Nie to, że Cię podejrzewam o pomylenie sklepów, ale może to był MediaExpert?
Nie to, że Cię podejrzewam o pomylenie sklepów, ale może to był MediaExpert?
No, dziewczynki, która nie zdążyła na "macane" ciacha - to już się nie załapie. Wpadła Fajna Córcia podopiecznych, zgarnęla, co zostało, w zamian pozostawiła 10-miesięczne dziecię - i tyle ją widiałam. Dziecię bez instrukcji obsługi. Nakarmiłam, przewinęłam, ale jak to to się usypia - to już nie wiem. Z pół godziny nosiłam krzyczące 12 kg, wreszcie stwierziłam, że nie dam rady - położyłam na łóżko - a maleństwo , jakby pstryczek wyłączyć zamilkło, uśmiechnęło się i natychmiast zasnęło. NOooooo, tego się nie spodziewałam.
Co to jest? Z czym to się je?:)))
Nie ,nie taką nazwę to już zapamiętałam heheheh To był Media Markt na 100%
Aniu,ja tego Kindla chce wykorzystać też do nauki niemieckiego.Można sobie ściągnąć nawet całe podręczniki,o ksiązkach jakie lubisz czytac nie wspomnę.Koszt ksiązki to średnio 50 zł,a tu ściągasz za free.
Dobra:) Pozwoliłam sobie się zapytać tylko dlatego, że właśnie sama przyznałaś dzisiaj, że lubisz zapominać nazwy. A też na stronie MediaMarkt nie ma tych Kindli, a wiem, że w MediaExpert były długo właśnie po 120Eu. No ale jest mozliwe, że w necie nie ma, a w sklepie jest, bo takie sytuacje też już widziałam.
Aniu,ja tego Kindla chce wykorzystać też do nauki niemieckiego.Można sobie ściągnąć nawet całe podręczniki,o ksiązkach jakie lubisz czytac nie wspomnę.Koszt ksiązki to średnio 50 zł,a tu ściągasz za free.
Na Kindlu można mieć beletrystykę po niemiecku - i jak masz wgrany słownik pol.-niem. to tylko najeżdzasz kursorem i pojawia Ci sie na dole strony tłumaczenie wyrazu/zwrotu
Mam to cudo od roku i dalej twierdzę, ze były to najlepiej wydane pieniądze. Wart każdego centa.
To Ty opiekunka i niania w jednym :))))
To jest takie fajne urządzenie do czytania książek:) Ściągasz je sobie z Internetu, wrzucasz na urządzenie, może ich pomieścić kilka tysięcy no i czytasz:) I nie musisz książek wozić - a to chyba najważniejsze.
Bieta, ja dziś jak harcerz - coraz to nowe sprawności zaliczam.
i ja dzisiaj jaK harcerz - pilnowałam , żeby wieczorem cofnąć o 1 godz. wszystkie zegary, coby rano moi nie wstali za wcześnie.
Tylko się głośno nie przyznawaj, że ściągasz za free, bo legalne to to nie jest:)
i ja dzisiaj jaK harcerz - pilnowałam , żeby wieczorem cofnąć o 1 godz. wszystkie zegary, coby rano moi nie wstali za wcześnie.