U mnie to znowu jest tak ze jak spotykam sie po powrocie z pseudo znajomymi to wszyscy mysla ze bedzie sponsorowanie wszystkiego w barze i bawimy sie na moj koszt bo przeciez przywiozlam kase na ktora oni musza pracowac pare miesiecy
U mnie to znowu jest tak ze jak spotykam sie po powrocie z pseudo znajomymi to wszyscy mysla ze bedzie sponsorowanie wszystkiego w barze i bawimy sie na moj koszt bo przeciez przywiozlam kase na ktora oni musza pracowac pare miesiecy
cukrze wanilinowy, opowiadaj jak Ci sie tam podoba?:):)jak babcia, jaka okolica?:)no i tak w ogole, co z mieszkaniem, pisalaś, ze nie podoba sie,wszystko opowiadaj:):)
Ale po co polskie ubezpieczenie jak sie jest w Szwajcarii?
Nie, nie o to mi chodzi. Jak już będziesz na szwajcarskiej umowie i wrócisz do kraju.
Faktycznie,nie myślałam o tym. Porozmawiam o tym z agencją,bo raczej nie sądzę,że po powrocie nie miałabym polskiego ubezpieczenia.Może będą odprowadzać jakieś minimalne sładki w Polsce i tym samym nie stracę ubezpieczenia [polskiego? Nie mam pojęcia jak to będzie,a nie wiesz jak Mozah załatwiła ?
Jeśli bedziesz w POLSCE możesz się zarejstrowac w UP :)
Andrejka my mamy dziś podwójne święto - Walentynki i Wypłata. Czyli duże WW :) Jedyny minus tego dnia to taki, że mąż PDP znów w szpitalu. Tym razem był mocz we krwi a nie krew w moczu. On twierdzi, że to się stało, bo za mocno cisnął przy wypróżnieniu (stolec) ale nie wiem czy to możliwe ? Pytanie do pielęgniarek, bo ja tylko na kościach, mięśniach i stawach się znam :( Podobno wyniki krwi ma zadziwiająco dobre ( we wtorek pobierano) mimo odstawienia kilku leków.
U mnie to znowu jest tak ze jak spotykam sie po powrocie z pseudo znajomymi to wszyscy mysla ze bedzie sponsorowanie wszystkiego w barze i bawimy sie na moj koszt bo przeciez przywiozlam kase na ktora oni musza pracowac pare miesiecy
Faktycznie,nie myślałam o tym. Porozmawiam o tym z agencją,bo raczej nie sądzę,że po powrocie nie miałabym polskiego ubezpieczenia.Może będą odprowadzać jakieś minimalne sładki w Polsce i tym samym nie stracę ubezpieczenia [polskiego? Nie mam pojęcia jak to będzie,a nie wiesz jak Mozah załatwiła ?
Kasieńko około 3 tygodni temu było już tak, że lekarze powiedzieli synowi, że nie dają wielkich szans. A mąż PDP po powrocie do domu odżył, zaczął jeść itp. A dziś takie kwiatki. Nie chciał iść do szpitala ale lekarz powiedział, że nie można tego tak zostawić, bo się może wykrwawić. A tą przetokę się operuje ? W listopdzie Pan złamał nogę i coś poszło nie tak przy operacji, mieli reoperować ale wyniki były złe. Teraz są dobre ale on ma słabe serce, osteoporozę i za dużo leukocytów we krwi. Chciałam popatrzeć w wypis ze szpitala ale lekarz chyba zabrał dziś ze sobą.
U mnie to znowu jest tak ze jak spotykam sie po powrocie z pseudo znajomymi to wszyscy mysla ze bedzie sponsorowanie wszystkiego w barze i bawimy sie na moj koszt bo przeciez przywiozlam kase na ktora oni musza pracowac pare miesiecy