Na wyjeździe #4

11 grudnia 2013 18:18
hogata76

Jack Daniels:)Drozszy,w smaku lepszy ,ale Ballantines jest spoko:)
Nie kupuj czerwonego Jacka Walkera,bo to tak jakbys mydliny pila:(

Jak kupuje dla znawcy trunku - to jak kupi Jacka Danielsa - to człek sie obrazi - bo to amerykańska whisky , typowo szkockie a w przystepnej cenie to Ballantine`s lub Johnnie Walker / polecam czarnego /
11 grudnia 2013 18:49
Usunięty

Jak kupuje dla znawcy trunku - to jak kupi Jacka Danielsa - to człek sie obrazi - bo to amerykańska whisky , typowo szkockie a w przystepnej cenie to Ballantine`s lub Johnnie Walker / polecam czarnego /

Oj masz racje,ja nie doczytalam ,ze chodzi o szkocka:)
A czarny John Walker jak najbardziej,no ale i cena wyzsza,juz nie bede pisala o niebieskim.
11 grudnia 2013 19:07 / 1 osobie podoba się ten post
barbarella

Poczytałam swoje posty i albo beczę, albo jestem zadowolaona i wdzieczna, to wygląda jak bym była chora, no cóż, chyba pora się nad sobą zastanowić:)

Barbarella,jesteś po prostu typowa kobietą-ś miech i łzy:))
11 grudnia 2013 19:46
romana

Przez dwa miesiące w D i dwa tygodnie pobytu w kraju nie miałam internetu, teraz mam lecz nie wiem na jak długo, bo mój dziadek umiera, a w nowym miejscu pracy może być różnie. Miło, że pamiętasz o Radiowęźle Zakładu Karnego im. Wandy, co Jednak Chciała Niemca. Może coś skrobnę, jak mnie pomysł jakiś najdzie. A gdzie jesteś teraz? Zadowolona? 

Wspólczuje ci stan podopiecznego oraz brak internetu przez 2 mc.Wiem co to znaczy,nie miałam internetu przez 3 mc!Teraz mam stika i za każdym razem proszę rodzinę lub koleżankę z forum o załadowanie.
Od miesiąca jestem w Burgstall(Burgstetten) Pani ma problemy żoładkowe od kilkunastu lat.
Czekam na nowinki z Radiowęzła :)
11 grudnia 2013 19:57 / 1 osobie podoba się ten post
Andrejka, syn nic nie mówił, że ona będzie przez 7 dni przychodzić. Może sądzi, że stan dziadka jest taki, że lada moment padnie. . Dziadek całą dobę śpi, więc może stąd ta jednorazowa wizyta Pflegedienst, nie wiem. Albo mi nie powiedział wszystkiego, bo jest w stresie. Ale jutro będzie też lekarz i obcykam wszystko. Dzięki za te informacje, wiem w razie czego o co pytać.  
 
Powiedzcie, czy można odmówić udziału w pogrzebie? Jestem u dziadka 9 dni. Czy to byłoby niegrzeczne? Czy dadzą mi wybór?
 
Renata, pod Twoim wpływem napisałam tekst z radiowęzła parę stron wcześniej, tutaj właśnie. Chyba 9 grudnia.
11 grudnia 2013 20:02
romana

Andrejka, syn nic nie mówił, że ona będzie przez 7 dni przychodzić. Może sądzi, że stan dziadka jest taki, że lada moment padnie. . Dziadek całą dobę śpi, więc może stąd ta jednorazowa wizyta Pflegedienst, nie wiem. Albo mi nie powiedział wszystkiego, bo jest w stresie. Ale jutro będzie też lekarz i obcykam wszystko. Dzięki za te informacje, wiem w razie czego o co pytać.  
 
Powiedzcie, czy można odmówić udziału w pogrzebie? Jestem u dziadka 9 dni. Czy to byłoby niegrzeczne? Czy dadzą mi wybór?
 
Renata, pod Twoim wpływem napisałam tekst z radiowęzła parę stron wcześniej, tutaj właśnie. Chyba 9 grudnia.

 Powiedzcie, czy można odmówić udziału w pogrzebie?
 
Ja uważam,że tak....
 
