Na wyjeździe #5

27 lutego 2014 21:43
a ja nie ok ide na kurnik
27 lutego 2014 21:58 / 3 osobom podoba się ten post
gosia35

a ja nie ok ide na kurnik

Chociaż jak tak pomyślę, to może faktycznie. Moja łazienka jest na parterze ( niezamieszkałym ) a pokój mam na drugim piętrze. Łazienek w domu jest trzy ale moja na dole. Nie żebym się bała ale trochę głupio się czuję sama na golasa na dole. Haha - pewnie mi chodzi o to, że we dwójkę, trójke, czwórkę  byłoby raźniej ;-))))
27 lutego 2014 22:02 / 2 osobom podoba się ten post
hogata76

I nie jest taki wcale drogi:) Jest cały,czyli taki okrągły ok.4 e,ładnie wygląda ,wisienki,bita śmietana,czekolada pychota,albo w kawałkach po 4 sztuki,ok2,5 e:)

hogata..już go mam ;))
27 lutego 2014 22:11
ivanilia40

Dokładnie ,Dorotee mieszka w wielkim zamczysku,a ja jej zazdroszczę...

Ja teraz dopiero po prawie trzech miesiącach  to juz spokojnie śpię:) w dodatku wyszło na jaw że już dwa razy było tutaj wlamanie-- 20 i 15 lat temu, co zabawne wręcz, w domu było w tym czasie 6 osob, spali na pietrze, włamywacze w liczbie 7 osób nar romskiej czekało do 4 rano, jak 17 letni syn poszedł spać i weszli przez okno, wszystko wyniesli, pózniej ich złapano, tzw łup na zamówienie nantykwariusza.
Teraz mamją nowe okna, ntywłamaniowe, ale i tak jest wawwwwwwwwwww
27 lutego 2014 22:15
gosia35

nie scarlet ona byłą tylko dla tej Pani...towarzyszka.ja pitolę wolałabym w szałasie spać niż w tym zamczysku ja tak się boję niemieckich domów,naprawdę

Witaj  w klubie:) ja też srednio się czuję w moim gmaszydle, to nie jest na szczęście zamczysko, raczej dworek, tylko metraż pomiędzy 600--900 m, dokładnie nikt nie wie.
27 lutego 2014 22:16 / 1 osobie podoba się ten post
dorotee

Ja teraz dopiero po prawie trzech miesiącach  to juz spokojnie śpię:) w dodatku wyszło na jaw że już dwa razy było tutaj wlamanie-- 20 i 15 lat temu, co zabawne wręcz, w domu było w tym czasie 6 osob, spali na pietrze, włamywacze w liczbie 7 osób nar romskiej czekało do 4 rano, jak 17 letni syn poszedł spać i weszli przez okno, wszystko wyniesli, pózniej ich złapano, tzw łup na zamówienie nantykwariusza.
Teraz mamją nowe okna, ntywłamaniowe, ale i tak jest wawwwwwwwwwww

W sumie to by się jakaś (przystojna) ochrona przydała do tego zamku :). Dobrze,że to włamanie zrobili Romowie a nie Polacy,ale byłby wstyd...
27 lutego 2014 22:17 / 3 osobom podoba się ten post
ivanilia40

W sumie to by się jakaś (przystojna) ochrona przydała do tego zamku :). Dobrze,że to włamanie zrobili Romowie a nie Polacy,ale byłby wstyd...

Może "nasi" się przebrali ?? 
27 lutego 2014 22:17 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

W sumie to by się jakaś (przystojna) ochrona przydała do tego zamku :). Dobrze,że to włamanie zrobili Romowie a nie Polacy,ale byłby wstyd...

Jak syn opowiadał to się spociłam jak mysz, zanim doszedł kto to był, byłam pewna że rodacy:)
27 lutego 2014 22:21 / 1 osobie podoba się ten post
dorotee

Jak syn opowiadał to się spociłam jak mysz, zanim doszedł kto to był, byłam pewna że rodacy:)

Wiecie co,to faktycznie my się musimy wstydzić za naszych rodaków...
Jak spaceruje z babcią po mieście i widzę na wieszakach przed sklepem wystawione skórzane kurtki,bluzki czy spodnie,a nawet małe AGD to aż nadziwić się nie mogę,że to sobie tak stoi i nikt sie nie martwi,że ktoś ukradnie.
Gdyby tędy przejeżdżali nasi albo Rosjanie to na bank poginełoby dużo...
27 lutego 2014 22:21 / 1 osobie podoba się ten post
dorotee

Witaj  w klubie:) ja też srednio się czuję w moim gmaszydle, to nie jest na szczęście zamczysko, raczej dworek, tylko metraż pomiędzy 600--900 m, dokładnie nikt nie wie.

a w takim wielkim salonie czy nie wiem jak to nazwać wisi jakiś facet jest taki ponury i ma takie wredne spojrzenie nazwałam go za karę WACEK
27 lutego 2014 22:28
gosia35

a w takim wielkim salonie czy nie wiem jak to nazwać wisi jakiś facet jest taki ponury i ma takie wredne spojrzenie nazwałam go za karę WACEK

U mnie jest przytulnie, meble rodowe, ciepło tak, rodzinka też lekko zwariowana, ale pozytywnie:)
27 lutego 2014 22:29
U mnie niestety tylko trzeszczy podłoga ,a metraż mniejszy niż poprzednio...:(
27 lutego 2014 22:30 / 1 osobie podoba się ten post
rodowe? to Wacława Ci poślę on tam będzie pasował ,on chyba czasy Napoleona pamięta..hihihihi i nie będzie się gapił jak ja tam przechodzę
27 lutego 2014 22:31
gosia35

rodowe? to Wacława Ci poślę on tam będzie pasował ,on chyba czasy Napoleona pamięta..hihihihi i nie będzie się gapił jak ja tam przechodzę

Domaluj mi ciemne okulary,w czym problem? :)
27 lutego 2014 22:31
gosia35

a w takim wielkim salonie czy nie wiem jak to nazwać wisi jakiś facet jest taki ponury i ma takie wredne spojrzenie nazwałam go za karę WACEK

Lat temu 13 lub 14 pojechałam na saksy pod Hamburg do jakiejś hrabiny, pracowałam wtedy w biurze podróży i kolega, który załatwiał wizy na sezonówki do Niemiec mnie jakoś tam polecił. Wylądowałam w zamczysku nas samą Elbą, był listopad, mgła co dzień jak z horroru, a w zamczysku na każdym centymetrze ściany wisiały portety przodków. Wierzcie mi, że do dziś mi się śnią te koszmarki ;-)
Na szczęście byłam tylko miesiąc do pomocy do sprzątania przed Bożym Narodzeniem i szybko wróciłam do domu. Pamiętam, że zarobiłam wtedy 700 DM.
To tak a propos Wacka ;-)