodzić, że dobrze obcięte, wycieniowane krótkie włosy (nawet tak proste i niesforne jak moje ) mogą w pewnym wieku odmłodzić

21 września 2016 23:26 / 3 osobom podoba się ten post
Raz moim włosom taka krzywdę zrobiłam i nigdy więcej :D.
One żyją swoim życiem, a ja swoim, dbamy o siebie nawzajem, ale w drogę staramy się sobie wchodzić :D ;).
29 października 2016 11:19 / 2 osobom podoba się ten post
Pomoc forum2

Odważna kobietko daj znać po 2 tygodniach,
czy działa. 
Marzy mi się bujna fryzura, ale zawsze bałam się stosować takich doustnych specyfików. :afro:

Dragi pomagają ! Ja zauważyłam efekt pod koniec opakowania, czyli po ok. miesiącu
Ostatnio w "moim" DM-ie nie było
Ale jadę dzisiaj i kupię. Oby były....
09 listopada 2016 23:18 / 1 osobie podoba się ten post
Z radością informuję, że w połowie kuracji (i drugiego opakowania) już bardzo wyraźnie widzę efekty ! A co to będzie pod koniec trzeciej dawki......:pomponiara:
09 listopada 2016 23:20
Kobietka

Z radością informuję, że w połowie kuracji (i drugiego opakowania) już bardzo wyraźnie widzę efekty ! :tanczy: A co to będzie pod koniec trzeciej dawki......:pomponiara:

Muszę kupić, dziękuję za infosy! 
Sprawdzę, gdzie to można dostać, może w PL też są odpowiedniki tego specyfiku..
Edit: już mam: http://www.ceneo.pl/19606060
09 listopada 2016 23:28
Pomoc forum2

Muszę kupić, dziękuję za infosy! :przytula:
Sprawdzę, gdzie to można dostać, może w PL też są odpowiedniki tego specyfiku..
Edit: już mam: http://www.ceneo.pl/19606060

No tak, tyle, że tu masz 60 tabl. a w De za 10.45 e masz 120. tabl. (kuracja na 30 dni)
09 listopada 2016 23:39
Kobietka

No tak, tyle, że tu masz 60 tabl. a w De za 10.45 e masz 120. tabl. (kuracja na 30 dni)

Faktycznie, oj nic nie poradzę. "Zdzierusy" jedne! 
Edit: Tu jeszcze jest coś, chociaż wolę kupić osobiście w aptece.
http://www.apo-discounter.pl/merz-spezial-haar-activ-draz-wzmacniajace-wlosy-p-2613.html

http://www.apo-discounter.pl/
10 listopada 2016 08:56 / 1 osobie podoba się ten post
Pomoc forum2

Faktycznie, oj nic nie poradzę. "Zdzierusy" jedne! :zlosliwy:
Edit: Tu jeszcze jest coś, chociaż wolę kupić osobiście w aptece.
http://www.apo-discounter.pl/merz-spezial-haar-activ-draz-wzmacniajace-wlosy-p-2613.html

http://www.apo-discounter.pl/

Poradzisz Cena tutaj jest ok, jeśli to prawda z darmową wysyłką, to czemu nie ?
15 listopada 2016 17:32 / 1 osobie podoba się ten post
Malina

Myślę że nie pomoże i nie zaszkodzi,wiadomo jak ktoś ma trzy włosy to nie urośnie mu burza loków,ale może zadziałać że z tych trzech jeden nie wypadnie

Powiem tak: loków niet ale trochę burzowo się zadziało....sama nie wiem, czy to po dragach, ale mniej wypada na 100 % ! Czyli działają
18 listopada 2016 17:10 / 8 osobom podoba się ten post
Może się przyda komuś moje doświadczenie z Haar Activ poleconymi przez MeryKy.

O swoich włosach pisałam juz kiedys w blogu Lawendy. Kto czytał, ten wie.
Geny spowodowały, że bardziej ich nie mam, jak mam, a do tego jeszcze dopadła mnie choroba autoimmunologiczna, "dzięki" której one uwielbiają wypadać. Dla mnie to tragedia w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Wypróbowałam już wielu specyfików, np. Solgar, Vitapil itp. Fakt, że wszystkie one hamowały u mnie wypadanie włosów, ale żaden nie spowodował, że zaczęły rosnąć nowe. Aż do kuracji tabletkami Haar Activ. Po miesiącu już zauważyłam dużo nowych małych włosków i rośnie ich nadal coraz więcej. Kończę drugie opakowanie i już kupiłam dwa nastepne.
Jeszcze przez miesiąc będę brała po 4 tabletki dziennie, a później już tylko po 2, aby utrzymać efekt.
Jestem przeszczęśliwa.
MeryKy, bardzo Ci dziękuję.