Na wyjeździe #5

22 stycznia 2014 11:11 / 2 osobom podoba się ten post
Sylwunia

Dzień dobry:) Dostałam telefon z potwierdzeniem wyjazdu, więc w niedzielę w drogę :))) Miłego dnia :*

Miłej podróży i spokojnego pobytu w De. Ja już jutro ruszam. Cieszę się i czuję, że to będzie dobry czas. Poza tym tyle fajnych książek sobie nakupowałam, że już nie mogę się doczekać, aż się do nich dorwę :)
22 stycznia 2014 11:13 / 3 osobom podoba się ten post
Jedynym minusem jest brak internetu na miejscu, ale zabieram swój niezawodny modem - może pójdzie :) Dzięki dziewczęta :)
22 stycznia 2014 11:17
Nie tak dawno,kilka lat temu zmarla moja sasiadka. Rodzina poszla do ksiedza....a skubaniutki w komputer luknal...i on jej nie pochowa,bo od kilku lat nie przyjmowana byla koleda!..corka sasiadki w placz,to jak traz bedzie wygladal pogrzeb bez ksiedza,tlumaczy mu,ze matka dlugie lata chorowala,ojciec tez,byc moze nie miala sily,moze nie bylo posprzatane ....a gdzie tam,zadne argumenty do niego nie trafialy.Poszla na plebanie "duzego" kosciola(kolegiata),ksiadz bardzo chetnie,wysluchal,wspolczul i wola zezwolenie od naszego proboszcza-kapelana,bo to jego parafia a oni nie moga wchodzic w droge(czyt.podbierac potencjalnych klientow),ona z powrotem do kapelana a dziadyga jeden,ze jej nie da i juz,bo dobry parafianin raz w roku musi przyjac wizyte duszpasterska(czyt.satysfakcjonujaca koperte naszykowac)....no i pogrzeb byl typowo swiecki,nawet jedna z sasiadek-osoba glebokiej wiary i praktykujaca byla b. zgorszona i po wszystkim go op.....,ze czego jak czego,ale ostatniej poslugi dobry kaplan nikomu nie odmawia.......i do sedna:w zeszlym roku ja tutaj w D. u nas,w naszym bloku jest koleda a,ze ksiedza -pulkownika niektorzy lubia to i go ugaszczaja.Do naszych drzwi zapukal ok.21,30--moj man otworzyl a ten,ze duszpasterz z wizyta....a moj chlop :o tej godzinie? duszpasterz?---ale nie moj....i jesli mi sie kiedys lub manowi zemrze ,pewnie tez nam ksiezulo zafunduje swiecki pogrzeb...nie ma zmiluj....
22 stycznia 2014 11:18
czarna11

czy my mamy temat pt. co czytacie za granicą czy gdzie mam tego szukac...bo ja znowu szukam ksiazki i nie moge sciagnac jakies głupoty mi wyskakują....a mianowicie szukam ...50 twarz Greya 1,2,3 tom moze ktos pomoze .......prosze albo ktos przeczytał i ma na kompie ?

Masz maila w prrofilu to Tobie prześlę  póżniej:)
22 stycznia 2014 11:37
Barbara niepowtarzalna

Nie tak dawno,kilka lat temu zmarla moja sasiadka. Rodzina poszla do ksiedza....a skubaniutki w komputer luknal...i on jej nie pochowa,bo od kilku lat nie przyjmowana byla koleda!..corka sasiadki w placz,to jak traz bedzie wygladal pogrzeb bez ksiedza,tlumaczy mu,ze matka dlugie lata chorowala,ojciec tez,byc moze nie miala sily,moze nie bylo posprzatane ....a gdzie tam,zadne argumenty do niego nie trafialy.Poszla na plebanie "duzego" kosciola(kolegiata),ksiadz bardzo chetnie,wysluchal,wspolczul i wola zezwolenie od naszego proboszcza-kapelana,bo to jego parafia a oni nie moga wchodzic w droge(czyt.podbierac potencjalnych klientow),ona z powrotem do kapelana a dziadyga jeden,ze jej nie da i juz,bo dobry parafianin raz w roku musi przyjac wizyte duszpasterska(czyt.satysfakcjonujaca koperte naszykowac)....no i pogrzeb byl typowo swiecki,nawet jedna z sasiadek-osoba glebokiej wiary i praktykujaca byla b. zgorszona i po wszystkim go op.....,ze czego jak czego,ale ostatniej poslugi dobry kaplan nikomu nie odmawia.......i do sedna:w zeszlym roku ja tutaj w D. u nas,w naszym bloku jest koleda a,ze ksiedza -pulkownika niektorzy lubia to i go ugaszczaja.Do naszych drzwi zapukal ok.21,30--moj man otworzyl a ten,ze duszpasterz z wizyta....a moj chlop :o tej godzinie? duszpasterz?---ale nie moj....i jesli mi sie kiedys lub manowi zemrze ,pewnie tez nam ksiezulo zafunduje swiecki pogrzeb...nie ma zmiluj....

