Na wyjeździe #4

17 grudnia 2013 09:19
Esserga

Ja do domu zjadę w sobotę, choinka ma już być, ale ubieramy dopiero w poniedziałek. Żadnego sprzątania, żadnego mycia okiem itp. Pokręcę się po kuchni, żeby na Wigilię i Święta było coś fajnego do jedzenia, a w drugi dzień świąt wybywamy nad nasze morze. Nigdy nie byłam zimą nad Bałtykiem, więc mam podwójną frajdę.
Dzieciaki mają wolne do 7.01, więc jest okazja żeby zaszaleć w środku zimy ;-)Taki oto prezent zrobiliśmy sobie nawzajem ;-)Juz nie mogę się doczekać, byle jakoś przeżyć te 4 ostatnie dni.

Jedz,jedz nad morze.Zima tam jest tez pieknie:)Bylam widzialam:)Nie raz:)
17 grudnia 2013 09:48
Barbarelka-szerokiej drogi i nie zapominaj-twardym trza byc nie miętkim:):):):)
17 grudnia 2013 09:58
hogata76

Poszlam spac jak zwykle kolo 1-szej,ja i tak kolo 24-tej przewracam PDP i dopiero wtedy juz  calkiem moge sie polozyc,a ze moj maz z pracy wraca kolo23-ciej to jeszcze skypa zalicze:)

U mnie tak samo pozno sie klade ,bo o 24 kontrola pampersa u PDP i dopiero potem moge spokojnie polozyc sie do lozeczka.
17 grudnia 2013 10:28
Witam wszystkich,na forum jestem nowa,mam pytanie odnosnie mojej pierwszej podopiecznej,choruje na Parkinsona i osteoporoze,ma problemy z poruszniem sie przyjmuje plastry morfinowe i ma coś ze skórą(dokładnie nie wiem co)podobno jakies pęcherzyki,ktore ja swędzą i to drapie...hmmmm...możecie mi coś napisac jak z takim chorym postepowac,????
17 grudnia 2013 10:39 / 1 osobie podoba się ten post
Esserga

Ja do domu zjadę w sobotę, choinka ma już być, ale ubieramy dopiero w poniedziałek. Żadnego sprzątania, żadnego mycia okiem itp. Pokręcę się po kuchni, żeby na Wigilię i Święta było coś fajnego do jedzenia, a w drugi dzień świąt wybywamy nad nasze morze. Nigdy nie byłam zimą nad Bałtykiem, więc mam podwójną frajdę.
Dzieciaki mają wolne do 7.01, więc jest okazja żeby zaszaleć w środku zimy ;-)Taki oto prezent zrobiliśmy sobie nawzajem ;-)Juz nie mogę się doczekać, byle jakoś przeżyć te 4 ostatnie dni.

Ja też uwielbiam morze ZAWSZE, zimą też!
Może jakiegoś bursztynka na szczęście znajdziesz?
Pozdrów ode mnie Bałtyk :)
17 grudnia 2013 10:40 / 1 osobie podoba się ten post
Witaj , Marta !
Szczerze mówiąc , to problemów zdrowotnych Twoja podopieczna ma co niemiara. Co do Parkinsona - poszperaj na forum , dziewczyny miały i mają podopiecznych cierpiacych na tę chorobę .To temat - rzeka , w dodatku kazdy podopieczny inaczej reaguje , zresztą zależy też , jakie to stadium. Ale mnie zaniepokoiła ta choroba skóry. Czy jesteś pewna , że to nie jest zakaźne ? Musisz wypytać o wszystko rodzinę a póki co rękawiczki obowiązkowe. To moze być też alergia - ale na odległośc nikt Ci nic nie doradzi a ostrożności nigdy za wiele . Przy osteoporozie uważaj , żeby pani nie upadła - kości ma kruche , więc złamać je łatwo.Wywnioskowałam , ze to Twoja pierwsza praca - albo pierwszy raz tam jesteś. Podaj więcej szczególów - będzie łatwiej coś podpowiedzieć . Pozdrawiam serdecznie.
17 grudnia 2013 10:51
mozah aM

Witaj , Marta !
Szczerze mówiąc , to problemów zdrowotnych Twoja podopieczna ma co niemiara. Co do Parkinsona - poszperaj na forum , dziewczyny miały i mają podopiecznych cierpiacych na tę chorobę .To temat - rzeka , w dodatku kazdy podopieczny inaczej reaguje , zresztą zależy też , jakie to stadium. Ale mnie zaniepokoiła ta choroba skóry. Czy jesteś pewna , że to nie jest zakaźne ? Musisz wypytać o wszystko rodzinę a póki co rękawiczki obowiązkowe. To moze być też alergia - ale na odległośc nikt Ci nic nie doradzi a ostrożności nigdy za wiele . Przy osteoporozie uważaj , żeby pani nie upadła - kości ma kruche , więc złamać je łatwo.Wywnioskowałam , ze to Twoja pierwsza praca - albo pierwszy raz tam jesteś. Podaj więcej szczególów - będzie łatwiej coś podpowiedzieć . Pozdrawiam serdecznie.

