Na wyjeździe #4

11 grudnia 2013 00:40 / 1 osobie podoba się ten post
kika1

Witaj Romano - marnotrawna corko...  rodzina jest zadowolona z nowej opiekunki wierzy w kazde jej slowo... beda mysleli... ze zal przez nia przemawia i ze to sa tylko pomowienia... z drugiej strony... ziarno raz zasiane...kielkuje... ale nie jestem pewna czy bedac w podobnej sytuacji... powiadomilabym rodzine... ktora slepo zapatrzona jest w nowa opiekunke... a o mnie ma jak najgorsze zdanie...

Kika, sama lepiej bym tego nie ujęła. Ta pani jest tam już któryś raz a żadna inna opiekunka tam nie wróciła, tylko ona, więc chyba o czymś to świadczy... Ja podejrzewam, że ma romans z synem podopiecznej, miałam wrażenie, że nawet z tym się nie kryje. Nie powiadomiłam rodziny, nie mam jej natury, choć wiem, że do końca też nie jest to w porządku. Mam nadzieję, że nic się nie stanie. Zresztą, co tu dużo mówić/pisać skoro sama podopieczna mówiła, że się jej boi a rodzina i tak babcince nie uwierzyła twierdząc, że mówi to dlatego, że ma demencję. Długo by pisać...
11 grudnia 2013 00:45 / 1 osobie podoba się ten post
quedate

Kika, sama lepiej bym tego nie ujęła. Ta pani jest tam już któryś raz a żadna inna opiekunka tam nie wróciła, tylko ona, więc chyba o czymś to świadczy... Ja podejrzewam, że ma romans z synem podopiecznej, miałam wrażenie, że nawet z tym się nie kryje. Nie powiadomiłam rodziny, nie mam jej natury, choć wiem, że do końca też nie jest to w porządku. Mam nadzieję, że nic się nie stanie. Zresztą, co tu dużo mówić/pisać skoro sama podopieczna mówiła, że się jej boi a rodzina i tak babcince nie uwierzyła twierdząc, że mówi to dlatego, że ma demencję. Długo by pisać...

Romas z synem pdp... to by wszystko wyjasnialo... zabierz sie dziewczyno za ogarniecie swoich problemow... a ten pozostaw bardziej zaangazowanym... czyli najblizszej rodzinie pdp...
11 grudnia 2013 07:46 / 3 osobom podoba się ten post
quedate

Jak zwykle pojawiam się z problemem... Byłam kiedyś w pewnym miejscu do opieki. W tej chwili jest tam inna kobieta, która pije. W tym momencie też jest pijana, wiem bo dzwoniła do mnie. Co byście zrobiły?

Witam wszystkich - coz to zwyczaje na forum sie zmienily czy to tylko we wtorki panuje przypływ zdrowego rozsądku.Proszę się cofnąć na forum do wisow o opiekunce bedacej pod wpływem alkoholu.Post wywołał oburzenie - więc jak to jest,jedne mogą pić czy upijać się a inne są krytykowane?Nagle taka solidarność.Trzeba umieć pozegnac sie z rodziną u ktorej sie pracowało i zostawic problemy nowej opiekunki im.Dlaczego nawet po zakonczeniu wspolpracy z rodzina niemiecka nie potrafimy oddzielic tego czasu  i zamknać za sobą drzwi.Az takie wrazliwe jestesmy,że dbamy o ich spokoj nawet po zakonczeniu kontraktu?
 
Wyłazi z nas zawiść i plotkarstwo jak słoma z butow.
11 grudnia 2013 08:17 / 3 osobom podoba się ten post
quedate

Jak zwykle pojawiam się z problemem... Byłam kiedyś w pewnym miejscu do opieki. W tej chwili jest tam inna kobieta, która pije. W tym momencie też jest pijana, wiem bo dzwoniła do mnie. Co byście zrobiły?

Nic.
11 grudnia 2013 08:22
Usunięty

Podobnież jest w Krakowie - , wiele osób rdzennych Krakusów wyniosło sie poza Kraków - np do Zabierzowa :) , uczciwie mówiąc z dwóch powodów : pierwszy : szkoda zdrowia naa mieszkanie w Krakowie , wieczny smog daje po płucach, oskrzelach a po drugie - no też z tego powodu o którym pisze kolega.

