Na wyjeździe #5

22 stycznia 2014 09:37
muzyczka3

Dzien dobry wczoraj dostala siedem rad jak przechytrzyc moja babcie,żebym mogła przy niej komputer uzywać.Czytałam wszystkie,nic nie moge zastosowac.Moja babcia chora na parkinsona.Grac w pajaka nie bedzie bo ma dłonie niesprawne,nie pokaże jej nic w komputerze bo jej to nie interesuje.Nauczona jest,że ktoś przy niej siedzi i koniec sprawy.

Ja tam bym się tak łatwo nie poddała i nie siedziałabym przy niej "kołkiem". Upierdliwe to jest ;-///
22 stycznia 2014 09:48 / 1 osobie podoba się ten post
maz rowniez nie wpuscil bo o tej porze jak dla mnie lekka przesada.....
22 stycznia 2014 09:49
magdalena_k

wiecie co tak naprawde nie wiem gdzie to by pasowalo ale chcialabym Wam cos napisac.....
a mianowicie wlasnie mi maz napisal sms ze chodzil u nas wczoraj ksiadz po koledzie nie bylo by w tym nic dziwnego prawda gdyby nie pora o ktorej chodzil 22,20 dokladnie na zegarku maz o 4 wstaje....
juz doszly nas sluchy ze do pozna chodzi bo kolezanki syn jest ministrantem i jak nie wrocil do 23 do domu to sie zaczela bardzo denerwowac a tu sie okazuje ze dalej po koledzie chodzi........nie dosc ze nie wiadomo kiedy ma dokladnie chodzic to jeszcze soie pore o tej godzinie wybral.....

U mnie też tak zaczął chodzić, parę rodzin odmówiło i po problemie, już nie ma tk póznych kolęd.
22 stycznia 2014 09:57 / 1 osobie podoba się ten post
A to jakaś nowa moda, bo kiedyś tego nie było. A może ksiądz się wstydzi i woli nocą, opłotkami chodzić - hahaha.
22 stycznia 2014 10:05 / 1 osobie podoba się ten post
magdalena_k

maz rowniez nie wpuscil bo o tej porze jak dla mnie lekka przesada.....

Wiele lat temu zrobiłam dokładnie to samo - nie dość, że było póżno to jeszcze stan księdza wskazywał na spożycie....)))))
22 stycznia 2014 10:08 / 3 osobom podoba się ten post
magdalena_k

wiecie co tak naprawde nie wiem gdzie to by pasowalo ale chcialabym Wam cos napisac.....
a mianowicie wlasnie mi maz napisal sms ze chodzil u nas wczoraj ksiadz po koledzie nie bylo by w tym nic dziwnego prawda gdyby nie pora o ktorej chodzil 22,20 dokladnie na zegarku maz o 4 wstaje....
juz doszly nas sluchy ze do pozna chodzi bo kolezanki syn jest ministrantem i jak nie wrocil do 23 do domu to sie zaczela bardzo denerwowac a tu sie okazuje ze dalej po koledzie chodzi........nie dosc ze nie wiadomo kiedy ma dokladnie chodzic to jeszcze soie pore o tej godzinie wybral.....

