Na wyjeździe #4

16 grudnia 2013 14:00
hogata76

To skocz do Kasi63 na stele,tam ma byc CALA ges na dwie osoby:)

He,he...pomyślę o tym,ale chyba wolałabym zjeść śledzia u siebie w domku...:)
16 grudnia 2013 14:02 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

He,he...pomyślę o tym,ale chyba wolałabym zjeść śledzia u siebie w domku...:)

To jak chcesz ,ja Ci podesle,rozniaste sledzie:)Podaj adres i puszcze DHL-em:)
16 grudnia 2013 15:49
hogata76

To skocz do Kasi63 na stele,tam ma byc CALA ges na dwie osoby:)

Hi hi hi -ja jej na szczęście piekła nie będę:)Już współczuje zmienniczce,do środy babuszka mnie chyba zamęczy-obsesja zakupowa w pełnym rozkwicie:):):)
16 grudnia 2013 16:38 / 1 osobie podoba się ten post
Jestem z siebie zadowolona:D:D:D:DD:D
Chalupa wysprzatana na blysk:)Ide rozwiesic ostatnie pranie,jutro pakowanie,w srode przekazanie PDPzmienniczce,a w czwartek-WYJAZD:D:D:D:D:D:D:D:DD:D
16 grudnia 2013 16:54 / 1 osobie podoba się ten post
No NIE !!!! Wracaj do DE koniec tycia ha ha ha Az mi sie cos na jezor pcha hihihihi ty wiesz co ha ha ha
16 grudnia 2013 17:04 / 2 osobom podoba się ten post
Nie martw się Andrejko - kochanego ciała nigdy za wiele.. ;-)
16 grudnia 2013 18:15 / 2 osobom podoba się ten post
Ja mam serce wielkie(tak mowia);););),wiec pokocham nawet jakbys 100 kg przytyla:)
16 grudnia 2013 18:21
Ciepelko rodzinnego domku tak ci rozleniwia
16 grudnia 2013 18:45 / 4 osobom podoba się ten post
I dobrze płatne urlopy w Niemczech, Orim, czyli praca na łatwych, w miarę,sztelach. Ja też tego doświadczam, już mi się na piechotę nie chce robić 5 km dziennie, tyłek bym najchętniej autobusem woziła! Nawet Sindbadem, choć Emilia i Mycha narzekają, że niewygodny!  
 
Tina i Emilko, dużo dobrego w domu! Emilio, zdjęcie wnuczki zarzuć na forum, plisssssss! Kasi jutro będziemy udanego pobytu życzyć, a Hogacie pojutrze. Smutno się bez nich trochę zrobi, ale co tam, jakoś przeżyjemy...  
 
Wiecie, jaki mam teraz śmieszny rozkład wyjazdów po śmierci dziadka? W środę rano jadę pociągiem pod Ulm do samotnego pana i zostanę tam tylko do niedzieli, bo jedna opiekunka przez parę dni chce swej polskiej rodzinie ciast narobić i wracać do D. Nieprawdopodobnie to brzmi, lecz prawda. A zaraz od poniedziałku na 10 dni czyli do Sylwestra włącznie wracam do Monachium, do małżeństwa niestety, wzięłam tylko dlatego, że tak krótko. No i dlatego, że wszystkiego jeszcze tu nie zwiedziłam! Będę blisko słynnego letniego zamku królów - Nymphenburg.
A na początku stycznia, po szalonych turystycznych wyprawach -  do domku! Ruch jak na perskim targu! Taką pracę mogłabym mieć zawsze. Nawet człowiek nie zauważy, kiedy czas zleci!
16 grudnia 2013 18:48
To Tina wraca ?? Tina szerokiej drogi i samych dobroci w domciu ;-)))
16 grudnia 2013 18:51
romana

I dobrze płatne urlopy w Niemczech, Orim, czyli praca na łatwych, w miarę,sztelach. Ja też tego doświadczam, już mi się na piechotę nie chce robić 5 km dziennie, tyłek bym najchętniej autobusem woziła! Nawet Sindbadem, choć Emilia i Mycha narzekają, że niewygodny!  
 
