Na wyjeździe #3

03 listopada 2013 22:35 / 1 osobie podoba się ten post
mozah aM

Ja już też na walizkach siedzę .Jutro wyjazd - najpierw Zurich , potem jeszcze 3 godz pociągiem .Zobaczymy jak będzie . Ale mam w Szwajcarii dobrych znajomych - zawsze można pogadać , obiecali też , że mnie odwiedzą . Staram się nie myśleć , że to już jutro - że zostaje mąż , że wrócę jak dobrze pójdzie za 4 miesiące .Trochę jak Scarlett O'Hara : ,,Nie będę o tym myśleć - pomyslę o tym jutro '' . Czasem to nawet działa .

A co ma byc zle? Bedzie dobrze:)Jak juz bedziesz na miejscu,to oczywiscie bardzo prosze podpisac liste obecnosci na forum:)
Spokojnej drogi Mozah aM.:)
03 listopada 2013 22:37 / 1 osobie podoba się ten post
sas-anka

Ja w rewe szukałam i nie znalazłam, ani w aldiku, ani w lidlu. Pytałam córkę podopiecznej powiedziała mi ze tylko soda do celów chemicznych u nich jest. Przywiózł mi mąż z Polski więc dalej nie szukałam.

No to ta córka jakas niekumata, albo nie ciastowata, znaczy nie piecze ciasta ;D  bo soda do celów spożywczych jest... ja przynajmniej kupiłam bez problemu, zwłaszcza teraz przed świętami bez problemu dostaniesz...  masz na forum zdjątko wstawione jak wygląda opakowanie...  
 
"Szukajcie, a znajdziecie!"
Amen!
03 listopada 2013 22:41 / 1 osobie podoba się ten post
Ja juz tam odpowiednoio sia Mozah zajme,Ty sie Andrea nie boj,droga bedzie spokojna,szeroka i bez przykrych niespodzianek,nawet du...a nie bedzie bolala:)
03 listopada 2013 22:46 / 1 osobie podoba się ten post
Mozah to światowa kobietka, na konta wpłaca.
Worki to przeżytek.
03 listopada 2013 22:50
Tali

No to ta córka jakas niekumata, albo nie ciastowata, znaczy nie piecze ciasta ;D  bo soda do celów spożywczych jest... ja przynajmniej kupiłam bez problemu, zwłaszcza teraz przed świętami bez problemu dostaniesz...  masz na forum zdjątko wstawione jak wygląda opakowanie...  
 
"Szukajcie, a znajdziecie!"
Amen!

Nie no kumata jest, ale sody po prostu nie używa. Wczoraj upiekła super ciastko, ma mi dać przepis, tylko nie wiem czy wszystkie składniki w Polsce kupię. Dodaje się między innymi Schmand aus Sauerrahm. Z moim niemieckim to problem, wychodzi mi że to kwaśna śmietana 24 procentowa, ale nie wiem czy dobrze tłumaczę. A samo ciastko, delikatny biszkopt ale taki wilgotny, i na tym jabłka z budyniem i z serem, ale wszystko ma taki delikatny smak. Nie wiem jak to ciasto się nazywa a bardzo mi posmakowało.
03 listopada 2013 22:50 / 1 osobie podoba się ten post
No wiesz?????????:OOOOOOOO
Ja nie materialistaka ja tak z serca ,tak duchowo,to nic ze w LODZI urodzona:D:D:D:D:D:D:D:D:D Od bogatych fabrykantow niestety nie pochodze i dlatego tu jestem:D:D:D:D
03 listopada 2013 22:55
sas-anka

Nie no kumata jest, ale sody po prostu nie używa. Wczoraj upiekła super ciastko, ma mi dać przepis, tylko nie wiem czy wszystkie składniki w Polsce kupię. Dodaje się między innymi Schmand aus Sauerrahm. Z moim niemieckim to problem, wychodzi mi że to kwaśna śmietana 24 procentowa, ale nie wiem czy dobrze tłumaczę. A samo ciastko, delikatny biszkopt ale taki wilgotny, i na tym jabłka z budyniem i z serem, ale wszystko ma taki delikatny smak. Nie wiem jak to ciasto się nazywa a bardzo mi posmakowało.

