Na wyjeździe #3

25 października 2013 21:28
Dzieki dziewczyny nadal czekam i powoli juz sama sacze te piwko,mamuska o to sie nie boje haaahaa
25 października 2013 22:50
Dobranoc , tu mowię bo nie chce mi sie szukac.
Do jutra :)
25 października 2013 23:33 / 1 osobie podoba się ten post
koti

Dobry wieczór , może ja przegapiłam i już podawałyście ten link na temat nas opiekunek i sposobu płatności agentur gdzie te pieniądze idą a ile my dostajemy http://www.youtube.com/watch?v=8f-f7yqgvAw

Pokazalam ten nagrany material rodzinie PDP i jak myslicie jaki wywolal oddżwięk .
Syn PDP powiedzial , ze to jest nasza wina i agentur tez , ze mamy tyle kasy ile mamy. Bo sie na to zgadzamy ,czytamy umowe i ja podpisujemy.Czyli przyjmujemy warunki.On uwaza jak nie daja wiecej ,to do widzenia szukam dalej.
A druga jego mysl, to co nam do tego, ile firma zarabia , to jest jej zysk.Wlasciciel firmy zawsze jest na szczycie drabiny finansowej,a nie szeregowy pracownik.On +mysli tylko i wylacznie jak kapitalista.Nie widzi subtelnej roznicy jakim kosztem opiekun/ka wypracowuja ten zysk.Kosztem rodzin i wylaczenia poza nawias ze swojego dotychczasowego zycia, tesknoty i wyobcowania.Ale dla niego to nie istotne szczegoly.
Inaczej odniosla sie do tego jego siostra .Widzi ze Polki i inne opiekunki ze wschodniej czesci Europy sa lekiem na cale zlo .Jej matka nie musi isc do Domu Opieki, ma opiekunke ,pozostaje w swoim domu.Rzad cieszy sie ze rodzina sobie radzi i nie siega do spolecznej kasy.
A zmartwilo ja jedno ,ze te firmy dzialaja na granicy prawa.Ona nie chciala ,aby opiekunki pracowaly u nich na czarno i dzis jej wiara zostala wstrzasnieta.
 
26 października 2013 03:07 / 1 osobie podoba się ten post
wykorkuje przez to nie spanie po nocach...i żeby to chociaż przez PDP...nie..sama sobie robie takie kuku.Leże po ciemku i nic....a już 3
26 października 2013 05:42
judora

Ja zobaczyłam w profilu kiedyś i zapamiętałam bo niedługo po moich urodzinach ;-)

TAK wracam na swoje stare śmieci,a po nowym roku zobaczymy  gdzie i co..
26 października 2013 09:32 / 2 osobom podoba się ten post
Witam wszystkich prawie z rana, z domku ech co ja dzis z soba zrobie u nie mokro hehe pada sobie kapusniaczek,chyba cała chatke wysprzatam znowu bo mozna z nudow sie wsciec uffffffffffffffff tylko po słodycze siegan a co gorsza do lodowki czesciej zagladam moze pozniej sie poprawi, to pojde na długiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii spacer po lesie miłego dzionka wszystki bez stresowego, usmichnietego:))))))))))))))
26 października 2013 09:37
A u mnie od kilku dni lato i krotki rekaw : )
26 października 2013 12:03 / 2 osobom podoba się ten post
Tabletki ziołowe sa raczej mało skuteczne,herbatki też,suchy ekstrakt.Ale mogę polecić stare dobre kropelki walerianowe,są skuteczniejsze.Można dostać w każdej aptece,Rossmanie,DM.Dwie łyżeczki przed snem,ale trochę rozcieńczyć wodą.Powinno podziałać.
26 października 2013 13:48
tina 100%

Tabletki ziołowe sa raczej mało skuteczne,herbatki też,suchy ekstrakt.Ale mogę polecić stare dobre kropelki walerianowe,są skuteczniejsze.Można dostać w każdej aptece,Rossmanie,DM.Dwie łyżeczki przed snem,ale trochę rozcieńczyć wodą.Powinno podziałać.

