Wiecie co,ale to już jest niepoważne,młodą ,początkującą opiekunke dać do takiej trudnej osoby. Pamiętam jak mnie z jednej dużej agencji chcieli wepchać za 1000 € do dementywnego małzeństwa,które w ciągu niedługiego czasu miało kilka opiekunek. Pamiętam,że jak chciałam odmówić to powiedziala mi pani,że tak nie wolno,że jak jest oferta to powinnam ją przyjąć. Gdybym miała ze dwadzieścialika lat pewnie bym się przestraszyla i pojechala do takiego małżeństwa,ale ja całkiem zrezygnowałam z pracy w tej agencji.
Bardzo mozliwe,że wszystkim początkującym wciskają takich trudnych podopiecznych.
