Strasznie to moze byc o polnocy w lesie hahaha. Kochana jestes :-) ja tez sie ciesze,ze tu jestem :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-)
Strasznie to moze byc o polnocy w lesie hahaha. Kochana jestes :-) ja tez sie ciesze,ze tu jestem :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-)
Slonce bo przeciez nasze Opiekunkowo to jak dzika puszcza , jednego dnia piekna, urocza, sloneczna i uwodzaca, a drugiego tajemnicza, straszna i szczerzaca zeby :)))))
Jak Twoja Corcia- coraz wieksza, piekniejsza i zdrowa ? Wszystko w najlepszym porzadku???
Andera gratki kochana :)
ja dzis popoludniowa kawe sobie darowalam i wypilam herbatke z cytryna i miodem , tuz po Polopirynie complex...
Od kiedy wiem co mi dolega to sie ograniczylam do 3 dziennie ciezko ciezko ale jeszcze musze troszke polatwic rzeczy w zyciu obecnym,Kasiu masz racje jak sie pije to sie nie czuje konsekwencji
Niebawem sie Romana uaktywni to porawi albo zwróci uwagę ;-))
Melduję się z PL :) Już myślałam, że jeden dzień później z DE wyjadę. Miałam wyjechać o 12.10 a o 14.40 jeszcze nikogo nie było. Miałam numer do busika, który mnie wiózł do Frankfurtu i zadzwoniłam a pan mi na to, że już z Frankfurtu wyjechali i mnie nie ma na liście. Zamarłam i zadzwoniłam do firmy, bo opiekunka kontraktu nie odbierała. I okazało się, że jadę późniejszym busem o 16.40 a podano mi błędną godzinę. Dojechałam szczęśliwie, towarzyszki podróży fajne, kierowcy mili i nie szarpiący autem. Opóźnienie niewielkie. Kochany przełożył randkę więc jutro idę do fryzjerki i kosmetyczki choć troszkę urodę poprawić :) Miłego wieczoru :)