mleczko47Ja tez jestem jeszcze przez parę dni uziemiona,co gorsza sprzatam i gotuje z doskoku.Moja PDP nie znosi samotnosci musi mnie miec w zasiegu wzroku a ja ją rownierz z wiadomych powodow.A tak by mi sie przydała jazda na rowerze,brak mi powietrza.Jeszcze mam chęć i silę bo to tylko 2 tygodnie,dołuje mnie okres swiateczny ale przezyje jakos przy pomocy rodziny (mojej) i dziewczyn ktore zostaja w DE bo tak wypadło.Ja juz tak sie przyzwyczaiłam do spacerow z moja PDP,że jak wyjde sama to ogladam sie - gdzie ona jest?
U mnie jeszcze trzy tygodnie, moja Dama tylko na wozku poza domem, zanim ja wyszykuje do wyjscia to zawsze mokra jestem :) a potem ekstermalne sporty po alejkach zamkowego parku, lub zapchanych autami ulicach.
Brakuje mi jak cholera skypea, widoku skrzatow.... ten dziadowski net tu, nawet zwyklego portalu typu onet czy wp ma problemy zeby otworzyc, o youtubie czy innych portalach zapomnij.
Na pytanie syna co u moich dzieci odpowiedzialam, ze nie wiem bo nie rozmawialam z nimi ... proste i logiczne , lebara tez kosztuje ....
a nie wazne .... dzien sie musi skonczyc i tyle....