Na wyjeździe #5

08 lutego 2014 14:03 / 1 osobie podoba się ten post
judora

To masz śliczne :) Za takie oczy to bym mogła brwi i rzęsy henną na czarno mazać :)

Kurcze, czemu zawsze chcemy czegos innego - hahaha. Zielone oczy i czarne brwi z rzęsami. Mniam ......
08 lutego 2014 14:05 / 3 osobom podoba się ten post
Asik

U mnie jak zwykle :) Wstaje ok 7,30...o 8,30 schodze sniadanie szykować...dziś pan Skarb spał do 9,00 a ze przez ten wicher nie spał pół nocy (tak mówił) to teraz śpi w kuchni :) A ja lece pierogi lepic :) Ruskie jakby kto pytał :) Znowu premiera i mam stracha :))) Na razie :)

A my dzisiaj "dobiliśmy" resztę ruskich, pierogów oczywiście. Bo tych przez duze "R" nie tak łatwo ;-// dobić - hahaha. 
08 lutego 2014 14:06 / 1 osobie podoba się ten post
A my dzisiaj idziemy na wieczór magików:)
08 lutego 2014 14:33 / 1 osobie podoba się ten post
No - trochę się boję, żeby mnie czasem nikt nie chciał na scenę wyciągnąć.
08 lutego 2014 15:35 / 2 osobom podoba się ten post
giunta

;) w postaci skondensowanej ;)

Ale jakie pycha był,no nie??????????????????????????????????????????? Oj tam wybiegasz to,młoda jesteś ,dzieci nie rodziłaś,nic Ci nie będzie:)Tylko lepszy chumor:)
08 lutego 2014 15:47 / 1 osobie podoba się ten post
hogata76

Ale jakie pycha był,no nie??????????????????????????????????????????? Oj tam wybiegasz to,młoda jesteś ,dzieci nie rodziłaś,nic Ci nie będzie:)Tylko lepszy chumor:)

Ja rodzilam,ale sie nie przejmuje ,czy cos "tuczacego" rzuce na ruszt, czy nie -:))))......Wlasnie przed godzina natarlo mnie na slodkosci i wrabalam wafelki z plasterkiem czekolady na wierzchu.....dopiero po zjedzeniu ich spojrzalam  na opakowanie ile mialy kalorii.....o! k.......,ze dwa dni nie powinnam NIC jesc ,tylko pic wode!!!!....ale co tam---byly takie pyszne ,tylko,ze teraz mi sie troche nieprzyjemnie "ulewa"...-:))))))))
08 lutego 2014 16:44
czytam o tych pierozkach wafelkach i innych slodkosciach az mi slinka cieknie musze tez zajrzec do mojego polskiego kuferka bo moja pdp to jada tylko zupy z torebki a jakie sa wspaniale i smakuja super jak ugotowalam rosolku wiecie takiego naszego cala chalupka pachniala to babka zjadla ale bez och i ach a potem darla sie ze boli ja brzuch potem sprobowalam z krupniczkiem na kurczaczku i bylo to samo boli brzuch itd wiec odpuscilam teraz tylko zupki z torebki od nich to ja mam bol brzucha ale pdp zadowolona.........
08 lutego 2014 17:03
aniol

czytam o tych pierozkach wafelkach i innych slodkosciach az mi slinka cieknie musze tez zajrzec do mojego polskiego kuferka bo moja pdp to jada tylko zupy z torebki a jakie sa wspaniale i smakuja super jak ugotowalam rosolku wiecie takiego naszego cala chalupka pachniala to babka zjadla ale bez och i ach a potem darla sie ze boli ja brzuch potem sprobowalam z krupniczkiem na kurczaczku i bylo to samo boli brzuch itd wiec odpuscilam teraz tylko zupki z torebki od nich to ja mam bol brzucha ale pdp zadowolona.........

