Dzień dobry:) Dostałam telefon z potwierdzeniem wyjazdu, więc w niedzielę w drogę :))) Miłego dnia :*
Dzień dobry:) Dostałam telefon z potwierdzeniem wyjazdu, więc w niedzielę w drogę :))) Miłego dnia :*
czy my mamy temat pt. co czytacie za granicą czy gdzie mam tego szukac...bo ja znowu szukam ksiazki i nie moge sciagnac jakies głupoty mi wyskakują....a mianowicie szukam ...50 twarz Greya 1,2,3 tom moze ktos pomoze .......prosze albo ktos przeczytał i ma na kompie ?
Nie tak dawno,kilka lat temu zmarla moja sasiadka. Rodzina poszla do ksiedza....a skubaniutki w komputer luknal...i on jej nie pochowa,bo od kilku lat nie przyjmowana byla koleda!..corka sasiadki w placz,to jak traz bedzie wygladal pogrzeb bez ksiedza,tlumaczy mu,ze matka dlugie lata chorowala,ojciec tez,byc moze nie miala sily,moze nie bylo posprzatane ....a gdzie tam,zadne argumenty do niego nie trafialy.Poszla na plebanie "duzego" kosciola(kolegiata),ksiadz bardzo chetnie,wysluchal,wspolczul i wola zezwolenie od naszego proboszcza-kapelana,bo to jego parafia a oni nie moga wchodzic w droge(czyt.podbierac potencjalnych klientow),ona z powrotem do kapelana a dziadyga jeden,ze jej nie da i juz,bo dobry parafianin raz w roku musi przyjac wizyte duszpasterska(czyt.satysfakcjonujaca koperte naszykowac)....no i pogrzeb byl typowo swiecki,nawet jedna z sasiadek-osoba glebokiej wiary i praktykujaca byla b. zgorszona i po wszystkim go op.....,ze czego jak czego,ale ostatniej poslugi dobry kaplan nikomu nie odmawia.......i do sedna:w zeszlym roku ja tutaj w D. u nas,w naszym bloku jest koleda a,ze ksiedza -pulkownika niektorzy lubia to i go ugaszczaja.Do naszych drzwi zapukal ok.21,30--moj man otworzyl a ten,ze duszpasterz z wizyta....a moj chlop :o tej godzinie? duszpasterz?---ale nie moj....i jesli mi sie kiedys lub manowi zemrze ,pewnie tez nam ksiezulo zafunduje swiecki pogrzeb...nie ma zmiluj....
Z Ksiedzem to u mnie co roku sa jakies smieszne historie, razu pewnego ksiadz oglosil ze rusza na zebraka czyt. kolede na nasza ulice wiec moja babcia podekscytowana wyszykowala siebie, dziadka i caly dom, usiadla i czeka. Godzina 22 ksiedza nie ma, dziadek ktoremu ksiadz do niczego nie byl potrzebny rozwdzial swe wizytowe szaty, przywdzial pidzame i poszedl do swojego pokoju spac. Babcia i ja wytrwale czekalysmy az ksiadz przyszedl przed 23, babcia moja znana z tego ze czesto najpierw dziala a potem mysli na pytanie ksiedza "gdzie maz" stwierdzila "spi" i dla podkreslena swojej prawdomownosci zerwala sie i otworzyla drzwi od pokoju dziadka, a dziadek w najlepsze spal sobie z wypietym tylkiem : ) Po koledzie dziadek rozpetal prawdziwe pieklo ze jak mogla otworzyc drzwi od pokoju, do rana sluchalam dziadka wywodow nad potrzeba istnienia panstwa katolickiego hahahah
A na Chomiku szukałaś.Jest gdzies temat -literatura piękna i mniej piekna,coś takiego.tez musze odszukac i książke wrzucic wieczorkiem-tytuł znaczy":)
Masz maila w prrofilu to Tobie prześlę póżniej:)
Dzień dobry:) Dostałam telefon z potwierdzeniem wyjazdu, więc w niedzielę w drogę :))) Miłego dnia :*
Boze co ja bym bez was zrobiła....dziekuje serdecznie meila mam w profilu.....jak sie jest ciemnym jak tabaka w rogu z tym sciaganiem to az głupio sie czlowiekowi robi...
Wlasnie wyslalam ci Greya : )
Wlasnie wyslalam ci Greya : )