Szerokosci Judorko i odpoczywaj,aha nogi ogolilas,czy zaplotlas warkocze? :D:D:D:D:D:D:D:D
Szerokosci Judorko i odpoczywaj,aha nogi ogolilas,czy zaplotlas warkocze? :D:D:D:D:D:D:D:D
A tak w ogóle to chciałam się dziś wreszcie pifka napić, bo jutro wieczorny dyżur mam tylko... niestety butelka stoi na szafce i patrzy na mnie smutno, bo odkryłam właśnie, że nie mam tak prozaicznej rzeczy jak otwieracz... łyżeczką nie potrafię, zresztą łyżki mam pożyczone i nie chcę zniszczyć...
no więc siedzę wcinam kaloryczne chipsy i patrzę się na butelkę pifaaa.... a moje Kochanie będzie dopiero ok 21.30... buuuuuuuuuuuu!!!
No dobra to pójdę wreszcie moje warkoczyki ogolić.... ;DDDDDDDDDDd
A tak w ogóle to chciałam się dziś wreszcie pifka napić, bo jutro wieczorny dyżur mam tylko... niestety butelka stoi na szafce i patrzy na mnie smutno, bo odkryłam właśnie, że nie mam tak prozaicznej rzeczy jak otwieracz... łyżeczką nie potrafię, zresztą łyżki mam pożyczone i nie chcę zniszczyć...
no więc siedzę wcinam kaloryczne chipsy i patrzę się na butelkę pifaaa.... a moje Kochanie będzie dopiero ok 21.30... buuuuuuuuuuuu!!!
No dobra to pójdę wreszcie moje warkoczyki ogolić.... ;DDDDDDDDDDd
Na drzwiach nie umiesz otwierać????
Dziewczyny ,skleroza mnie dopadła!komu miałąm o firmie napisac na priv - szukam szukam i znalezc tego posta nie moge.Emilii na skypie napisałąm a kto chiał jeszcze info,zabijcie nie pamietam!!!!!!!!!!!!!!!
Dziewczyny ,skleroza mnie dopadła!komu miałąm o firmie napisac na priv - szukam szukam i znalezc tego posta nie moge.Emilii na skypie napisałąm a kto chiał jeszcze info,zabijcie nie pamietam!!!!!!!!!!!!!!!
Ja chcialam:) Nawet Cie chcialm znalesc na skype,ale mi sie nie udalo:(Bo nie mam Twojego e-maila.
Melduję się z PL :) Już myślałam, że jeden dzień później z DE wyjadę. Miałam wyjechać o 12.10 a o 14.40 jeszcze nikogo nie było. Miałam numer do busika, który mnie wiózł do Frankfurtu i zadzwoniłam a pan mi na to, że już z Frankfurtu wyjechali i mnie nie ma na liście. Zamarłam i zadzwoniłam do firmy, bo opiekunka kontraktu nie odbierała. I okazało się, że jadę późniejszym busem o 16.40 a podano mi błędną godzinę. Dojechałam szczęśliwie, towarzyszki podróży fajne, kierowcy mili i nie szarpiący autem. Opóźnienie niewielkie. Kochany przełożył randkę więc jutro idę do fryzjerki i kosmetyczki choć troszkę urodę poprawić :) Miłego wieczoru :)
No nie umiem no.... taka sierota jestem... no ja tylko otwieraczem....
Stwierdziłam, że pójdę się golnąć i dopiero pokombinuję z tym pifem!
Kochana, nie poprawic, tylko podkreslic, milego odpoczynku
No więc warkoczyki ogolone, peeling nałożony, w kolejce czeka maseczka! A co! W końcu moje Kochanie przyjeżdża!!!
A co do pifa to patent z pilniczkiem wykorzystałam, jednakże odrobinę zmodyfikowałam narzędzie i zastosowałam takie "cuś" do podważania skórek, bo mocniejsze od pilniczka! I voila piję pifko!!!!!!!!! Mniammmmmmmm! Z soczkiem malinowym!!!!!!!
Misiek o takich patentach to ja nie wiedziałam... się normalnie dokształciłam w tej dziedzinie... hihihi!!! Zwyklę piję pifo z puszki, więc otwieracza nie potrzebuję...