To już przesada:(
Ja pamiętam jak jeszcze dawno temu jak mieszkałam w Łodzi ,ksiądz przychodził do naszego domu koło 21.30:(Raz już moja babcia położyła sie do łózka,była w piżamie a tu miga swiatło.Babcia się zerwała i do judasza w drzwiach,a tam Ksiądz.Była po 22-ej,przyjęła księdza w piżamie wałkach na głowie,dziadek i ja też w piżamach hahahahahahahahaha:D;D;D;D;D;D Łożka rozgrzebane,pies szczekał-cyrk na kółkach hahahahah:D;D;D;D  No ale nie szata zdobi człowieka,prawda?Ja byłam mała,ale dla moich dziadków to była raczej żenująca sytuacja.
22 stycznia 2014 10:14 / 1 osobie podoba się ten post
wiesz co leb jak sklep peka w szwach wszystkie miesnie bola jak ch....a gardlo przechodzi na szczescie
22 stycznia 2014 10:20 / 5 osobom podoba się ten post
Z Ksiedzem to u mnie co roku sa jakies smieszne historie, razu pewnego ksiadz oglosil ze rusza na zebraka czyt. kolede na nasza ulice wiec moja babcia podekscytowana wyszykowala siebie, dziadka i caly dom, usiadla i czeka. Godzina 22 ksiedza nie ma, dziadek ktoremu ksiadz do niczego nie byl potrzebny rozwdzial swe wizytowe szaty, przywdzial pidzame i poszedl do swojego pokoju spac. Babcia i ja wytrwale czekalysmy az ksiadz przyszedl przed 23, babcia moja znana z tego ze czesto najpierw dziala a potem mysli na pytanie ksiedza "gdzie maz" stwierdzila "spi" i dla podkreslena swojej prawdomownosci zerwala sie i otworzyla drzwi od pokoju dziadka, a dziadek w najlepsze spal sobie z wypietym tylkiem : ) Po koledzie dziadek rozpetal prawdziwe pieklo ze jak mogla otworzyc drzwi od pokoju, do rana sluchalam dziadka wywodow nad potrzeba istnienia panstwa katolickiego hahahah
22 stycznia 2014 10:44 / 2 osobom podoba się ten post
A nie pokropił mu tego tyłka wodą święconą hi hi
22 stycznia 2014 10:55
Sówka

Z Ksiedzem to u mnie co roku sa jakies smieszne historie, razu pewnego ksiadz oglosil ze rusza na zebraka czyt. kolede na nasza ulice wiec moja babcia podekscytowana wyszykowala siebie, dziadka i caly dom, usiadla i czeka. Godzina 22 ksiedza nie ma, dziadek ktoremu ksiadz do niczego nie byl potrzebny rozwdzial swe wizytowe szaty, przywdzial pidzame i poszedl do swojego pokoju spac. Babcia i ja wytrwale czekalysmy az ksiadz przyszedl przed 23, babcia moja znana z tego ze czesto najpierw dziala a potem mysli na pytanie ksiedza "gdzie maz" stwierdzila "spi" i dla podkreslena swojej prawdomownosci zerwala sie i otworzyla drzwi od pokoju dziadka, a dziadek w najlepsze spal sobie z wypietym tylkiem : ) Po koledzie dziadek rozpetal prawdziwe pieklo ze jak mogla otworzyc drzwi od pokoju, do rana sluchalam dziadka wywodow nad potrzeba istnienia panstwa katolickiego hahahah

Dobre! :D
Ale ksiądz też szalony :) Do ludzi o 23? :)
22 stycznia 2014 11:03 / 1 osobie podoba się ten post
Dzień dobry:) Dostałam telefon z potwierdzeniem wyjazdu, więc w niedzielę w drogę :))) Miłego dnia :*
22 stycznia 2014 11:05
Czekamy Sylwunia na ciebie
22 stycznia 2014 11:06
Sylwunia

Dzień dobry:) Dostałam telefon z potwierdzeniem wyjazdu, więc w niedzielę w drogę :))) Miłego dnia :*

Szerokosci i powodzenia:):):)
22 stycznia 2014 11:07
czy my mamy temat pt. co czytacie za granicą czy gdzie mam tego szukac...bo ja znowu szukam ksiazki i nie moge sciagnac jakies głupoty mi wyskakują....a mianowicie szukam ...50 twarz Greya 1,2,3 tom moze ktos pomoze .......prosze albo ktos przeczytał i ma na kompie ?
22 stycznia 2014 11:09
czarna11

czy my mamy temat pt. co czytacie za granicą czy gdzie mam tego szukac...bo ja znowu szukam ksiazki i nie moge sciagnac jakies głupoty mi wyskakują....a mianowicie szukam ...50 twarz Greya 1,2,3 tom moze ktos pomoze .......prosze albo ktos przeczytał i ma na kompie ?

A na Chomiku szukałaś.Jest gdzies temat -literatura piękna i mniej piekna,coś takiego.tez musze odszukac i książke wrzucic wieczorkiem-tytuł znaczy":)