Na wyjeździe #4

24 grudnia 2013 19:38
ORIM

3X zaczynalyscie ???? hihihihi 

cholera cos wcisnelam i powtarza sie jak zdarta plyta teraz dobrze.od tego powtarzania apetyt stracilam
24 grudnia 2013 19:39
ORIM

Cos jednak w tych parowka musi byc ( nie liczac zapachu) ha ha Ja przejade Wigilie na rybach.Jutro zwali sie cala rodzinka z kupa zarcia to nadrobie Tu gdzie jestem to bardzo mili ludzie,bardzo zyczliwa mi rodzina i dlatego nie bede forsowal polskich zwyczajow.To ich kraj ich tradycja,ja tu jestem tylko gosciem wiec wypada sie dostosowac.
PS
Na mysl o tych pierogach to to az slinotoku dostalem

Ty i tak masz fajnie , więc cię dobrze rozumiem . A pierożki ? Kurde , nasze ! Z kapustą i grzybkami ! Już zeżarłam 3 na zimno , hehehe..... zaraz spałaszuję resztę ! Ale rybki ci trochę zazdroszczę................. Tu w zamrażarce są tylko paluszki , których rybą w żaden sposób nazwać nie można .)))))))))))
24 grudnia 2013 19:43 / 1 osobie podoba się ten post
nowa70

Ty i tak masz fajnie , więc cię dobrze rozumiem . A pierożki ? Kurde , nasze ! Z kapustą i grzybkami ! Już zeżarłam 3 na zimno , hehehe..... zaraz spałaszuję resztę ! Ale rybki ci trochę zazdroszczę................. Tu w zamrażarce są tylko paluszki , których rybą w żaden sposób nazwać nie można .)))))))))))

ja dostalam paczke z kraju pierogi uszka barszcz w proszku i karp smazony.sama zjem bo babka kielbasowa salatke i chleb z marmolada zjadla..odruch wymiotny ledwo powstrzymalam..
24 grudnia 2013 19:43
nowa70

Ty i tak masz fajnie , więc cię dobrze rozumiem . A pierożki ? Kurde , nasze ! Z kapustą i grzybkami ! Już zeżarłam 3 na zimno , hehehe..... zaraz spałaszuję resztę ! Ale rybki ci trochę zazdroszczę................. Tu w zamrażarce są tylko paluszki , których rybą w żaden sposób nazwać nie można .)))))))))))

ja dostalam paczke z kraju pierogi uszka barszcz w proszku i karp smazony.sama zjem bo babka kielbasowa salatke i chleb z marmolada zjadla..odruch wymiotny ledwo powstrzymalam..
24 grudnia 2013 19:47
ania52

cholera cos wcisnelam i powtarza sie jak zdarta plyta teraz dobrze.od tego powtarzania apetyt stracilam

jest Wigilia ha ha wiec moze nie tylko zwierzeta gadaja ale i komp rowniez hihihi
24 grudnia 2013 19:49 / 1 osobie podoba się ten post
ania52

ja dostalam paczke z kraju pierogi uszka barszcz w proszku i karp smazony.sama zjem bo babka kielbasowa salatke i chleb z marmolada zjadla..odruch wymiotny ledwo powstrzymalam..

mi juz nie przeszkadza widok tego co Niemcy mieszaja i razem jedza.Wiem jedno ze jak ja bym tak "pojadl" to by mi moje cztery litery w WC urwalo ha ha
24 grudnia 2013 19:56
Witam i tak macie fajnie ja siędzę sama w pokoju babcia z córką i zięciem z Berlina ogladaja telewizję nie było żadnej kolacji ani prezentu ani życzen wiecie jak się czuję ,ale pocieszam sie że juz za tydzień pojade do domu jestem silna dam rADĘ
24 grudnia 2013 20:09
Babcia

Witam i tak macie fajnie ja siędzę sama w pokoju babcia z córką i zięciem z Berlina ogladaja telewizję nie było żadnej kolacji ani prezentu ani życzen wiecie jak się czuję ,ale pocieszam sie że juz za tydzień pojade do domu jestem silna dam rADĘ

Babcia ja ci życzę,Zdrowych i Pogodnych Świąt i dzielę się z tobą wirtualnym opłatkiem,za tydzień będziesz w domku to sobie odbijesz,ja też liczyłam na prezent od dziadka ale nic nie dostałam,tylko od sąsiadki dziadków,ja do domku dopiero 15 lutego ale i tak sobie odbije święta tutaj,trzymaj się,jestem z tobą.
24 grudnia 2013 20:11 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

mi juz nie przeszkadza widok tego co Niemcy mieszaja i razem jedza.Wiem jedno ze jak ja bym tak "pojadl" to by mi moje cztery litery w WC urwalo ha ha

za to prezentow moc dostalam zegarek torbe na laptopa szczotke do zebow elektr i witamin. to od brata pdp.ja mu dalam polskich wedlin i butelke wyborowej..ta ostatnia najbardziej go ucieszyla..
24 grudnia 2013 20:24
ania52

za to prezentow moc dostalam zegarek torbe na laptopa szczotke do zebow elektr i witamin. to od brata pdp.ja mu dalam polskich wedlin i butelke wyborowej..ta ostatnia najbardziej go ucieszyla..

no to niemcow rozpijasz ha ha 
24 grudnia 2013 20:35 / 1 osobie podoba się ten post
po tygodniu braku neta jest!!!wszystkiego naj!!!opiekunkowo
24 grudnia 2013 20:37
Babcia

Witam i tak macie fajnie ja siędzę sama w pokoju babcia z córką i zięciem z Berlina ogladaja telewizję nie było żadnej kolacji ani prezentu ani życzen wiecie jak się czuję ,ale pocieszam sie że juz za tydzień pojade do domu jestem silna dam rADĘ

Głowa do góry jeszcze tydzień Ci zostalo a to tak niewiele ;) 
Pocieszę Cię ,ja do odlotu mam kapke ponad miesiac a dwa i pół juz za mną :) 
Też mi smutno, ale staram się aby tak nie myślec i siedze na gg ze znajomymi i na kurniku gram w chińczyka :) 
24 grudnia 2013 20:49 / 1 osobie podoba się ten post
No , ja już chyba po wszystkim. Pierogi zjedzone , kuchnia posprzątana . Wylazła ze mnie moja cholerna polskość , bo jak sobie podgrzałam te moje specjalite pierogą , to głupio mi było tak samej jeść , więc się uprzejmie zapytałam , czy chcą spróbować . Babka < co to ? co to?> więc jej wytłumaczyłam . A ona tylko się skrzywiła i usłyszałam - nein ! Synkowie chociaż dodali -danke do tego nein . Posłałam im najpiękniejszy uśmiech i z talerzem pachnącej rozkoszy - odpłynęłam.....................
24 grudnia 2013 20:53
Ja dzis rybke,mam tu Polke,ale jakas nietowrzyska,jak potrzebowala leki albo zabraklo jej rekawiczek to przyszla,szkoda,bo myslalam o wspolnej kolacji,bo warunki mam
24 grudnia 2013 20:55
na obiad przyszla corka z lazania i prezentami,ale wieczor jest moj