No własnie...Schmand...Anja próbowala mi wytłumaczyc co to jest ale ni rozumim :) Ten Schmand dodaje do paptyki na cieplo (super) ale co to jest? Zabij a nie wiem. A sode woże z sobą z PL i przyprawe do piernika :)) i czerwony barszcz...Kisiel (dla siebie bo Niemcy nie maja :) i nie smakuje im ku mojej radości bo więcej dla mnie :))
03 listopada 2013 22:56
scarlet

Prawie wszędzie, w Lidlu napewno.
 
Szukaj jako NATRON.

Ja właśnie szukałam jako soda. Jak wpisuje w tłumaczu google soda to tłumaczy soda. A jak się w pisze z niemieckiego Natron no to wtedy soda po polsku. Trochę nieścisły jest.
03 listopada 2013 22:58
Asik

No własnie...Schmand...Anja próbowala mi wytłumaczyc co to jest ale ni rozumim :) Ten Schmand dodaje do paptyki na cieplo (super) ale co to jest? Zabij a nie wiem. A sode woże z sobą z PL i przyprawe do piernika :)) i czerwony barszcz...Kisiel (dla siebie bo Niemcy nie maja :) i nie smakuje im ku mojej radości bo więcej dla mnie :))

Ja tu jeszcze tą ich galaretkę zrobiłam kiedyś, myślałam że się porzygam, sory że tak bezpośrednio. No chyba coś innego kupiłam i myślałam ze to galaretka:) Jakie to niedobre było, ochyda, miało taki bardzo mocny wyrazisty sztuczny smak. No i właśnie Schamand jest do tego ciastka potrzebna też.
03 listopada 2013 23:00
sas-anka

Ja właśnie szukałam jako soda. Jak wpisuje w tłumaczu google soda to tłumaczy soda. A jak się w pisze z niemieckiego Natron no to wtedy soda po polsku. Trochę nieścisły jest.

03 listopada 2013 23:01
scarlet

Np w Edece jest taki:
 
http://www.edeka24.de/Essen+Trinken/Lebensmittel/Saucen/Gewuerze+M+P/Ostmann+Natron.html
 
a tu masz z Lidla
 
http://www.supermarktcheck.de/marktkauf/sortiment/natron/
 
 

No jak mi córka podopiecznej tak powiedziała że nie ma to jej uwierzyłam po prostu. Mam teraz nauczkę na przyszłość, nie odpuszczać.
03 listopada 2013 23:02 / 1 osobie podoba się ten post
Ja zelatyne z Polski wozilam,bo ta tutaj to porazka:(
Byla podopieczna uwielbiala galaretki drobiowe i rozne galantyny.Kupilam tutaj ,zrobilam inaczej-dodalam mniej wody,ale i tak poplynelo:(
03 listopada 2013 23:04 / 1 osobie podoba się ten post
hogata76

Ja zelatyne z Polski wozilam,bo ta tutaj to porazka:(
Byla podopieczna uwielbiala galaretki drobiowe i rozne galantyny.Kupilam tutaj ,zrobilam inaczej-dodalam mniej wody,ale i tak poplynelo:(

hehe to mi na odwrót tak się szybko ścięła ta niemiecka że później takie grudy były, i też polską mi mąż dowiózł
03 listopada 2013 23:04 / 1 osobie podoba się ten post
hogata76

Ja zelatyne z Polski wozilam,bo ta tutaj to porazka:(
Byla podopieczna uwielbiala galaretki drobiowe i rozne galantyny.Kupilam tutaj ,zrobilam inaczej-dodalam mniej wody,ale i tak poplynelo:(

Dobrze że piszesz, nie kupię, a tak lubie galantynki.
 
Muszę przywieźć z PL.
03 listopada 2013 23:07 / 1 osobie podoba się ten post
sas-anka

hehe to mi na odwrót tak się szybko ścięła ta niemiecka że później takie grudy były, i też polską mi mąż dowiózł

Bo pewnie jedna byla z bylego DDR,a druga z bylego RFN:D:D:D:D:D
Pytanie tyko,ktora byla skad hahahahah:D:D:D:D:D