Tina i Emilko, dużo dobrego w domu! Emilio, zdjęcie wnuczki zarzuć na forum, plisssssss! Kasi jutro będziemy udanego pobytu życzyć, a Hogacie pojutrze. Smutno się bez nich trochę zrobi, ale co tam, jakoś przeżyjemy...  
 
Wiecie, jaki mam teraz śmieszny rozkład wyjazdów po śmierci dziadka? W środę rano jadę pociągiem pod Ulm do samotnego pana i zostanę tam tylko do niedzieli, bo jedna opiekunka przez parę dni chce swej polskiej rodzinie ciast narobić i wracać do D. Nieprawdopodobnie to brzmi, lecz prawda. A zaraz od poniedziałku na 10 dni czyli do Sylwestra włącznie wracam do Monachium, do małżeństwa niestety, wzięłam tylko dlatego, że tak krótko. No i dlatego, że wszystkiego jeszcze tu nie zwiedziłam! Będę blisko słynnego letniego zamku królów - Nymphenburg.
A na początku stycznia, po szalonych turystycznych wyprawach -  do domku! Ruch jak na perskim targu! Taką pracę mogłabym mieć zawsze. Nawet człowiek nie zauważy, kiedy czas zleci!

Kasia jedzie w ten sam dzien co ja:)Bez nas tez bedzie fajnie,Kasia i tak bedzie pewnie zagladac,ja raczej rzadko,bo u mnie to jak na dworcu w Köln hahahaha:D:D:D:D:D:D
 
W sumie takie latanie po roznych domach i Pdp ,tez jest niezlym wyjsciem:)Jestes tak zabiegana,ze nawet nie wiesz,ze trzeba do domu zjezdzac :D:D:D:D:D
16 grudnia 2013 19:12 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

To Tina wraca ?? Tina szerokiej drogi i samych dobroci w domciu ;-)))

Mycha Ty zapodaj jakiś fajny temat dla zostających na święta,co by nam sie nie nudziło :)
16 grudnia 2013 19:14 / 1 osobie podoba się ten post
he, he, dobre ... Hogata! Do domku to ja wiem kiedy jadę nawet po pijaku! To ciasto takie, bo wiadomo, że w pracy TRZEZWOSC NADE WSZYSTKO!
 
 
16 grudnia 2013 19:19 / 1 osobie podoba się ten post
romana

he, he, dobre ... Hogata! Do domku to ja wiem kiedy jadę nawet po pijaku! To ciasto takie, bo wiadomo, że w pracy TRZEZWOSC NADE WSZYSTKO!
 
 

Uwazaj Romana,ja ostatnio sie tak rozpisalam na temat alkoholizmu w pracy,ze jak to poteprzeczytalam-to wyszlo na to zem alkoholiczka,lekomanka i jeszcze narkomanka hahahahah:D:D:D:D:D:D:D
A wiesz dobrze,ze niektorzy czytaja co chca przeczytac i potem jest Zonk:O:O:O:O
 
.D:D:D:D:D:D
16 grudnia 2013 19:25 / 6 osobom podoba się ten post
Witjcie. Poczytałam sobie forum i lepiej mi na duszy, bo wyczytałam, że nie tylko ja lenię się na maxa. Domek odgruzowany, czekam na dzieci - kiedy przyjadą, jeszcze nie wiedzą, ale z chwilą, jak wejdą do domu - moje święta się zaczną. Tak mi tu dobrze.

Romanko, odważna jesteś. Radosnych i spokojnych domów. Przy moim wigilijnym stole jest miejsce dla Ciebie. Będę o Tobie myślała.

Dziewczyny w Polsce - nie dajcie się zwariować. Bądźcie w święta wypoczęte, radosne i piękne.
Dziewczyny w de - nie dajcie się zwariować, dbajcie o swoje smopoczucie. Idźcie z prądem.