Ile € dostajecie do dyspozycji na zakupy?

19 stycznia 2014 19:44
kasia63

Nie od dzis się zastanawiam jak to jest-wszyscy pisza ,że płaca za leki a moja babuszka nic a nic nie płaci!!!Jak się konczą to PFL. przynosza nowe ale nie zdarzyło sie ,żeby płaciła za coś....Nie wiem z czego to wynika-ma II pflegesthuffe i 92lata skończone.Jedyne co w aptece kupuje za całe 3 euro to maść do pupy,bez recepty.

A może ktoś z rodziny płaci zbiorczo za te leki?
Mój dziadek ma również Pflegestufe II i 97 lat w tym roku i za leki płaci. Jedynie ma za 31 euro miesięcznie środki dezynfekujące, rękawiczki, fartuchy jednorazowe do wzięcia. 
19 stycznia 2014 19:53 / 1 osobie podoba się ten post
mała

U mnie też było 100 E na tydzień, w tym leki, chemia i pieluchy. Babuszka lubi dobrze zjeść i patrzyła czy aby nie kupiłam najtańszych produktów. W takiej sytuacji 100 często nie wystarczało a muszę powiedzieć, że ja nie jem śniadań i kolacji. To ile wydajemy zależy głównie od przyzwyczajeń naszych podopiecznych. W końcu jeśli mają życzenie zjeść produkt z "wysokiej półki" to dlaczego mamy ich ograniczać, to przecież ich pieniądze.

Kolacji nie to się chwali ale śniadanko???????Oj,niedobrze!:):):)
 
Śniadanie zjedz sam
Obiadem podziel sie z przyjacielem
A kolację oddaj wrogowi:)
 
Hi hi hi ,zwłaszcza to ostatnie nie jest takie oczywiste:)
 
19 stycznia 2014 19:54 / 1 osobie podoba się ten post
Witam! Podobnie jak niektóre z Was nie mam problemów z ograniczaniem kasy. Bylam w roznych miejscach i: albo jezdziłam na zakupy z kims z rodziny, wrzucalam do koszyka co potrzebowalam a oni placili bez mrugnięcia okiem- bywalo ze ja nawet nie wiedziałam ile, i ok dla mnie; albo dostawałam do dyspozycji euraski i jak wydalam dostawałam kolejne. Na poczatku nie mając żadnego rozeznania wydawalo mi się ze 100e tyg na mnie i dziadzia to sporo, ale teraz wiem  że wcale nie! mam do dyspozycji tylko REWE, czesto dziadzius ma zachcianki i wysyla mnie po coś extra do małego prywatnego sklepu (drogiego!) ale nic nam nie brakuje i jest fajnie. W 1 miejscu był problem, bo kazdorazowo musiałam prosic o kase, dziadek wyciągal 50e, i komentowal że to ogromnie duzo kasy na caly tydzien!!!!! pogadalam z rodziną i go "ustawili" - problemu wiecej nie było.
19 stycznia 2014 20:04
Do nas nie przychodza rachunki ani rozliczenia za leki,rodziny babuszka nie ma,jedynie za pampersy jak przywożą jest faktura ,ale zaznaczone na niej ,że to ze srodków z Krankenkasy.moze dlatego,że sama jest to ma to jakos tak zorganizowane ,żeby z portfela nie musiaął wyciągac .
19 stycznia 2014 20:09 / 1 osobie podoba się ten post
A szybko uciekalas?
19 stycznia 2014 20:22
kasia63

Kolacji nie to się chwali ale śniadanko???????Oj,niedobrze!:):):)
 
Śniadanie zjedz sam
Obiadem podziel sie z przyjacielem
A kolację oddaj wrogowi:)
 
Hi hi hi ,zwłaszcza to ostatnie nie jest takie oczywiste:)
 

Oj nie jest ,nie jest......najwiekszy apetyt mam wieczorem,rano moge nie jesc...Kasia! ja nie mam jawnych wrogow,to do cholery komu mam oddac  kolacje? :):):):)
19 stycznia 2014 20:50
daisy_44 , ja wole sama w spokoju
19 stycznia 2014 20:59
Mala, jadasz tylko 1 posilek dziennie ?
20 stycznia 2014 08:01
kasia63

Do nas nie przychodza rachunki ani rozliczenia za leki,rodziny babuszka nie ma,jedynie za pampersy jak przywożą jest faktura ,ale zaznaczone na niej ,że to ze srodków z Krankenkasy.moze dlatego,że sama jest to ma to jakos tak zorganizowane ,żeby z portfela nie musiaął wyciągac .

