Dziewczyny!
Napiszcie coś więcej o tych pasemkach.
Może ja też bym sobie zrobił :-))).
Dziewczyny!
Napiszcie coś więcej o tych pasemkach.
Może ja też bym sobie zrobił :-))).
Mam w domu pana Koziorożca - uparte to to czasami ,ale generalnie jest ok:):):) Ale to Koziorożec,sylwestrowy,może dlatego mniej klasyczny niz podają horoskopy:):):)
Kocane chyba nademna czuwaja anioly jakies dobre,bo bym stracilam samochod duzo wearty i bez kasy kuzwa i jak tu wierzyc instytucjom,a dwa dobrzy ludzie na tym swiecie sa i mi pomogli,Boze dzieki ci za taka postawe ludzka .MYsle ze JAREK mnie pilnuje teraz tylko do przodu buzka:)
Pod pachami??????????????????????????????????????????
Jesli tak,to moze szczypac :D:D:D:D:D:D:D
Bez urazy:)
Hogata, normalnie dziękuję, że jesteś. Masz cudne poczucie humoru, nie mogę przestać się śmiać.
A Ty teraz tak powaznie,czy jestes zla?
Zakonczylas zdanie kropka i nie wiem :(
Zła? Uwielbiam czytać Twoje posty, pasuje mi Twoje poczucie humoru. No lubię cię. Teraz rozumie? Bo jak nie......
Melduję się z domu:)
Wczoraj wróciłam, dzisiaj biegałam cały dzień jak dziki dzik. Odbiór nowych dokumentów - prawo jazdy, dowód i paszport. Po paszport musiałam jechać 30 km do Gniezna, czekałam ponad 2 godziny i go nie dostałam. Awarię systemu mieli i nie mogli zdjąć mi odcisków palców.... straszne te przepisy! Już raz mi je w końcu zdejmowali - mają moje zdjęcie, dowód i mnie osobiście, ale kurde jakaś maszynka nawaliła i nie mogą mi wydać paszportu. A za tydzień potrzebuję już ten paszport. Mam dzwonić i się dowiadywać, czy system już działa. No mam nadzieję, że zadziała, bo jak nie, to odczują moje niezadowolenie o wiele bardziej niż dzisiaj.
Jutro gości z Niemiec podejmuję. A właściwie mój tata, ale mam mu pomóc ich zabawiać:)
W sobotę hucznie obchodzone taty 60-te urodziny.
Więc na razie nie ma mowy o odpoczynku.
Ubolewam, że nie mam czas Was czytać, bo tyle piszecie, że jak na bieżąco się nie jest, to później trudno zaległości nadrobić.
Odmeldowuję się na razie:)
Miłego wieczoru