Tinka,
a jak to będzie pisało na nich po niemiecku?
 
Kupię i spróbuję.
26 października 2013 13:50 / 9 osobom podoba się ten post
Witajcie. ja tu się pochwalę, jak to moja szklanka jest dziś do połowy pełna: W uczeniu się lubienia siebie - omijam słodycze szeeeerokim łukiem (za to za dużo winogron i za dużo migdałów). Piec ciasta przestałam ze względu na Omy wysoki cukier, co tylko wyjdzie mi na zdrowie. No, ale dziś przyjeżdzają goście, więc upiekłam to, co ja lubię. Apfeltaschen - dużo jabłek, mało ciasta, takie słodkie bułeczki. I myślę, nie ma bata, na jednym się nie skończy, ale ... przyszła do kuchni Oma, że mi pomoże polukrować. Dobra, myślę, toż nie da rady zepsuć. Zrobiłam lukier, dałam pędzelek ... a ona tymi niemytymi po WC rękoma bierze każde ciastko pod nos, coby je polukrować. W pierwszej chwili tchu mi zabrakło. No znalazł się bat. Czegoś takiego do ust nie podniosę. Czyż los nie jest dla mnie łaskawy? Ta szklanka jest do połowy pełna. Zdecydowanie.
26 października 2013 13:55 / 1 osobie podoba się ten post
scarlet

Tinka,
a jak to będzie pisało na nich po niemiecku?
 
Kupię i spróbuję.

Baldriantropfen,w aptece też pytaj,na pewno mają kropelki lepszej jakości.
26 października 2013 16:02
tina 100%

Tabletki ziołowe sa raczej mało skuteczne,herbatki też,suchy ekstrakt.Ale mogę polecić stare dobre kropelki walerianowe,są skuteczniejsze.Można dostać w każdej aptece,Rossmanie,DM.Dwie łyżeczki przed snem,ale trochę rozcieńczyć wodą.Powinno podziałać.

A wiesz że mi pomagały te niemieckie herbatki a najbardziej taka śmierdząca chyba z Aldi: Schlaf und Nerventee. Piłam przed spaniem te herbatki i mi pomagały ale od. godz. 12.00 zero kawy. Teraz wszystko sie uspokoiło i bez herbaty zasypiam.
26 października 2013 16:16 / 5 osobom podoba się ten post
Benita

Witajcie. ja tu się pochwalę, jak to moja szklanka jest dziś do połowy pełna: W uczeniu się lubienia siebie - omijam słodycze szeeeerokim łukiem (za to za dużo winogron i za dużo migdałów). Piec ciasta przestałam ze względu na Omy wysoki cukier, co tylko wyjdzie mi na zdrowie. No, ale dziś przyjeżdzają goście, więc upiekłam to, co ja lubię. Apfeltaschen - dużo jabłek, mało ciasta, takie słodkie bułeczki. I myślę, nie ma bata, na jednym się nie skończy, ale ... przyszła do kuchni Oma, że mi pomoże polukrować. Dobra, myślę, toż nie da rady zepsuć. Zrobiłam lukier, dałam pędzelek ... a ona tymi niemytymi po WC rękoma bierze każde ciastko pod nos, coby je polukrować. W pierwszej chwili tchu mi zabrakło. No znalazł się bat. Czegoś takiego do ust nie podniosę. Czyż los nie jest dla mnie łaskawy? Ta szklanka jest do połowy pełna. Zdecydowanie.

Ale sie uśmiałam, Benita !!!
 
Byłam na spacerku i proszę jaka piękna jesien w winnicach 



 
Piękna pogoda dzisiaj !!
26 października 2013 16:25
Ach Myszeczko jak masz tam pięknie :)
26 października 2013 16:30 / 2 osobom podoba się ten post
judora

Ach Myszeczko jak masz tam pięknie :)

Kolory są cudne !!  No jest gdzie połazić. Dziadzio też jest cudny ;-)))