A to ciekawe.wczoraj w nocy mój PDP tez o 2 w nocy śniadanie sobie szykował i pospacerowałpo mieszkaniu.Jest pełnia,może tak na to reaguja.Ja juz 3 noc nie moge spać.Ale u mnie podczas pełni to norma:))
A to ciekawe.wczoraj w nocy mój PDP tez o 2 w nocy śniadanie sobie szykował i pospacerowałpo mieszkaniu.Jest pełnia,może tak na to reaguja.Ja juz 3 noc nie moge spać.Ale u mnie podczas pełni to norma:))
Dobrze ze nie wyja do ksiezyca
A niech sobie powyją jak mają na to ochotę:))))...... Sowy całe noce "hukają" i jakoś nam to nie przeszkadza ...:))))
Ej, ja spie, bez takich mi tutaj ;-)
Oj tam,a bo to jednemu psu na imię "Burek"?......Sówko a może Ty jakaś farbowana "sowa" jesteś to i w nocy śpisz i o "huhuhu " nie myślisz ?...Z tego co się orientuję to sowy jednak po nocach nie śpią i s(i)e hukają, że ino .:))))))))))))))))
Dobrze ze nie wyja do ksiezyca
Do takiej pracy jak nasza,trzeba mieć jednak w miarę silną psychikę.Każdemu zdarzą się dołki,tylko trzeba mieć swó sposób na wyjście z nich.Każdy ma swoje sprawdzone.To nasze forum to naprawdę super sprawa.Na pewno wielu osobom pomogło,niestety nie wszyscy mają neta:(Ja nawet jak mam podły nastrój i nie mam ochoty pisac,poczytam sobie i już lepiej:)
Ładna, słoneczna pogoda dzis. Babcia juz najedzona śpi, a ja mam przerwe do 15 i idę na spacer. Idzie ktoś ze mną? Samej trochę smutno. :)))