Też kiedyś miałam taką babcię, tylko rosołek z torebki !!! I te ciągłe pytania - dlaczego taki słony ??  Próbowałam najpierw mrożone warzywa gotowac, potem do tego rosołek tak żeby warzywa wpiły troche tej soli. Nic to !!  Babcia zawsze chciała rosołek z tytki, zawsze dolewała do niego wodę z butelki, która stała obok fotela i zawsze marudziła, że za słone. Po paru podejściach machnęłam ręką, bo wszystko jedno co bym zrobiła z tym rosołkiem to i tak marudziła. 
Dla siebie gotowałam osobno ;-)))
08 lutego 2014 17:48 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

Też kiedyś miałam taką babcię, tylko rosołek z torebki !!! I te ciągłe pytania - dlaczego taki słony ??  Próbowałam najpierw mrożone warzywa gotowac, potem do tego rosołek tak żeby warzywa wpiły troche tej soli. Nic to !!  Babcia zawsze chciała rosołek z tytki, zawsze dolewała do niego wodę z butelki, która stała obok fotela i zawsze marudziła, że za słone. Po paru podejściach machnęłam ręką, bo wszystko jedno co bym zrobiła z tym rosołkiem to i tak marudziła. 
Dla siebie gotowałam osobno ;-)))

chyba jestem leniwa bo nie mam ochoty gotowac dla siebie poza tym jak ja jem cos innego to pyta co tam mam a jak odpowiem to robi taka mine igada ze ble i gapi sie w moj talerz z taka mina ze nie mam ochoty jesc chocby nie wiem jakie bylo dobre ale jak wroce do domku to taki rosolek sobie sprawie ze hoho.....
08 lutego 2014 18:01
aniol

chyba jestem leniwa bo nie mam ochoty gotowac dla siebie poza tym jak ja jem cos innego to pyta co tam mam a jak odpowiem to robi taka mine igada ze ble i gapi sie w moj talerz z taka mina ze nie mam ochoty jesc chocby nie wiem jakie bylo dobre ale jak wroce do domku to taki rosolek sobie sprawie ze hoho.....

A nie możesz jeść osobno ??? Ja u tamtej PDP jadłam osobno. Ona w salonie a ja w kuchni. Nie chciałam z nią razem jeść. Nie byłoby to smaczne. Podawałam jej i odwracałam się na pięcie. 
08 lutego 2014 18:23 / 1 osobie podoba się ten post
Asik

U mnie jak zwykle :) Wstaje ok 7,30...o 8,30 schodze sniadanie szykować...dziś pan Skarb spał do 9,00 a ze przez ten wicher nie spał pół nocy (tak mówił) to teraz śpi w kuchni :) A ja lece pierogi lepic :) Ruskie jakby kto pytał :) Znowu premiera i mam stracha :))) Na razie :)

Asik jakby to lepienie nie było Twoim marzeniem, to "ruskie" są do kupienia w Kauflandzie, przynajmniej u mnie....
08 lutego 2014 18:34
Mycha

A nie możesz jeść osobno ??? Ja u tamtej PDP jadłam osobno. Ona w salonie a ja w kuchni. Nie chciałam z nią razem jeść. Nie byłoby to smaczne. Podawałam jej i odwracałam się na pięcie. 

przeniesmy ta rozmowe na poskarzyjki bo obie tam tez gadamy a tak na dwa fora to mam problem
08 lutego 2014 19:47 / 7 osobom podoba się ten post
Błagam, niech ktoś polubi mojego posta, bo właśnie zauważyłam, że mam 666 i jak z taką liczbą iść spać???
 
 
och, kamień z serca, dzięki wielkie:)))
08 lutego 2014 19:54 / 1 osobie podoba się ten post
"666 the number of the beast" jak spiewał Iron Maiden, 666 to numer szatański.....:)
08 lutego 2014 19:54 / 1 osobie podoba się ten post
efka66

Błagam, niech ktoś polubi mojego posta, bo właśnie zauważyłam, że mam 666 i jak z taką liczbą iść spać???
 
 
och, kamień z serca, dzięki wielkie:)))

Możesz spać spokojnie,dobranoc.