Na wyjeździe #4

15 grudnia 2013 11:42 / 5 osobom podoba się ten post
alinka1339

I ja w tej chwili innych dochodow nie mam . W PL  dostalam wypowiedzenie z pracy , a mialam zamiar przerwe sobie zrobic z wyjazdami ze wzgledu na dzeciaki . Coz polskie realia zmusily do kolejnego wyjazdu , ale to moze i dobrze ..

dobrze dobrze zawsze to nowe doswiadczenie nowi znajomi no i te powroty do domku odliczanie ostatnich dni.kto nie jezdzi nie zna uczucia euforii jak wsiada sie do busa w kierunku Polski.dla tej chwili warto pobyc w tej robocie
15 grudnia 2013 11:46
ania52

dobrze dobrze zawsze to nowe doswiadczenie nowi znajomi no i te powroty do domku odliczanie ostatnich dni.kto nie jezdzi nie zna uczucia euforii jak wsiada sie do busa w kierunku Polski.dla tej chwili warto pobyc w tej robocie

Oj, tak, tak !!!! Ja juz siedze, jakby mnie cos w zadek kopalo, najgorsza ta ostatnia doba, i pewnie w nocy spac nie bede mogla, zwykle tak mam - ostatnia noc zasypiam bladym switem.
15 grudnia 2013 11:50
ania52

dobrze dobrze zawsze to nowe doswiadczenie nowi znajomi no i te powroty do domku odliczanie ostatnich dni.kto nie jezdzi nie zna uczucia euforii jak wsiada sie do busa w kierunku Polski.dla tej chwili warto pobyc w tej robocie

Zawsze jak wsiadam do busa czy autokaru to gadam ,, no nareszcie do domku i ciezko wzdycham ,,
15 grudnia 2013 12:23
Dzień doberek!

Marzena udanego pobytu w domku i cudnych Świąt!!!

Ale się dziś wyspałam!!! Taki fajny leniwy dzień mam!!!

No ale stwierdziłam, że muszę iść do apteki po jakąś lecytynkę lub ginko biloba...
chciałam dzisiaj upiec ciasteczka, aby dać na prezent znajomym... wczoraj byłam na zakupach i specjalnie jeszcze sprawdzałam przepis co ewentualnie dokupić... no i oczywiście zamiast migdałów mam cztery paczki orzechów laskowych mielonych, a o cukrze pudrze to już w ogóle nie pomyślałam... no więc przesiana mąka stoi sobie w miseczce i czeka do jutra...

No ale zamiast tego zrobiłam sobie porządek w papierach i upichciłam sobie wynalazek... pierś z kurczaka z kukurdzą... nawet to dobre wyszło...

A teraz to idę się pindrować, bo jestem na kawkę z koleżanką umówiona!

Romana udanego muzealnego relaksu Ci życzę! :D

A pozostałym miłego dnia!

W Taunusie nieśmiało przeciera się słoneczko przez ciężkie, deszczowe chmury...
15 grudnia 2013 12:57
Witam was cieplutko w 3 niedziele adwentowa.do domku bardzo szybko dotarlam bus pedzil jak szalony co strachu i modlitw to moje ale jestem cala i zdrowa,w domku wszystko w porzadku z malymi niedociagnieciami co bedziemy nad tym pracowac w moj wolny czas,p[owoli chate doprowadze do swiat i bedzie milo i przytulnie,zycze wam udanej niedzielki buziaczki:))))
15 grudnia 2013 13:20
Hej Serce. Cieszę się,że dotarłaś szczęśliwie i dzięki za wsparcie:) No ja już po obiedzie i 2 godzinki wolnego spożytkuję na drzemkę :) Jako, że wczoraj koło północy dopiero usnęłam, to godzinka snu mi się przyda :))) Miłego popołudnia :*
15 grudnia 2013 13:27
alinka1339

Zawsze jak wsiadam do busa czy autokaru to gadam ,, no nareszcie do domku i ciezko wzdycham ,,

a dlaczego ciezko zal odjezdzac ha ha
15 grudnia 2013 13:28
emilia

Oj, tak, tak !!!! Ja juz siedze, jakby mnie cos w zadek kopalo, najgorsza ta ostatnia doba, i pewnie w nocy spac nie bede mogla, zwykle tak mam - ostatnia noc zasypiam bladym switem.