Ja też jak poprzedno pracowałam , to szłam do przychodni po recepte ,lekarstwa były powielane te które wczesniej lekarz przepisał ,póżniej do apteki .Nic nie płaciłam i to mnie zainteresowało.PDPmi to wytłumaczył, że w pewnych chorobach lekarstwa są bezpłatne i on własnie takie  ma .Nie było żadnego konta  w aptece , ani dopłacania zaocznie .PDP miał 2grupę inwalidztwa.
20 stycznia 2014 09:29
Co do lekow, to u nas w aptece jest mozliwe ze zamiast bargeld moge wziac rachunek i pozniej przelac pieniadze na konto Apteki. Leki Babci od sztuki po 5€, a jeden syrop 10€, a tabletki nasenne 15€ (ale lekarz zaczal teraz przepisywac odpowiednik za 5€)
24 stycznia 2014 00:36 / 2 osobom podoba się ten post
efka66

Mnie też ciężko zmieścić się w 100e na jedzenie i chemię. Też myślę że chyba rozrzutna jestem, bo mojej zmienniczce wystarcza w zupełności 70e. A ja dwa tygodnie temu 130, tydzień temu 110e, nie mam kwoty, jak potrzebuje, to mówię i dziadek daje. Zresztą na początku pytałam siostrzeńca ile na tydzień, odpowiedział że tyle ile potrzebuje i dodał z uśmiechem, że 100e na tydzień to wcale nie jest dużo, ale jak wyglądam przy zmienniczce?

hahahaah mysle ze przy niej wygladasz duzo lepiej :) ja sie oduczylam oszczedzania na jedzeniu , ja biore z polki to na co mam ochote a jak zabraknie kaski to po prostu o tym mowie , jesli idziemy razem to nie wyciagam portfela ,placi dziadek i w podziekowaniu od pdp zawsze cos wylacznie dla mnie dostaje ,cos co lubie lub po prostu wpadlo w oko ,a pomyslec ze na poczatku byly "klotnie " o kazdy wrzucony do koszyka produkt hahahahahaha 
27 lutego 2014 22:00
Heh... Tu jest 500 na 3 osoby, ale z tej kasy również kupuje papierosy-dla PDP, chemię,chusteczki i rękawiczki, a także coś co się np. Zepsuje albo czego po prostu brakuje, czyli mop, kubki, przedłużacz, czy suszarkę dla PDP.. Czyli na życie zostaje jakieś...yyy... 350 :/
27 lutego 2014 22:02
nianta

Heh... Tu jest 500 na 3 osoby, ale z tej kasy również kupuje papierosy-dla PDP, chemię,chusteczki i rękawiczki, a także coś co się np. Zepsuje albo czego po prostu brakuje, czyli mop, kubki, przedłużacz, czy suszarkę dla PDP.. Czyli na życie zostaje jakieś...yyy... 350 :/

Nianta rozumiem ,że to 500 na 3 os. jest na miesiąc czy jak ?
27 lutego 2014 22:03 / 1 osobie podoba się ten post
nianta

Heh... Tu jest 500 na 3 osoby, ale z tej kasy również kupuje papierosy-dla PDP, chemię,chusteczki i rękawiczki, a także coś co się np. Zepsuje albo czego po prostu brakuje, czyli mop, kubki, przedłużacz, czy suszarkę dla PDP.. Czyli na życie zostaje jakieś...yyy... 350 :/

Hej rękawiczki możecie kupować w ramach tzw Pflegepakietu do 3 1euro miesięcznie na wł rękawiczki, środki dezynfekujące, podkłady.
27 lutego 2014 22:06
alinka1339

Nianta rozumiem ,że to 500 na 3 os. jest na miesiąc czy jak ?

Oczywiście, że na miesiąc, czasem kasa jest 5go a czasem 10go...tak nam dostarczają...