Proste - niech wybuduja sobie nowy Krakow. Ci rodowici.A nam "sloikom" zostawia stary do zwiedzania i niszczenia zdrowia.
11 grudnia 2013 08:23 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

Witam wszystkich - coz to zwyczaje na forum sie zmienily czy to tylko we wtorki panuje przypływ zdrowego rozsądku.Proszę się cofnąć na forum do wisow o opiekunce bedacej pod wpływem alkoholu.Post wywołał oburzenie - więc jak to jest,jedne mogą pić czy upijać się a inne są krytykowane?Nagle taka solidarność.Trzeba umieć pozegnac sie z rodziną u ktorej sie pracowało i zostawic problemy nowej opiekunki im.Dlaczego nawet po zakonczeniu wspolpracy z rodzina niemiecka nie potrafimy oddzielic tego czasu  i zamknać za sobą drzwi.Az takie wrazliwe jestesmy,że dbamy o ich spokoj nawet po zakonczeniu kontraktu?
 
Wyłazi z nas zawiść i plotkarstwo jak słoma z butow.

A ja uważam że ŻADNE upijanie się nie może być akceptowane. Co innego wypić lampkę wina lub szklankę piwa do posiłku, ale picie, żeby zalać smutki i zagłuszyć tęsknotę??? Nieeee!!! To do niczego dobrego nie prowadzi! A jak ktoś ma problem sam z sobą i z alkoholem, to raczej nie ma miejsca dla takiego w tej pracy!
11 grudnia 2013 08:24 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

Witam wszystkich - coz to zwyczaje na forum sie zmienily czy to tylko we wtorki panuje przypływ zdrowego rozsądku.Proszę się cofnąć na forum do wisow o opiekunce bedacej pod wpływem alkoholu.Post wywołał oburzenie - więc jak to jest,jedne mogą pić czy upijać się a inne są krytykowane?Nagle taka solidarność.Trzeba umieć pozegnac sie z rodziną u ktorej sie pracowało i zostawic problemy nowej opiekunki im.Dlaczego nawet po zakonczeniu wspolpracy z rodzina niemiecka nie potrafimy oddzielic tego czasu  i zamknać za sobą drzwi.Az takie wrazliwe jestesmy,że dbamy o ich spokoj nawet po zakonczeniu kontraktu?
 
Wyłazi z nas zawiść i plotkarstwo jak słoma z butow.

Witaski dla wszystkich miłego dnia zycze spokojnego:)))))))))))))) Oczywiscie jestem za zeby powiedziec rodzinie a nawet zgłosic w firmie niech wiedza a co zrobia z ta wiedza to ich sprawa!!!! Ale znam rodzine niemiecka ktora wie ze opiekunka ma problem z alkocholem, miała nawet wypadki przy tym ze była pijana i nie zgłosili do firmy .Wiec tez nie rozumie tego!!! Ale coz nie moja sprawa ja tam nie pracuje ale smrud jest bo syn do zmienniczki mowi ja wiem jakie sa Polki zgłupia drwina wiec zaproponowałam zeby zapytała dlaczego tak mowi niech poda przykłady nie wiem jak to sie skonczyło!!!! Miłego dnia bezstresowego głowa do gory bedzie dobrze:)))))))))))))))))))
11 grudnia 2013 09:20 / 5 osobom podoba się ten post
mleczko47

Witam wszystkich - coz to zwyczaje na forum sie zmienily czy to tylko we wtorki panuje przypływ zdrowego rozsądku.Proszę się cofnąć na forum do wisow o opiekunce bedacej pod wpływem alkoholu.Post wywołał oburzenie - więc jak to jest,jedne mogą pić czy upijać się a inne są krytykowane?Nagle taka solidarność.Trzeba umieć pozegnac sie z rodziną u ktorej sie pracowało i zostawic problemy nowej opiekunki im.Dlaczego nawet po zakonczeniu wspolpracy z rodzina niemiecka nie potrafimy oddzielic tego czasu  i zamknać za sobą drzwi.Az takie wrazliwe jestesmy,że dbamy o ich spokoj nawet po zakonczeniu kontraktu?
 
Wyłazi z nas zawiść i plotkarstwo jak słoma z butow.