kiedy do macierzy powracasz
15 grudnia 2013 13:51
Dziewczyny dawajcie idziemy na spacer :) U mnie słonko wyszło wiec bierzcie fajki ,zapalniczki i długa w pola na spacerzycho :)
Dotlenimy nasz głowy :)
15 grudnia 2013 13:54
ania52

a dlaczego ciezko zal odjezdzac ha ha

Wzdycham ,ze w koncu do domku , do meza , do dzieci  .....
15 grudnia 2013 14:39
ania52

kiedy do macierzy powracasz

Jutro, o 15:15 wsiadam w autokar !!!!
15 grudnia 2013 14:54 / 1 osobie podoba się ten post
Witaski ach i dzien doberek chociaz nie z rana miałam pozwolenie dzis pospac sobie bo niedziela i pozno wczoraj poszlismy spac!!! A tu niespodzianke pflegedinst  zrobiła przyjechała szybciej !!! No i trzeba było budzic mojego PDP i wcale nie był z tego powodu zadowolony!!! A paniusi wstała o 11.30 juz obiad miałam prawie gotowy!! no i corka nas odwiedziła przywiozła mi prezent swiateczny zeby mogła zapakowac do puki mam miejsce w torbie hehe ale niestety juz ciezko z tym pakowaniem ale jestem zadowolona . no i dzis zadzwoniłam do kolezanki a on zpretensjami czemu nie dzwonisz ja juz nie daje rade zfiksuje mowi, no nie mowie miałam troche duzo zajec a ty tez mozesz dzwonic  itd. no ale pytam cos sie stało nie!!!! ale wiesz jak potrzebuje wsparcia a ty najlepsza w tym no upssssssssssssss , a mnie kto bedzie wspierał !!! hehemiłego popołudnia No i trzymcie sie nie poddawc sie nastoja Hogatka głowka tez przestanie jak troche seksu inna czesc ciała dostanie hehe miłego:)))))))))))))))))))))))
15 grudnia 2013 16:10
emilia

Jutro, o 15:15 wsiadam w autokar !!!!

zazdroszcze ale i moj dzien powrotu na lono nadejdzie 8 stycznia skoro swit.
15 grudnia 2013 16:23 / 1 osobie podoba się ten post
Zakręcona Mamuela

Witaski ach i dzien doberek chociaz nie z rana miałam pozwolenie dzis pospac sobie bo niedziela i pozno wczoraj poszlismy spac!!! A tu niespodzianke pflegedinst  zrobiła przyjechała szybciej !!! No i trzeba było budzic mojego PDP i wcale nie był z tego powodu zadowolony!!! A paniusi wstała o 11.30 juz obiad miałam prawie gotowy!! no i corka nas odwiedziła przywiozła mi prezent swiateczny zeby mogła zapakowac do puki mam miejsce w torbie hehe ale niestety juz ciezko z tym pakowaniem ale jestem zadowolona . no i dzis zadzwoniłam do kolezanki a on zpretensjami czemu nie dzwonisz ja juz nie daje rade zfiksuje mowi, no nie mowie miałam troche duzo zajec a ty tez mozesz dzwonic  itd. no ale pytam cos sie stało nie!!!! ale wiesz jak potrzebuje wsparcia a ty najlepsza w tym no upssssssssssssss , a mnie kto bedzie wspierał !!! hehemiłego popołudnia No i trzymcie sie nie poddawc sie nastoja Hogatka głowka tez przestanie jak troche seksu inna czesc ciała dostanie hehe miłego:)))))))))))))))))))))))

"dzis zadzwoniłam do kolezanki a on zpretensjami czemu nie dzwonisz ja juz nie daje rade zfiksuje mowi," to sie teraz kolezanka nazywa hihihihi
15 grudnia 2013 18:23 / 1 osobie podoba się ten post
Emilio, samych dobrych chwil w Polsce! Rodzina się ucieszy nie tylko z pieniędzy, ale i ze zdjęć i opowieści, bo Ty lubisz zwiedzać i masz ciekawe spostrzeżenia! Już im zazdroszczę!
Ja podobnie jak Ty wszędzie gdzie pracuję, nie próżnuję w kwestii turystycznej. Dziś przy głównej ulicy starej części Monachium Ludwigstrasse znalazłam dom, w którym urodziła się sławna cesarzowa Elżbieta Bawarska, królowa Austro-Węgier zwana Sissi. Podobnie jak angielska księżna Diana nie umiała się odnaleźć na dworze sztywnej etykiety. Teściowa zabierała jej kolejno dzieci zaraz po ich urodzeniu, gdyż uważała ją za osobę nieodpowiednią do ich wychowania, a najszczęśliwsze chwile Sissi spędziła jako nastolatka na zamku Possenhofen, gdzie miała sporo wolności i dużo przebywała na łonie natury, jeżdżąc namiętnie konno. Kto ciekawy, doczyta resztę w Wikipedii, barwna i ciekawa postać. Podobno zawdzięczamy jej powstanie Austro-Węgier, bo miała wiele sympatii do tego kraju i dobrze nauczyła się ich języka. Do zjednoczenia Węgier z Austrią namówiła swojego męża.

Pytałam Was rano o to jakiej części ciała nie zakrywała rycerska zbroja - pupy i tylnej części ud. Jest to logiczne, bo na koniu trudno byłoby usiedzieć w kawałku metalu, nie? W gorące dni taki rycerz miał naprawdę przechlapane! już zdecydowanie lepiej byłoby być damą dworu!