Witaj !! nie dosc,że pierwsza praca to jeszcze jako pierwsza mam tam jechać,bo to dopiero propozycja,i sama nie wiem,czy przyjąć.Niby umysł ma sprawny  i dużo robi koło siebie,ma problemy ze schylaniem sie,zaburzoną motoryke ruchową,,,a z tą skórą to pani mówiła,że nie jest to choroba przenosząca,sama nie wiem co robić..Bardzo proszę o jakieś rady....dziekuje za odzew..
17 grudnia 2013 10:59
Na twoim miejscu przyjełabym oferte(lepiej na początku nie odmawiać firmie).Jeżeli na miejscu będzie coś nie tak zawsze możesz zmienić.Ja tez pierwszy raz pojechałam bez języka i jako pierwsza opiekunka do pani z demencja.Miej zawsze przy sobie słowniczek i rozmówki.Pokaż Niemcom że uczysz się pilnie.
Jeżeli babcia ma parkinsona może cię też wiele nauczyć.
17 grudnia 2013 11:27 / 2 osobom podoba się ten post
Renata81

Na twoim miejscu przyjełabym oferte(lepiej na początku nie odmawiać firmie).Jeżeli na miejscu będzie coś nie tak zawsze możesz zmienić.Ja tez pierwszy raz pojechałam bez języka i jako pierwsza opiekunka do pani z demencja.Miej zawsze przy sobie słowniczek i rozmówki.Pokaż Niemcom że uczysz się pilnie.
Jeżeli babcia ma parkinsona może cię też wiele nauczyć.

A dlaczego nie odmawiać ,jesli oferta nam nie odpowiada??Nie ta firma to inna-sama odmówialm dwie pierwsze oferty bo mi nieodpowiadały i swiat się od tego nie zawalił-firma znalazła inną.Jak juz się zajedzie i cos jest nie tak czy nie dajesz sobie ray to swieżynce wcale nie jest tak łatwo zmienić.Marto60-na Twoim miejscu odmówilabym,znajda inną ofertę -na swięta pracy jest a jest .Powodzenia.
17 grudnia 2013 11:31 / 1 osobie podoba się ten post
Ja  uwazam , zeby oferte przyjąc - no chyba że warunki finansowe nie do zaakceptowania. Nigdy nie wie sie , gdzie sie trafi - czasem coś fajnie wygląda a ,, mina '' jakich mało , czasem odwrotnie .Od czegos musisz zacząć . Jesli sie zdecydujesz - czytaj o tej chorobie jak najwiecej i niemiecki do bólu . Efekty będa szybsze niz myślisz.
17 grudnia 2013 11:32 / 1 osobie podoba się ten post
Zgadzam się z Kasią! Ja też bym odmówiła. Zawsze jak mam większe wątpliwości i czuję ,ze mogę nie sprostać to odmawiam.
17 grudnia 2013 11:33
Powitać :))) u mnie od rana stres z zakupami, bo już zaraz święta... teraz się obiad gotuje, a PDP poszła do sąsiadki :) Masakra!!! Cierpliwości to ona nie ma za grosz :)) Miłego dnia :*
17 grudnia 2013 11:50
mozah aM

Ja  uwazam , zeby oferte przyjąc - no chyba że warunki finansowe nie do zaakceptowania. Nigdy nie wie sie , gdzie sie trafi - czasem coś fajnie wygląda a ,, mina '' jakich mało , czasem odwrotnie .Od czegos musisz zacząć . Jesli sie zdecydujesz - czytaj o tej chorobie jak najwiecej i niemiecki do bólu . Efekty będa szybsze niz myślisz.

Raczej jestem też "za"tylko nie wiem dlaczego te plastry z morfiną musi brać,chyba wolę Parkinsona niż Dementz czy AL miałam teściową z tymi schorzeniami więc sie boję ....kurcze ile ludzi tyle opinii,wiem ,że nie ma recepty na to i wszyscy opiekunowie jadą w ciemno,ale musicie mnie zrozumie ,że taki strach przed niewiadomym to odruch ludzki,wiec prosze mnie zle nie oceniać,ja tylko potrzebuje takiego logicznego za i przeciw,bardzo dziekuje,(a niemiecki hmmm..ucze sie caly czas,jakoś sie dogadam choć bardzo nie gramatycznie,ale pracuje nad tym) ,aaa i z babcia mieszka jedno z jej dzieci.....
17 grudnia 2013 11:58 / 1 osobie podoba się ten post
Marta60

Raczej jestem też "za"tylko nie wiem dlaczego te plastry z morfiną musi brać,chyba wolę Parkinsona niż Dementz czy AL miałam teściową z tymi schorzeniami więc sie boję ....kurcze ile ludzi tyle opinii,wiem ,że nie ma recepty na to i wszyscy opiekunowie jadą w ciemno,ale musicie mnie zrozumie ,że taki strach przed niewiadomym to odruch ludzki,wiec prosze mnie zle nie oceniać,ja tylko potrzebuje takiego logicznego za i przeciw,bardzo dziekuje,(a niemiecki hmmm..ucze sie caly czas,jakoś sie dogadam choć bardzo nie gramatycznie,ale pracuje nad tym) ,aaa i z babcia mieszka jedno z jej dzieci.....

I to "jedno z jej dzieci.." może być jedynym problemem, o który potykać się będziesz każdego dnia. I tu na forum tak jest - każda z nas radzi Ci życzliwie zgodnie ze swoimi doświadczeniami. Cenne, bo często ktoś zauważa coś, co nam nie jest widoczne. Ty to czytasz z otwartą głową - przesiewasz przez swoje doświadczenie i intuicję - i wynik masz optymalnie najlepszy dla siebie.
17 grudnia 2013 12:00 / 2 osobom podoba się ten post
Ja, jak Kasia chciałam urlop od forum brać, ale nijak się nie da. Może byśmy tak założyły ośrodek odwykowy - i tam wszystkie naraz pojechały?