Bez przesady z tym dziekowaniem ha ha Po to jest to forum,po to my wszyscy tu jestesmy aby sobie pomagac.Dzis jest tak a jutro inaczej wiec kazde dobre slowo czy rada sie liczy.Radzisz sobie ,a to cieszy.POWODZENIA !!!
Bez przesady z tym dziekowaniem ha ha Po to jest to forum,po to my wszyscy tu jestesmy aby sobie pomagac.Dzis jest tak a jutro inaczej wiec kazde dobre slowo czy rada sie liczy.Radzisz sobie ,a to cieszy.POWODZENIA !!!
Orim ,Ty chyba widzisz, że próbuję radzić sobie sama ze soba. Jakoś po malutku, po troszkę chyba idzie ku lepszemu. Mądry facet jestes, za muzykę też Ci dziękuję. Może przyjadę na Wasze spotkanie, jak można oczywiście. Mam rodzinę w tamtych stronach, jak mozna to ja chetnie:)
Jeszcze parę takich owocnych dyskusji i będą z Ciebie ludzie,Barbarelka:):):):):)Nie dziękuj tylko wprowadzaj w życie wszystkie dobre rady:):):):):)
Na wszystko to co jest możliwe do zmienienia mamy wpływ,zawsze!!!!Tylko musimy tego naprawde chcieć!!!!
Będą, będą:))))
O wielkie dzieki Andrea to juz nie bede jak kołek stała przy regale i zastanawiała sie Dzieki wielkie:)))))))))))))))))))))))))
Noooo, kochana, wpadaj na spotkanie, my też jak rodzina, to będziesz mieć dwie!
Kochani, ja ponad dwa miechy nie byłam na forum, to nie wiem, że się Wichurka hajtnęła. Czy wróci do nas i co tam u niej w ogółe, zdjęcia są ze ślubu?
Kruszynka, tortu weselnego na forum nie przynoś, lecz foto jak najbardziej!
Jutro Pflegedienst przychodzi do dziadka mego umierającego i pokaże mi jak się nim teraz opiekować. Syn sam wpadł na ten pomysł, cenna sprawa.
Wichurra wyszla za maz,po slubie byla u tego samego dziadka.Teraz jest w podrozy poslubnej:)
Poczytałam swoje posty i albo beczę, albo jestem zadowolaona i wdzieczna, to wygląda jak bym była chora, no cóż, chyba pora się nad sobą zastanowić:)
Poczytałam swoje posty i albo beczę, albo jestem zadowolaona i wdzieczna, to wygląda jak bym była chora, no cóż, chyba pora się nad sobą zastanowić:)