Mleczko , główny  problem przynajmniej dla mnie nie lezy w tym czy zostawiam sprawy nowej opiekunki rodzinie czy nie . Chodzi o to  że taka jedna czy dwie czarne owce / Pijaczki i złodziejki /  wsród opiekunek  wyrabiają opinię o pozostałych opiekunkach  . Nawet jak rodzina nie reaguje to sąsiedzi i znajomi na pewno po ciuchu komentuja : polskie opiekunki to  pijaczki i złodziejki . Oczywiście w tak hipokryzyjnym społeczeństwie jakim sa Niemcy - nikt w oczy rodzienie zatrudniającej pijaczke nic nie powie - ale opinia idzie . Ja sobie nie życzę aby jakas tam pijaczka i dupodajka - taka opinie o mnie jako o opiekunce wyrabiała u Niemców . Gdybym wiedziała , że moja zmienniczka pije , to jakby rodzina nie reagowała , doniosłabym nawet do Pflegeberaterki . Same powinnysmy czyścić nasze grono z takich wrzodów .
11 grudnia 2013 09:34 / 3 osobom podoba się ten post
Usunięty

Mleczko , główny  problem przynajmniej dla mnie nie lezy w tym czy zostawiam sprawy nowej opiekunki rodzinie czy nie . Chodzi o to  że taka jedna czy dwie czarne owce / Pijaczki i złodziejki /  wsród opiekunek  wyrabiają opinię o pozostałych opiekunkach  . Nawet jak rodzina nie reaguje to sąsiedzi i znajomi na pewno po ciuchu komentuja : polskie opiekunki to  pijaczki i złodziejki . Oczywiście w tak hipokryzyjnym społeczeństwie jakim sa Niemcy - nikt w oczy rodzienie zatrudniającej pijaczke nic nie powie - ale opinia idzie . Ja sobie nie życzę aby jakas tam pijaczka i dupodajka - taka opinie o mnie jako o opiekunce wyrabiała u Niemców . Gdybym wiedziała , że moja zmienniczka pije , to jakby rodzina nie reagowała , doniosłabym nawet do Pflegeberaterki . Same powinnysmy czyścić nasze grono z takich wrzodów .

Wiesz co? Ciekawostka przyrodnicza co by Ci z tego przyszlo ... Cudow nie ma, nie wszystkie panie, ktore jezdza sa krysztalowe. Tak samo, jak nie wszyscy Polacy jada, zeby "przywiezc" auto (pamietacie glupi dowcip? Jedz do PL, Twoje auto juz tam jest).
Dziewczyna zadala pytanie, ale dopiero pozniej napisala, jak tam faktycznie jest. W tej sytuacji NIC nie mozna zrobic, zablokowac swoj telefon i odciac sie od "calosci sprawy". Jest tam "opiekunka", co robi i z kim - sprawa PDP, rodziny i tejze "opiekunki".
Na opinie to my, reszta pracujemy, a nie te hmm, mam nadzieje, pojedyncze przypadki !
11 grudnia 2013 09:47 / 2 osobom podoba się ten post
emilia

Wiesz co? Ciekawostka przyrodnicza co by Ci z tego przyszlo ... Cudow nie ma, nie wszystkie panie, ktore jezdza sa krysztalowe. Tak samo, jak nie wszyscy Polacy jada, zeby "przywiezc" auto (pamietacie glupi dowcip? Jedz do PL, Twoje auto juz tam jest).
Dziewczyna zadala pytanie, ale dopiero pozniej napisala, jak tam faktycznie jest. W tej sytuacji NIC nie mozna zrobic, zablokowac swoj telefon i odciac sie od "calosci sprawy". Jest tam "opiekunka", co robi i z kim - sprawa PDP, rodziny i tejze "opiekunki".
Na opinie to my, reszta pracujemy, a nie te hmm, mam nadzieje, pojedyncze przypadki !

Emilia - wiadomo , ze nie wszystkie jestesmy kryształowe , ja swoim wpisem wyraziłam Swoje !) zdanie w bardziej szerszym ujęciu . U podstaw oczywiście leżał pojedynczy przypadek , który nam tutaj Kolezanka pokazała . Na opinie pracujemy wszystkie - masz rację ale dlaczego na Twojej  , mojej  i innych opiekunek dobra opinii mają sie pojawiać jakieś śmierdzące plamy ? Mówi się , nie ruszaj gówna , bo śmierdzi - ok - ale zanim zacznie mocno śmierdzieć jak spłucze się je do kanału to smrodku będzie mniej i tylko na chwilkę .
11 grudnia 2013 09:47
romana

Hogsta, dzięki za streszczenie, napisz jeszcze czy Leonard został dyrektorem hotelu zamiast ojca? Skąd Paulina ma 20 procent udziałów, to pewnie było we wczesnych odcinkach. I co z parą niby-homoseksualistów, z których jeden podrywa Nataszę? Wrobiła go w coś?