Ale to nie jest tak hop siup i pogrzeb,czasem to trwa nawet i tydzień...
11 grudnia 2013 20:40
Zakręcona Mamuela

O wielkie dzieki Andrea to juz nie bede jak kołek stała przy regale i zastanawiała sie Dzieki wielkie:)))))))))))))))))))))))))

Kochana jak masz lidla to teraz z szklaneczka jest i cena fajna))))))kupilam dzis w prezenciee
11 grudnia 2013 20:43
mleczko47

Tu gdzie jestem płaca za nie wykorzystane przyslugujące wolne 8 € /h, ale nie tak hop,hop jak ich postawisz przed faktem dokonanym to zapłacą a jak siedzisz cicho to postepuja tak jak NIEMCY ogolnie.Każda rodzina podchodzi indywidualnie.

A ja dostaję w sumie 10 euro dziennie (300 za miesiąc) - a w soboty i niedziele mogę sobie iść na jak długo chcę.
11 grudnia 2013 20:43 / 1 osobie podoba się ten post
barbarella

Poczytałam swoje posty i albo beczę, albo jestem zadowolaona i wdzieczna, to wygląda jak bym była chora, no cóż, chyba pora się nad sobą zastanowić:)

Kochana mi te forum daje sily i radosc bo czasami mi juz sil brak ale walcze i dziekuje wszystkim ktorzy mi pomagaja,jutro juz ostatnie pakowanie i w piatek wyjazd dzis pozegnalny prezencik dziadkom kupilam i z nimi sie poplakalam bo moj ostatni raz tutaj ale coz szukam nowego czegos ale to po nowym roku
11 grudnia 2013 20:47 / 1 osobie podoba się ten post
barbarella

No właśnie czytałam,aż słabo mi się robi. Córka dziadków wróciła z urlopu i po kolei załatwiamy różne sprawy, dzisiaj rano miały byc zakupy w Aldi, ale coś jej nie wyszło i odwołała, a ja już w butach stałam. Muszę chyba mocnej kawy się napic, bo mi jakoś miękko w nogach.

Basiu,
to ten anioł  czuwa nad Tobą.
 
Jak dobrze że go wtedy spotkałm i odesłałm do Ciebie.
11 grudnia 2013 20:48
Ja jak bylam w Hindenhausen u babci z papugami tez niemialam wychodnego i uzgodnione bylo 50 euro tygodniowo wiec nie bylo tez zle a tu w Wurzburgu nic nie zaplacil ale wekendy wolne i 20 euro na kawke i lody bo to bylo lato i tez milo mysle
11 grudnia 2013 21:01 / 1 osobie podoba się ten post
romana

Dzięki, Giunta, jestem pewna, że będziesz wyglądała jak księżniczka! Co prawda nie wiem, czy będę w delegacji, lecz przynajmniej zdjęcia zobaczę i nacieszę się Twoją radością... Mieliśmy na forum już narodziny dzieci, wnuków, odejścia psów i ludzi, a wesela jeszcze nie było. Aż dziwne!

Romanka było wesele.
 
Wichurka się wydała niedawno.
 
Nie zaparzyłaś Tchibi i pprzegapiłaś.
11 grudnia 2013 21:06
Coś czuję,że mi ta ręka nie da dzisiaj pospać...
11 grudnia 2013 21:23
Ha! Faktycznie całe szczęście, że nie noga :D
11 grudnia 2013 21:54
mleczko47

Nie licz na szczęście,że Cię opuszczą.
 
Emilia odnosnie aparatu czy kamerki- posłuchaj starszej od siebie - nie kupuj badziewia,bo ono juz zostanie na zawsze.Wiesz sama jak ciezko pozbyć sie przedmiotow,ktore kupione były tymczasowo.
 
Podam Ci sposob w jaki ja skutecznie zaopatrywalam dom i siebie.Nie polecam oczywiście tego sposobu,ale z niego skorzystałam.
Przy kazdym zjeżdzie a tak pracowalam przez 5 lat (10 mcy ciurkiem)kupowalam dobrą droga rzecz na raty zlecalam w banku splate i wyjeżdzałam.Juz pisalam ile lat pracuje wszystko funkcjonuje do tej pory.Jak kupisz byle co na teraz to pozostanie na długo.A szkoda dwa razy wydawac pieniądze.
 
Jeśli chcesz napisze Ci jaki sprzęt posiadam.Zdjęcia nawet dla tych ktorzy z nimi pracuja przedstawiaja wartosc art.
Kup szybka w starcie i taką zeby przyniosła radosc obdarowanemu.

Napisz, bardzo prosze. Mysle o mojej mlodszej, ona ma dobre oko do fotek. Lubi to robic.