Na wyjeździe #4

11 grudnia 2013 11:11 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

Andrea - czy kitka się znalazła bo w tych alkoholowych oparach i miłosnych uniesieniach nie dostrzegam Twojego komunikatu.
 
 
Mleczo47 - kocia mama.

No, toz wczoraj zostala do domowych pieleszy doprowadzona ! Kurcze, ze tez moje kociska trzymaja sie "obejscia" wszystkimi pazurami, czasami bywa ich za duzo, o sterylizacji mowy nie ma. Naszym wetom nie powierzylabym nawet pchly ...
11 grudnia 2013 11:24 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko47

Twoja wola (jak zwykle) nie zgadzac sie z moim wpisem.Ale nie zostawiam kawałka serca w poprzedniej rodzinie i dlatego mam cale,kocham swoja rodzine i tez mam jakies tam swoje problemy jak zwykle w zyciu bywa.I nie interesuje sie tym co zmienniczka robi w pracy nawet jak sie z nia wymieniam. Ja odpowiadam ze swoj kontrakt.

No Mleczko!!!!!Czytaj dokładnie -napisałam wyraźnie"nie moge też NIE ZGODZIĆ z postem Mleczko"-czyli,że tym razem ZGADZAM SIĘ z tym co napisałaś.Przeczytałaś to co chciałaś:) 
11 grudnia 2013 11:34 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

No Mleczko!!!!!Czytaj dokładnie -napisałam wyraźnie"nie moge też NIE ZGODZIĆ z postem Mleczko"-czyli,że tym razem ZGADZAM SIĘ z tym co napisałaś.Przeczytałaś to co chciałaś:) 

Tak mnie zaskoczyłaś,że oczo-pląsu dostałam.przepraszam.
 
Ja chcę zawsze gut.Raz mi nie wyszło.
11 grudnia 2013 11:44 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

Tak mnie zaskoczyłaś,że oczo-pląsu dostałam.przepraszam.
 
Ja chcę zawsze gut.Raz mi nie wyszło.

No widzisz!!!Aż taka BE  nie jestem:):):)Czasami......
11 grudnia 2013 11:49
W takiej sytuacji napradwe jest problem co zrobic,ja np jestem calkowita abstynentka a w zeszlym roku jedna,,kolezanka ''zrobila ze mnie pijaczke i wszem i wobec o tym rozpowiadala,ja juz tam nie jestem w tej miejscowosci a nieobecni nie moga sie bronic,a odnosnie tematu mowic czy nie mowic skrzywdzic tez kogos mozna
a tak na okretke mysle gorliwosc i nadgorliwosc gorsza od faszyzmu,w sumie to napradwe nie wiem co bym zrobila w takiej sytuacji to jesli nas nie dotyczy dana sytuacja trudno powiedziec co by sie zrobilo,moze impulsywnie zadzwonilabym do rodziny,moze do tej pijacej,nie wiem
11 grudnia 2013 12:27
Auć, ale sobie rozwaliłam rękę szkłem. W dodatku prawą :/
11 grudnia 2013 12:41
;(
11 grudnia 2013 12:47 / 1 osobie podoba się ten post
emilia

No, toz wczoraj zostala do domowych pieleszy doprowadzona ! Kurcze, ze tez moje kociska trzymaja sie "obejscia" wszystkimi pazurami, czasami bywa ich za duzo, o sterylizacji mowy nie ma. Naszym wetom nie powierzylabym nawet pchly ...

Nie licz na szczęście,że Cię opuszczą.
 
Emilia odnosnie aparatu czy kamerki- posłuchaj starszej od siebie - nie kupuj badziewia,bo ono juz zostanie na zawsze.Wiesz sama jak ciezko pozbyć sie przedmiotow,ktore kupione były tymczasowo.
 
Podam Ci sposob w jaki ja skutecznie zaopatrywalam dom i siebie.Nie polecam oczywiście tego sposobu,ale z niego skorzystałam.
Przy kazdym zjeżdzie a tak pracowalam przez 5 lat (10 mcy ciurkiem)kupowalam dobrą droga rzecz na raty zlecalam w banku splate i wyjeżdzałam.Juz pisalam ile lat pracuje wszystko funkcjonuje do tej pory.Jak kupisz byle co na teraz to pozostanie na długo.A szkoda dwa razy wydawac pieniądze.
 
Jeśli chcesz napisze Ci jaki sprzęt posiadam.Zdjęcia nawet dla tych ktorzy z nimi pracuja przedstawiaja wartosc art.
Kup szybka w starcie i taką zeby przyniosła radosc obdarowanemu.
11 grudnia 2013 13:50 / 1 osobie podoba się ten post
koty chodza swoimi sciezkami ,mam tez kociaka i gdy wyjechalam nie bylo mnie w domu to moj kot podobno plakal za mna,chodzil do drzwi i piszczal i caly czas szukal,a moja sunia po powrocie do domu(nieobecna bylam chyba trzy mieisiace) a ona poznala zreszta kicia tez radosc ze hej
11 grudnia 2013 14:09 / 1 osobie podoba się ten post
11 grudnia 2013 14:33
Dzieki dziewczynki za streszczenie Sturm der Liebe. Podobnie jak Hogata ogladam to dla osłuchania się z potoczną mową, poza tym serial jest dobrze zrobiony i śledzę metodę. Że przygłupaśny, to inna sprawa, lecz jest w nim i liryzm, i humor, więc ogólnie ok.

Emilio, mam trochę niewykorzystanego wolnego tu u dziadka i tak myślę, że jak nie zdążę wykorzystać, to ile mozna poprosic za godzinę? Euro oczywiście!
11 grudnia 2013 14:53
giunta

Auć, ale sobie rozwaliłam rękę szkłem. W dodatku prawą :/

To nie dobrze, oj, no wiadomo, do wesela się zagoi, ale co pocierpisz, to Twoje. Nie wiem jak Cię pocieszyć, bardzo Cię  polubiłam.
11 grudnia 2013 15:04
Moi drodzy dzisiaj w moim mieście wydarzył się wypadek w Aldi, miałam tam być, ale córka dziadków odwołała zakupy. Dzięki Bogu. W Polsce w radiu mówili o tym wypadku i moja rodzina delikatnie się zestresowała.
11 grudnia 2013 15:14
No właśnie czytałam,aż słabo mi się robi. Córka dziadków wróciła z urlopu i po kolei załatwiamy różne sprawy, dzisiaj rano miały byc zakupy w Aldi, ale coś jej nie wyszło i odwołała, a ja już w butach stałam. Muszę chyba mocnej kawy się napic, bo mi jakoś miękko w nogach.
11 grudnia 2013 15:26 / 1 osobie podoba się ten post
barbarella

To nie dobrze, oj, no wiadomo, do wesela się zagoi, ale co pocierpisz, to Twoje. Nie wiem jak Cię pocieszyć, bardzo Cię  polubiłam.

A dziękuję, ja Ciebie też :)
Chciałam dopiąć wszystko na ostatni guzik przed przyjazdem zmienniczki, ale teraz idzie mi to 10 razy wolniej. Chociaż w sumie większość jest już ogarnięta. W związku z ograniczoną ruchliwością mojej prawej ręki, nie gotowałam dzisiaj. Pojechaliśmy z dziadkiem na obiad do restauracji. O ile zacisnąwszy zęby, mogłam zmieniać biegi, to ręczny zmuszona byłam zaciągać już lewą ręką. Pewnie dziwnie musiało to wyglądać... :)
Do wesela na pewno się zagoi. Szczególnie do mojego ;)