Leonard nie został szefem wyniósł się do innej pracy jako inżynier w firmie budującej samoloty.... Paulina dostała 20% bo okazało się ,że jest jeszcze jeden dokument i on był sfałszowany....Homo się rozwodzą a Kucharz nadal zakochany w Nataszy....
11 grudnia 2013 09:51 / 2 osobom podoba się ten post
Usunięty

Emilia - wiadomo , ze nie wszystkie jestesmy kryształowe , ja swoim wpisem wyraziłam Swoje !) zdanie w bardziej szerszym ujęciu . U podstaw oczywiście leżał pojedynczy przypadek , który nam tutaj Kolezanka pokazała . Na opinie pracujemy wszystkie - masz rację ale dlaczego na Twojej  , mojej  i innych opiekunek dobra opinii mają sie pojawiać jakieś śmierdzące plamy ? Mówi się , nie ruszaj gówna , bo śmierdzi - ok - ale zanim zacznie mocno śmierdzieć jak spłucze się je do kanału to smrodku będzie mniej i tylko na chwilkę .

Jak sobie wyobrazasz to splukiwanie? Zdalnie? W sytuacji, kiedy rodzina od dawna wierzy tylko w to co owa "perelka" mowi? Widac tak im pasuje ... W dodatku kto ma ta spluczke przycisnac? Dziewczyna, ktora tam byla, ale juz nie jest? Narobi sobie wiecej przykrosci, niz to warte. Mozna reagowac wowczas, kiedy jest sie tam, na miejscu, widzi sie takie kwiatki, mozna tam, na miejscu udowodnic cos (np. nagranie kamerka, nagranie rozmowy), a nie po fakcie, z Polski.
11 grudnia 2013 10:06 / 3 osobom podoba się ten post
Byle do soboty. Został mi jeszcze jeden sezon "BB", więc powinno jakoś zlecieć. Trzeba się też trochę ogarnąć, brwi wyregulować, włosy zafarbować i takie tam, żeby nie wjechać do Polski, jako postrach ;) Jak tutaj jestem, nigdy mi się nie chce robić takich rzeczy, bo i tak prawie nie bywam wśród ludzi.
11 grudnia 2013 10:10 / 3 osobom podoba się ten post
emilia

Jak sobie wyobrazasz to splukiwanie? Zdalnie? W sytuacji, kiedy rodzina od dawna wierzy tylko w to co owa "perelka" mowi? Widac tak im pasuje ... W dodatku kto ma ta spluczke przycisnac? Dziewczyna, ktora tam byla, ale juz nie jest? Narobi sobie wiecej przykrosci, niz to warte. Mozna reagowac wowczas, kiedy jest sie tam, na miejscu, widzi sie takie kwiatki, mozna tam, na miejscu udowodnic cos (np. nagranie kamerka, nagranie rozmowy), a nie po fakcie, z Polski.

Emilia , ja o chlebie a ty o niebie :))))) - na podstawie przykładu - odnosze sie do ogólnego problemu - czyścić nasze srodowisko z takich osób czy nie . Ja swoje zdanie wyraziłam - ty możesz mieć odmienne i mnie nic do tego . Jest problem ogólny i chyba warto nad nim podyskutować .
11 grudnia 2013 10:19 / 1 osobie podoba się ten post
Usunięty

Podobnież jest w Krakowie - , wiele osób rdzennych Krakusów wyniosło sie poza Kraków - np do Zabierzowa :) , uczciwie mówiąc z dwóch powodów : pierwszy : szkoda zdrowia naa mieszkanie w Krakowie , wieczny smog daje po płucach, oskrzelach a po drugie - no też z tego powodu o którym pisze kolega.

Pozwoliłam sobie zacytować Twój post i cos wyjaśnic . Otóz omyłkowo dałam Ci plusa - myszka mi ,,zastrajkowała'' i przesunął sie kursor . A przy okazji - wyjasnij mi :Czego - poza czystym powietrzem szukają  zniesmaczeni chamstwem ,,słoików '' Krakowianie właśnie u ,,słoików'' w podkrakowskim Zabierzowie ? Znam Małopolskę  i Zabierzów nie bryluje na kulturalnej mapie tego regionu - ot , miasteczko jak wiele innych .