DObry kapelan nikomu poslugi nie odmawia, a ten moze i nie jest .
Ale jak stanie przed Sadem Ostatecznym kazdy sprawiedliwie osadzony bedzie.
22 stycznia 2014 11:38 / 2 osobom podoba się ten post
Sówka

Z Ksiedzem to u mnie co roku sa jakies smieszne historie, razu pewnego ksiadz oglosil ze rusza na zebraka czyt. kolede na nasza ulice wiec moja babcia podekscytowana wyszykowala siebie, dziadka i caly dom, usiadla i czeka. Godzina 22 ksiedza nie ma, dziadek ktoremu ksiadz do niczego nie byl potrzebny rozwdzial swe wizytowe szaty, przywdzial pidzame i poszedl do swojego pokoju spac. Babcia i ja wytrwale czekalysmy az ksiadz przyszedl przed 23, babcia moja znana z tego ze czesto najpierw dziala a potem mysli na pytanie ksiedza "gdzie maz" stwierdzila "spi" i dla podkreslena swojej prawdomownosci zerwala sie i otworzyla drzwi od pokoju dziadka, a dziadek w najlepsze spal sobie z wypietym tylkiem : ) Po koledzie dziadek rozpetal prawdziwe pieklo ze jak mogla otworzyc drzwi od pokoju, do rana sluchalam dziadka wywodow nad potrzeba istnienia panstwa katolickiego hahahah

Sowa nie będę przytaczać swoich słów jakie wczoraj wypowiedziałam do mojej mamy przygotowującej siebie i całe mieszkanie na wizytę księdza.... Moj ojciec... chociaż człowiek niewierzący chyba z ulgą przyjął moje wyjście z tego domu bo jednak wie, że jestem do bólu szczera i bał się, że chlapnę coś do księdza... Mówił - "Danusia pamiętaj, że mieszkamy w bloku (44 rodziny), który jest cały katolicki..." Nie spodziewałam się po nim takiej zachowawczej postawy... hihihi))))
22 stycznia 2014 11:45 / 1 osobie podoba się ten post
Do mnie nie trafi bo mam zaadaptowane poddasze i ksiadz nie wie,że tam tez jest mieszkanie.Na szczescie
22 stycznia 2014 11:49
kasia63

A na Chomiku szukałaś.Jest gdzies temat -literatura piękna i mniej piekna,coś takiego.tez musze odszukac i książke wrzucic wieczorkiem-tytuł znaczy":)

szukałam nawet sie tam zalogowałam i jedyne co sciagnełam to zdjecia okładek mysląc ze to ksiazka.....:)
22 stycznia 2014 11:51 / 2 osobom podoba się ten post
dorotee

Masz maila w prrofilu to Tobie prześlę  póżniej:)

Boze co ja bym bez was zrobiła....dziekuje serdecznie meila mam w profilu.....jak sie jest ciemnym jak tabaka w rogu z tym sciaganiem to az głupio sie czlowiekowi robi...
22 stycznia 2014 12:00
Sylwunia

Dzień dobry:) Dostałam telefon z potwierdzeniem wyjazdu, więc w niedzielę w drogę :))) Miłego dnia :*

Szczęśliwej podróży  i dobrego miejsca życzę Ci :) 
22 stycznia 2014 12:04
czarna11

Boze co ja bym bez was zrobiła....dziekuje serdecznie meila mam w profilu.....jak sie jest ciemnym jak tabaka w rogu z tym sciaganiem to az głupio sie czlowiekowi robi...

Wlasnie wyslalam ci Greya : )
22 stycznia 2014 12:35 / 4 osobom podoba się ten post
Obiadek zjedzony dzionek zaliczony!!! zaraz na spacerek spalic kalorie trzeba ja juz bez diety schudłam tu 3 kilo hehe do konca moze jeszcze ze 3 zrzuce hehe:)))  NO i dzis dni mi sie pomyliły od rana myslałam ze to wtorek w TV usłyszałam Mittwoch chyba dobrze napisałam oj nie wiem nie jestem pewna  , jak sie cieszcze tydzien ucieka jutro czwartek hehehe coraz blizej do konca :)))))))))))) Ech  pomału zeby mi sie nie zwolniło tepo!!!! Do pozniej :))))))))))))) Miłego popołudnia:)))
22 stycznia 2014 12:37
Sówka

Wlasnie wyslalam ci Greya : )

cudnie dziekuje:):) jak nie wiem co;)
22 stycznia 2014 12:52
Sówka

Wlasnie wyslalam ci Greya : )

sprawdziłam poczte i mam i sie otwiera ....sliczne dzieki:)
22 stycznia 2014 13:03 / 1 osobie podoba się ten post
Witam na nowym spamie!